Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2014

#12 Tydzień w zdjęciach

Witajcie,  w zeszłym tygodniu zaniedbałam tydzień w zdjęciach na rzecz pochwalenia się prezentami urodzinowymi. Tym razem postanowiłam wrócić do cotygodniowego cyklu. Jednak dzisiaj te zdjęcia nie będą ułożone chronologicznie, bo nie pomyślałam, żeby je układać na bieżąco, a teraz nie chce mi się myśleć, które zdjęcie było najpierw;) 

Forsycje - uwielbiam te kwiaty, bo zapowiadają wiosnę, a poza tym kwitną w tej jej fazie, którą lubię najbardziej:)

Moja bazylia podparta pędzelkiem;D

Nowe doświadczenie alkoholowe...

...i zielone pierogi;)

Lektura na najbliższe dni...

...i mnóstwo innych w kolejce...doprawdy nie wiem, kiedy ja to przeczytam;] 

I moja nowa kawowa miłość:D

Wczoraj zrobiłam bułeczki drożdżowe z czekoladą w środku i trochę mi nie wyszły pod względem wizualnym, aczkolwiek Rafał jak je zobaczył to stwierdził, że wyglądają bardzo seksownie, chwycił jedną i stwierdził, że za mało ich zrobiłam i koniecznie je muszę zrobić w najbliższym czasie;]. 

Po kościele dłuugi spacer i lody miętowo c…

Ogłoszenia parafialne;)

Witajcie,  o swoje poczucie własnej wartości często musimy walczyć i nad nim pracować. Niestety świat to często mało przyjazne miejsce, w którym musimy o wszystko walczyć i przepychać się łokciami - tym bardziej jeżeli odbiegasz od normy, jesteś często skazany na wykluczenie. Ja poniekąd kimś takim jestem - kimś kto nie mieści się w normach, bo ma nadwagę. Ci z Was, którzy mają ten sam problem co ja dobrze wiedzą co to oznacza - jeżeli chodzi o gimnazjum, to często owo wspomniane wykluczenie wiąże się z wyzwiskami i wyśmiewaniem, a w dorosłym życiu jeszcze bardziej trafia do nas, że zakupy odzieżowe w sieciówkach nie są dla nas. 
Dlatego też postanowiłam zmierzyć się z tematem i pisać o tym jak pracować nad własną samooceną, polecać Wam sklepy, z których sama korzystam, pisać o tym co sama robię, żeby czuć się ze sobą lepiej i może nawet wrzucę kilka strojów dnia (chociaż nad tym ostatnim się waham, ale jeżeli bardzo będziecie chcieli to się przełamię, dopadnę jakiegoś fotografa amatora…

L. Scottoline, "Nie odchodź" recenzja

Witajcie,  zanim wprowadzę kącik językowy (co planuję na jutro lub sobotę) mam dla Was recenzję książki, która bardzo długo czekała na swoją kolej. Ostatnio skończyłam czytaćNie odchodźautorstwa L. Scottoline - powieść podejmującą temat samotnego ojcostwa, który nie jest często podejmowany w literaturze.
Mike Scanlon - lekarz odbywający służbę w Afganistanie bardzo tęskni za pozostawioną w kraju żoną i nowonarodzoną córeczką. Jednakże, pewnego dnia otrzymuje wiadomość o śmierci małżonki, która jest dla niego bardzo wstrząsająca. Z upływem czasu dowiaduje się o swojej żonie nowych informacji, które sprawiają, że zaczyna zastanawiać się nad tym na ile i czy w ogóle zna swoją żonę oraz...samego siebie. Mike musi również skonfrontować się z sytuacją, w której ma zdecydować czy i na ile jest w stanie zaopiekować się dzieckiem, które traktuje go jak obcego człowieka. Dodatkowo musi uporać się ze swoim stanem psychicznym wynikającym z doświadczeń wojennych oraz utraty ręki. Dlatego też jak się…

Baikal Herbals, odżywczy krem na noc dla cery suchej i wrażliwej

W mojej codziennej pielęgnacji ostatnio znalazło się dużo rosyjskich kosmetyków. Jednym z nich jest odżywczy krem na noc z Baikal Herbals do skóry suchej i wrażliwej, który kupiłam w sklepie http://prostoznatury.com.pl/ za 21 zł, czyli w dość przystępnej cenie.

