Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Pilaten, maską pod oczy - Girl Seaweed eye Mask

Skóra pod oczami jest bardzo delikatna i dlatego wymaga odpowiedniej troski. To właśnie te okolice starzeją się najszybciej. Naprzeciw potrzebom skóry wokół oczu wychodzi m. in. marka Pilaten wraz ze swoją maską pod oczy - Girl Seaweed eye Mask
Liście z wodorostów są bogate w witaminy, przeciwutleniacze oraz minerały.Zawarty w masce ekstrakt z wodorostów dogłębnie nawilża skórę i opóźnia jej starzenie. Maska skutecznie rozjaśnia skórę, likwidując cienie pod oczami. Skóra ma pozostać nawilżona i odżywiona przez długi czas, co niweluje obrzęki, poprawia jędrność oraz wygładza zmarszczki. 
Stosowanie: 
Po oczyszczeniu i wysuszeniu twarzy należy nałożyć na skórę pod oczami płatki żelowe i pozostawić na ok. 25 min. 
Producent zaleca, że aby uzyskać najlepszy efekt należy stosować tą maskę raz w tygodniu. 
Skład:
Skład: Water, Glycerin, chondrus Crispus Powder (Seaweed), Xantan Gum, Polysorbate 20, Collagen, Sodium Hyaluronate, Pearl Powder, Butanediol, Rosa Rugosa Flower Oil, Sargassum Pallidu…

J. Ćwiek, "Grimm City. WIlk!"

"Grimm City. Wilk!" Jakuba Ćwieka to książka, która przyciągnęła mnie zarówno swoim tytułem, jak i okładką. Spodziewałam się mocnych nawiązań do baśni i byłam i bardzo ciekawa. 
Wkraczając w świat wykreowany przez Pana Jakuba wstępujemy do miasta Grimm - ponurej, spowitej obłokami tłustej czerni metropolii, w której o sprawiedliwość równie trudno, jak o bezchmurne niebo. Miejscowość zbudowana na ciele olbrzyma i napędzana jego smolistą krwią oraz odłamkami węglowego serc trwa w dawno ustalonym porządku - do teraz. Na przestępczą scenę bezkompromisowo wkracza Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu.
Autor roztacza przed nami gorzki i brutalny kryminał noir w osobliwym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych XX w. Grimm to miejsce,  którym rządzi strach i opowieść. 
Kiedy zamykam oczy widzę Gtimm City jako wielką metropolię, w której każdy zna swoje miejsce, a jeżeli ktoś o tym zapomina to …

IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy

IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy to produkt, który wzięłam z ciekawości podczas ostatnich zakupów w MintiShop. Są to żelowe kolagenowe płatki pod oczy zaprojektowane dla odżywienia, uelastycznienia i wygładzenia skóry wokół oczu, jak również delikatnego rozjaśnienia kolorytu skóry. Podobno  ich regularne stosowanie przywraca skórze miękkość i sprężystość. Poza tym minimalizuje widoczność zmarszczek i i utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia.
Warto wiedzieć: 
Produkty It's SKIN opracowane są przez lekarzy dermatologów z Uniwersytetu Medycznego w Seulu. Mają unikatowe receptury wykorzystujące połączenie naturalnych składników z najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie dermatologii. Dzięki temu pozwalają obudzić pierwotną energię i witalność, która drzemie w skórze.
IT'S SKIN Collagen Eye Mask Sheet Kolagenowa maska pod oczy - moja opinia. 
Płatki są zamknięte w plastikowym
pojemniczku i świetnie od siebie odseparowane. Po nałożeniu pod oczy świetnie przyl…

K. Gier, "Silver. Trzecia księga snów"

Był taki czas, w którym bardzo sceptycznie podchodziłam do książek przeznaczonych dla młodzieży. Wydawały się mi płytkie i niewnoszące nic do życia. Jednak od jakiegoś czasu to się zmieniło - może dlatego, że po pracy potrzebuję lekkiej i mało wymagającej rozrywki. Ostatnio sięgnęłam po "Silver. Trzecią księgę snów" autorstwa Kerstin Gier. Byłam bardzo ciekawa ostatniego tomu serii, ponieważ z dwie pierwsze bardzo mnie wciągnęły. 