Odżywczy krem na noc z Baikal Herbals ma być produktem o wysokiej zawartości biologicznie aktywnych ekstraktów z ziół bajkalskich. Kosmetyk ten ma eliminować uczucie napięcia, intensywnie odżywiać i nawilżać, jak również likwidować suchość skóry nadmierne łuszczenie i pobudzać regeneracje komórek skóry. Z informacji na opakowaniu dowiadujemy się również, że ten krem ma też za zadanie przywrócić prawidłową równowagę skóry i likwidować objawy zmęczenia, zapewniać uczucie komfortu oraz odpowiednie nawilżenie. 
Na stronie sklepu znalazłam również Prosto z natury znalazłam również wykaz wspomnianych wyżej aktywnych składników, do których zaliczają się: Miodulka Leśna, mająca nasycić skórę wilgocią oraz usunąć suchość i szorstkość skóry…

Ciocią być...

Witajcie, 
dzisiaj planowałam podzielić się garścią wspomnień dotyczących mojego siostrzeńca, ale wolałabym na razie to odłożyć i np. najpierw przedyskutować tą notkę chociażby z siostrą. Dlatego też dzisiaj chciałabym Wam napisać o tym jak wyobrażam sobie rolę cioci. 
Otóż mam tylko jedną siostrę rodzoną, więc co za tym idzie na składzie mam na razie jednego siostrzeńca, którego jestem przy okazji matką chrzestną. W sumie obie role są bardzo ważne, a ja sama mam poczucie, że powinnam jakoś uczestniczyć w życiu młodego. 
Opieka 
Kiedy wróciłam z Brukseli, a młody był jeszcze młodszy, a moja siostra jeszcze studiowała, Karolek spędzał ze mną trochę czasu, kiedy nie miał kto się nim zająć. Akurat byłam na tyle dostępna, że mogłam w tym pomóc;). Kiedy odwiedzam moją siostrę i rodziców zawsze spędzam trochę czasu z małym i jakiś czas temu z cioci Naki ewoluowałam w ciocię Natalkę;). 
Co chcę wnieść do wychowania?

Rzeczą, do której chciałabym przyłożyć rękę jest szczególnie wyrobienie nawyku czy…

Urodzinowo:), prezenty - w tym urodzinowy stosik;]

Witajcie w tym niezwykłym dla mnie dniu. Dzisiaj o 11:35 minął kolejny rok mojego życia. Dzień przywitałam w podłym humorze, bo niestety coś się do mnie dobiera i tym czymś niestety nie jest Rafał;/. 
Jednakże dzisiaj chciałabym się wam pochwalić tym co dostałam od bliskich na urodziny, żeby Was nie zanudzać pokarzę Wam tylko część prezentów, które reprezentują daną grupę, bo wierzę, że nie wszystkich musi interesować jakie konkretnie bluzki dostałam (chociaż jak jest inaczej to dajcie znać, a nadrobię to chociażby jutro w tygodniu w zdjęciach;]). 
 Książki, które już od dawna chciałam mieć. Od góry:
Arthur Conan Doyle "Znak czterech",Charlotte Link, "Obserwator"Maria Stepnova "Kobiety łazarza"Salman Rushdie "Szatańskie wersety"

 W końcu dorobiłam się swojej drukarki;) Dzięki Mamie:)

Ubrania. Tą bluzkę i sweterek dostałam od Rafała, ale jeszcze Mama kupiła mi bluzę, a za pieniądze od Babci dokupiłam sobie dwie bluzki. To niesamowite - znalazłam w swo…

E. E. Schmitt, "Tajemnica pani Ming"

Eric Emmanuel Schmitt towarzyszy mi już od dobrych kilku lat i po jego książki sięgam regularnie, aczkolwiek nie z jakąś nadmierną częstotliwością. Zatem tylko kiedy "Tajemnica pani Ming" trafi w moje ręce było tylko kwestią czasu. Będąc w tym tygodniu w bibliotece i już kończąc swój "obchód" między regałami zerknęłam jeszcze od niechcenia na dział z literaturą francuską pod S, chcąc sprawdzić co jest z książek wyżej wspomnianego autora. Nawet nie wyobrażacie sobie jakże się zdziwiłam kiedy trafiłam własnie na "Tajemnicę pani Ming". 