Są na świecie ludzie, którzy mają dostęp do snów. Z marzeń sennych można się bardzo wiele dowiedzieć - pogrzebać w świadomości i podświadomości. Można też popchnąć śniącego do czynów, których nigdy nie dopuściłby się na jawie... Główna bohaterka serii, Liv Silver, ma same kłopoty. Jej antagonista Arthur rośnie w siłę, blogerka Secrecy wie coraz więcej, a groźna Anabel znów pojawia się na sennych korytarzach. Liv musi połączyć siły z przyjaciółmi, żeby chronić siebie i bliskich przed niebezpieczeństwem, które czyha na jawie i we śnie.
A z racji tego, …

J. Boyne, "Chłopiec na szczycie góry"

Po "Chłopca na szczycie góry" Johna Boyne sięgnęłam niebawem po skończeniu"Chłopca w pasiastej piżamie". 

Ta historia opowiada o chłopcu, który zostaje sierotą i zmuszony jest opuścić swój rodzinny dom w Paryżu oraz rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix. Kobieta jest służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. 
Jest rok 1935, a II Wojna Światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem. To Berghof - rezydencja Adolfa Hitlera. 
Chłopiec szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpiecznego nowego świata: świata terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie wrócić. 
"Chłopiec na szczycie góry" to opowieść o tym jak bardzo młodzi ludzie są podatni na wpływy charyzmatycznych osób oraz idee, które sprawiają, że mają poczucie, iż stają się w swoich oczach lepszymi - bardziej wartościowymi ludźmi czy patriotami. Przemiana chłopca następuje powoli i niemalże niezau…

Moje DIY #4 - kartki okolicznościowe w 3D.

Nigdy nie uważałam siebie za uzdolnioną plastycznie. Jednak zaczynając pracę z dziećmi musiałam zweryfikować ten pogląd, w momencie, w którym w jednej z placówek opiekuńczo wychowawczych musiałam razem z wychowankami robić kartki dla darczyńców i sponsorów. Wtedy nie było to dla mnie przyjemnością. Od kilku miesięcy odkrywam to na nowo i udało mi się zrobić już całkiem sporo kartek. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kartki, które zrobiłam z gotowych zestawów, które ułatwiają start jeżeli chodzi o robienie kartek. 

Gotowe zestawy prezentują się tak jak te powyższe. Głównym problemem jest poskładanie wszystkiego do kupy i dobranie tła. ;) 

Moim zdaniem te kartki pasują głównie do młodych osób lub takich, które słuchają nieco ostrzejszej muzyki, albo mają określony styl bycia. Jak na razie jest to mój ulubiony styl jeżeli chodzi o kartki.

John Boyne, "Chłopiec w pasiastej piżamie"

"Chłopiec w pasiastej piżamie" Johna Boyne'a to książka tak znana, że nie mogą oprzeć się wrażeniu, że jestem ostatnią osobą, która ją przeczytała. 

Jest to historia dwóch chłopców - jeden syn niemieckiego komendanta SS, drugi jest żydowskim dzieckiem z obozu. Ich spotkanie wydaje się czymś niemożliwym, jednakże mimo różnic i małego prawdopodobieństwa spotkania zostają przyjaciółmi. 
Bruno w końcu nie czuje się tak samotny, a Szmul zyskuje przyjaciela, który sprawia, że jego obozowe życie staje się nieco znośniejsze (no może z wyjątkiem jednej sytuacji). 
"Chłopiec w pasiastej piżamie" to historia przedstawiona z perspektywy dziecka, które nie rozumie co się wokół niego dzieje. Patrzy na wojnę i jest poddawane nazistowskiej propagandzie, ale tak po ludzku się z tym nie zgadza.
Sięgając po tą książkę bałam się, że obraz obozów koncentracyjnych zostanie w pewien sposób przekłamany. Bo jednak obcokrajowiec może mieć inny ich obraz, niż Polak. Na szczęście pan Boyne wy…

Żel myjący do twarzy z Biolaven Organic

Żel myjący do twarzy z Biolaven Organicz tego co pamiętam znalazłam w jednym z beautyboxów. Sama raczej bym po ten produkt nie sięgnęła ze względu na to, że nie przepadam za zapachem lawendy.