Jeszcze nie tak dawno w wielu miejscach napotykałam się na recenzje tej powieści i jak już wspomniałam, wiedziałam, że to tylko kwestia czasu zanim sięgnę po tą książkę, dlatego też bez wahania po nią sięgnęłam. 
Tym razem Schmitt snuje opowieść, o serdecznej i mądrej kobiecie, która uwielbia opowiadać o swoich dzieciach. Wydaje się, że liczna rodzina jest jej całym światem. Ta niepozorna kobieta bardzo fascynuje głównego bohat…

Ch. Link, "Grzech aniołów" - recenzja

Długo wzbraniałam się przed sięgnięciem po którąś z powieści Charlotte Link. Myślę, że wynikało to głównie z tego, że swego czasu niemalże nawet z lodówki wyskakiwały recenzje "Obserwatora" jej autorstwa. Bałam się, ze znów trafię na przereklamowane powieści tak jak to było chociażby w przypadki książek Dana Browna. Jednakże któregoś dnia robiąc zakupy w jednym z supermarketów zobaczyłam na półkach z książkami "Grzech aniołów", który kusił mnie bardzo długo. W końcu dzięki Rafałowi ta powieść zagościła w mojej domowej biblioteczce. 
Maxymilian ostatnie kilka lat spędził w klinice psychiatrycznej. Jego ojciec, wzbrania się przed przyjęciem go z powrotem na łono rodziny po opuszczeniu kliniki, a zrozpaczona matka wyjeżdża do Londynu i rzuca się w ramiona swojego kochanka z lat młodości. W pewnym momencie dociera do niej wiadomość, że Mario - brat bliźniak Maxymiliana, wyjechał razem ze swoją dziewczyną do Prowansji na urlop. Po otrzymaniu tej wiadomości Janet na łeb n…

Aussie Mirecle Moist, odżywka do włosów suchych. Recenzja

Witajcie,  może pamiętacie, że jakiś czas temu narzekałam na odżywkę z Ziai, która u mnie się kompletnie nie sprawdziła i szukałam czegoś lepszego, co wpłynęłoby na poprawę kondycji moich włosów. Jakiś czas temu postanowiłam sięgnąć po jakiś produkt z Aussie, ponieważ dużo dobrego słyszałam o tej firmie i pewnego pięknego dnia robiąc zakupy w drogerii w końcu sięgnęłam po odżywkę do włosów suchych, własnie z Aussie. 
Odżywka Aussie Mirecle Moist jest przeznaczona do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku. Zawiera olejek z australijskiego Orzecha Makadamia. Według producenta ta odżywka wnika w strukturę suchych i zniszczonych włosów, pozostawiając je miękkie, gładkie i odżywione. 
Pierwszą rzeczą, która zaskoczyła mnie w tym produkcie jest słodki i delikatny zapach. Pamiętam, że po pierwszym użyciu bardzo często po prostu wąchałam moje włosy;p. Ostatnio nawet Rafał jak się do mnie przytulał zwrócił uwagę na to, że moje włosy ładnie pachną:). 
Co do działania to już po pierwszym…

Jak szybko pozbyć się fajnej niani?

Dobra niania to skarb. Dobra to znaczy taka, która ma kontakt z dzieckiem i stara się dbać o dziecko tak jak ją o to prosimy. Jednakże niania to też człowiek i swoją cierpliwość ma. Dlatego też chciałabym Wam napisać kilka słów o tym jak można szybko stracić całkiem fajną nianię. Chciałabym Wam napisać, że tu opieram się głównie na własnych doświadczeniach, więc jak czegoś Wam brakuje to po prostu piszcie w komentarzach. 
Mało sprecyzowane polecenia i nie korygowanie błędów w pracy na bieżąco
W jednej z rodzin, w której zrezygnowałam z pracy rodzice ogólnie przedstawili mi co powinnam wziąć pod uwagę w opiece nad dziećmi. Jednak nie ze wszystkim dokładnie sprecyzowali co mam robić. Dlatego też robiłam jak uważałam i przez jakiś czas nie było żadnych uwag. Między innymi chodziło o pory posiłków. Rodzice nie powiedzieli wprost, że dzieci mają zjeść obiad przed ich przyjściem, tylko zaznaczyli, że fajnie by było jakby zjedli, ale nic na siłę. Więc jeżeli zamiast jedzenia przewidzianego n…

#11 Tydzień w zdjęciach

Witajcie,  kolejny tydzień dochodzi do końca. Dla mnie w pewien sposób był on wyjątkowy, ponieważ R. był w Krakowie na ok. tygodniowym szkoleniu i to był najdłuższy czas w naszym związku, w którym się nie widzieliśmy. Rozmawialiśmy ze sobą codziennie, ale sami rozumiecie, że taki kontakt na odległość to nie to samo co regularne widywanie się. Zatem mieliśmy oboje okazję zatęsknić, a poza tym miałam czas dla tych ludzi i rzeczy, które ostatnio zaniedbywałam. 