Żel myjący do twarzy z Biolaven Organic jest nawilżająco - odświeżającym żelem do twarzy, który ma za zadanie delikatnie, ale skutecznie oczyszczać skórę z wszelkich zabdrudzeń i makijażu. Zawarty w żelu olej z pestek winogron wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, nawilża oraz zapobiega wysuszeniu skóry. Natomiast olejek eteryczny z lawendy znany ze swoich antyseptycznych oraz odświeżających właściwości ma koić, regenerować oraz działać przeciwzapalnie. 
Systematyczne stosowanie powyższego produktu ma pozwolić cieszyć się czystą i promienną skórą wolną od stanów zapalnych i podrażnień. Dodatkowo żel posiada naturalne dla skóry pH, nie zawiera SLS, SLES, szkodliwych konserwantów i barwników. 
Do użycia wystarczy niewielka ilość kosmetyku. Lekko się pieni, więc jeżeli oczekujecie innego efektu po…

Ł. Wierzbicki, "Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści"

Od jakiegoś czasu fascynuje mnie mitologia słowiańska. Dlatego kiedy zobaczyłam "Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści" nie mogłam się powstrzymać przed jej zakupem. 
Drzewo to podróż przez tajemniczy świat słowiańskich mitów. Najdawniejsza z naszych opowieści, przekazywana z pokolenia na pokolenie żyła przez stulecia, ale nikt nigdy jej nie spisał. Dlatego też popadła w zapomnienie, jednak nie zaginęła bezpowrotnie. 
Świat powstał z jaja, człowiek z wiechcia słomy, a zakuty Weles miota się w swej podziemnej krainie. 
Sięgając po tą niepozornych rozmiarów publikację nawet nie spodziewałam się, że na nowo odkryję znaczenie pewnych zwyczajów, które wydawały mi się współczesne i tak dobrze znane. Chociażby kreślenie krzyża na świeżym bochenku chleba zanim odkroi się pierwszą pajdę. W naszej kulturze chleb i krzyż mają znaczenia, które kojarzą się w określony sposób. Jednak o tym geście, o którym przed chwilą wspomniałam Łukasz Wierzbicki pisze tak: 
Widziałeś, być może, jak lud…

J. Kwaśniewska, "Lekcja stylu dla par."

Jolantę Kwaśniewską z czasów, w których była pierwszą damą kojarzę jako elegancką kobietę z klasą. Dlatego też, kiedy dostaliśmy z mężem tą książkę wiedziałam, że chętnie po nią sięgnę, mimo tego, że sama bym sobie jej nie kupiła. 

Pani Jolanta w swojej publikacji zawarła swoje spojrzenie na to jak dwoje osób powinno się zachować w sytuacjach takich jak pierwsza randka, oświadczyny, czy też jak zabrać się za przygotowania do ślubu, itd.

Wiele wątków z powyższej książki było mi doskonale znanych, dlatego też mogłam krytycznie podejść do niektórych tematów - chociażby tych związanych z przygotowaniami do ślubu. Ta uroczystość jest dla przyszłych małżonków bardzo ważna i rozpoczęcie przygotowań rok wcześniej (tak jak radzi pani Kwaśniewska) jest czynem karkołomnym i bardzo odważnym, gdyż np. znalezienie sali, zespołu, fotografa i kamerzysty spełniających nasze oczekiwania na rok przed ślubem graniczy w moim regionie z cudem. Za to trzeba się wziąć przynajmniej dwa lata wcześniej - reszta p…

Moje DIY #3 Kartki ślubne

Jeszcze kiedyś robienie kartek wydawało mi się bardzo trudną sprawą. Jednak od kiedy się w to wciągnęłam patrzę na to nieco inaczej - jak na kreatywne wyzwanie, które mnie rozwija oraz poprawia samopoczucie. Dziś chciałabym Wam pokazać kartki w stylu vintage, które możecie wykorzystać jako kartki na ślub dla pary młodej. 





Tą ostatnią można wykorzystać nie tylko na ślub, ale też na Walentynki, rocznicę ślubu, urodziny itp. Wiem, że może nie są doskonałe, ale mi się podobają i wiem, że jak tylko nabiorę wprawy to będzie tylko lepiej ;).

K. Gier, "Silver. Druga księga snów"

Sny towarzyszą nam każdej nocy i są odbiciem tego co przeżywamy i jacy jesteśmy. Jednak to jakimi prawami się rządzą nie jest jeszcze do końca zbadane, co otwiera pole do popisu chociażby pisarzom, co wykorzystała Kerstin Gier. Jestem już po lekturze kolejnej części i muszę przyznać, że śnienie już nigdy nie będzie dla mnie takie samo, bo kto wie, co może się czaić w naszych snach? 


Sprawy Liv układają się coraz lepiej. Nowy dom oraz nowa rodzina okazały się być całkiem w porządku; a romantyczny związek z przystojnym chłopakiem nadal trwa. Jesteśmy świadkami typowego młodzieńczego zauroczenia i nie byłoby nic w tym dziwnego, że związek okraszony jest fascynującymi możliwościami roztoczonymi przez sferę snów. 
Niestety każdy kij ma dwa końce,  sielanki mają to do siebie, że nigdy nie są wieczne. Po pierwsze Secrecy - anonimowa blogerka, która wie o Liv rzeczy, których nie powinna wiedzieć. Po drugie - Henry ma swoje tajemnice...wiele tajemnic. Po trzecie, za drzwiami z klamką w kształcie…

Incandessence Glow od Avon

Incandessence od Avon to zapach, który towarzyszy mi od studiów i kojarzy mi się z wieloma wspaniałymi chwilami. Dlatego też, kiedy wyszedł zapach Incandessence Glow nie mogłam się powstrzymać przed zakupem tegoż zapachu. Z podstawowym zapachem łączy go tylko bergamotka, ale po kolei. 

Incandessence Glow - podstawowe informacje:
kategoria: kwiatowo-drzewna nuty zapachowe: bergamotka, biała magnolia, wetiwer Kreacja zapachowa, która wydobędzie Twój naturalny blask. Mieni się kroplami soczystej bergamotki, po chwili olśniewa bujnym aromatem białej magnolii, a w finale zaskakuje wyrazistą, drzewną nutą wetiweru.
Cena: ok. 50 zł. 
Moim zdaniem ten zapach jest idealny na wiosnę i lato - lekki, kwiatowy i całkiem trwały. Idealny na co dzień do pracy. Uwielbiam w nim tą kwiatową woń i to, że jakby zmienia zapach w zależności od pory dnia. Na pewno będę do niego wracać, tym bardziej, że również i ta wersja zaczyna mi się kojarzyć z dobrymi chwilami. 
Dajcie znać czy znacie ten zapach i co o nim sądz…

Pilaten, odżywczo - wygładzająca maseczka do ust.

Chyba jak każda kobieta lubię testować nowinki kosmetyczne. Aktualnie jestem na etapie azjatyckiej pielęgnacji i to głównie azjatyckie kosmetyki wzbudzają moje największe zainteresowanie. 
Dostępność:MintiShop Cena: 4,99
Pilaten, odżywczo - wygładzająca maseczka do ust.
Maska kolagenowa na usta marki Pilaten doskonale nawilża i regeneruje usta oraz skórę wokół nich. Zawarty w nich kolagen sprawia, że usta stają się elasryczne, jędrne i pełniejsze. Wyglądają naturalnie i zdrowo. Usta nabierają pięknego różowego kolorytu.


Sposób użycia: Oczyść usta wodą.Otwórz opakowanie i zdejmij przylepiony kształt ust.Przyklej do ust na 10-15 minut.Zdejmij maseczkę, a resztę wmasuj w usta i skórę wokół ust.
Skład: Water, Glycerin, Butanediol, Hyaluronic Acid, Glucan (Dextran), Honey, Collagen, Aloe Extract , Fragaria Chiloensis Ananassa (Strawberry Leaf), Fragrance, CI 14815. (źródło)

Moim zdaniem
Ta maseczka zainteresowała mnie dlatego, że raczej nie jest to często spotykany produkt do ust. Ten kosmetyk jest…

N. H. Kleinbaum, "Stowarzyszenie umarłych poetów"

Są książki, które przeszły do świadomości społecznej i wstyd ich nie znać. Jedną z takich powieści jest "Stowarzyszenie umarłych poetów", N. H. Kleinbaum. 
Rozpoczyna się rok szkolny w Akademii Weltona, elitarnej szkole średniej o wielkich osiągnięciach i nader surowej dyscyplinie. W miejsce odchodzącego na emeryturę nauczyciela przychodzi nowy, John Keating. Czterem zasadom Akademii, którymi są : Tradycja, Honor, Dyscyplina i Doskonałość, przeciwstawia inny sposób kształtowania i wychowania młodych ludzi. Co zwycięży : rygorystycznie przestrzegana tradycja czy prawo do marzeń, wolności i młodzieńczego buntu?
Któż z nas nie kojarzy Robiego Williamsa w roli nauczyciela języka angielskiego...ten film i ta rola są już wręcz kultowe.
"Stowarzyszenie umarłych poetów" to niezwykła historia o tym, że zapominamy o tym, żeby marzyć i gonić za swoimi marzeniami, by być sobą i wieść szczęśliwe życie. Zamiast tego chcemy sprostać oczekiwaniom otoczenia, które chce nas sobie podpo…

M. Grzesiak, "alphafemale"

Po "AlphaFemale" autorstwa Mateusza Grzesiaka sięgnęłam po dłuższemu przyglądaniu się osobie autora - a właściwie jego działalności. 

"AlphaFemale" to książka skierowana do kobiet, w której można dowiedzieć się nieco o tym jak myślą mężczyźni i jak zbudować swoje życie, bezpieczeństwo oraz wolność w oparciu o siebie samą, a nie np. zakupy lub opinię męża. Dodatkowo dzięki tej książce można nieco zgłębić dynamikę związków, aby realizować się w szczęśliwej relacji. 
Ta książka świetnie pokazuje pewne zależności jeżeli chodzi o stosunki międzyludzkie. Jest świetna kiedy nie masz żadnej wiedzy z psychologii. Jednak jeżeli jesteś chociażby po pedagogice to pewne rzeczy są Ci już doskonale znane. Jednak mimo to uważam, że "AlphaFemale" to świetna pozycja zbierająca pewne podstawowe wiadomości, które zebrane przypominają nam o pewnych prawach, które nami rządzą. Moim zdaniem warto sobie uporządkować wiedzę, którą już posiadamy; uświadomić sobie, że jesteśmy jednos…

Nacomi, Olej Avocado

Był czas, w którym moja skóra była problemowa. Mam tu na myśli, że stała się bardziej podatna na podrażnienia, alergie i stany zapalne. Dlatego też musiałam sobie znaleźć sposób na radzenie sobie z tymi reakcjami mojej skóry. 
W walce z powyższymi obok wapna, Tribioticu i maści z witaminą A na większe stany zapalne czy uczulenia bardzo pomagał mi olej z avocado z Nacomi.
Nacomi, olej z avocado
Powyższy produkt głównie ma zastosowanie przeciwalergiczne oraz przeciwzapalne. Poza tym doskonale radzi sobie z problemami skórnymi, które wymagają delikatnej pielęgnacji. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. 
Efekt na mojej skórze
Olej z avocado używam głównie na stany zapalne i uczulenia, które wyskakują mi na rękach. W wielu przypadkach już po pierwszym użyciu przynosi ulgę i widocznie łagodził problem. Przy regularnym stosowaniu wraz z zastosowaniem innych działań likwiduje problem. 
Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe,  Pojemność: 100 ml,  Cena: ok. 25 zł.
Uważam, że warto mieć ten ol…

I. Levin, "Dziecko Rosemary"

"Dziecko Rosemary" Iry Levina chodziło za mną już od długiego czasu. Wciąż miałam wrażenie, że tą historię znają wszyscy tylko nie ja. I chyba niewiele się pomyliłam, bo nawet mój mąż widział ekranizację...Ale do rzeczy. 
"Dziecko Rosemary" opowiada o młodym małżeństwie, które tak na prawdę dopiero zaczyna wspólną drogę i buduje swoje życie. 
Pewnego dnia wprowadzają się do okrytego złą sławą apartamentowca, w którym zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nie wiedzieć kiedy atmosfera się zagęszcza i czytelnik zaczyna odczuwać, że coś jest nie tak. Autor z wprawą podsuwa nam pewne tropy, rozbudza wątpliwości i delikatnie naprowadza na rozwiązania. Razem z Rosemary nabieramy wątpliwości jeżeli chodzi o ludzi z otoczenia i kiedy już wiemy, że coś jest nie tak okazuje się być za późno. 
"Dziecko Rosemary" Iry Levina, to jedna z tych powieści, w której minimalistyczna fabuła oraz zręczne budowanie napięcia sprawiają, że zaczynamy się bać i w pewnym momencie sami popa…