 Dla siebie samej nie chciało mi się gotować, więc żywiłam się czym popadnie;p


Albo czymś, czego nie jem jak jest Rafał, który nielubi niektórych połączeń, albo składników;]. 

W końcu dorobiłam się wosków Yankee Candle.

 I z pierwszego rzutu najbardziej spodobał mi się wosk o zapachu świeżo ściętych róż. 


 A pierwszy rzut nie był spory. 


W zeszłym tygodniu rozpoczęłam pracę nad dwoma projektami blogowymi: http://azylowo.blogspot.com/...

...i http://mojportret-gotuje.blogspot.com/, który znowuż nie jest tak zupełnie nowym projektem;). 


A ko…

Wake Me Up, Rimmel recenzja

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że nadchodzi wiosna;]. Czuć to w każdym oddechu i w każdym kroku na zewnątrz;]. Dlatego też wyciągamy lżejsze ciuchy i...podkłady;p. Moim zdecydowanym faworytem na wiosnę jest Wake Me Up z Rimmel


Chyba tak na prawdę nie ma osoby, która nie słyszałaby o tym podkładzie - na YouTube bardzo wiele dziewczyn o nim mówiło. Dlatego też postanowiłam zaryzykować i jakiś czas temu go kupiłam;]. 
Z informacji, które znalazłam na Wizażu dowiedziałam się, że jest to podkład, który ma za zadanie pobudzić naszą cerę i ją rozświetlić oraz nadać nieskazitelny wygląd. Dodatkowo ma działać przeciw oznakom zmęczenia. 
Jak pewnie już dobrze wiedzie mam skórę suchą, wrażliwą i naczynkową co wiąże się z tym, że mam pełno zaczerwienień, suchych skórek i niewiele problemów związanych chociażby z trądzikiem czy przetłuszczaniem się skóry. Jednakże często jest po prostu szara, a pod oczami mam zwykle cienie, więc zależy mi głównie na wyrównaniu kolorytu, przykryciu cieni pod oczami …

P. Cielecki, "Zasypianie" recenzja

R. pojechał na kilka dni w delegację z pracy, co niewątpliwie znacznie wpłynęło na organizację mojego dnia. Kiedy On po godzinach szkolenia "rozbija się" po Krakowie, ja postanowiłam poświęcić nieco więcej wolnego czasu na czynności, na które jak się spotykamy normalnie nie poświęcam, aż tyle czasu, co mogę teraz. 
Jak się domyślacie jedną z nich jest czytanie książek, od czego mniej lub bardziej skutecznie odrywa mnie mój Luby. Dlatego też, skoro Go nie ma mogę Wam wystukać kilka słów na temat "Zasypiania" Piotra Cieleckiego. 

Głównym bohaterem książki jest Piotr - fotograf, seksoholik, wielbiciel kobiecych ciał, hedonista i co się wiąże z powyższymi...łajdak. Jego życie płynie z dnia na dzień, a on sam nie ma większych planów i oczekiwań wobec swojej rzeczywistości. Jak na seksoholika co jakiś czas cumuje w łóżkach innych kobiet, a gdy poznaje Weronikę, która zdaje się mieć na niego znaczący wpływ i może się wydawać nam, że go zmieni, zauważamy, że tak na prawdę je…

Nowy mieszkaniec;p

Praktycznie od zawsze jestem maniaczką świec zapachowych, kadzidełek innych rzeczy, które mają na celu nadać pomieszczeniu, w którym się znajdujemy przyjemny zapach. Ta przypadłość wcale nie słabnie i nie zapowiada się na to, żeby było inaczej. Moim marzeniem jest dom pełen zapachów - świec, kominków kwiatów i również (a może przede wszystkim) zapachów gotowania.
Ostatnio w moje ręce trafił kominek, który dostępny jest w Jysk, w cenie 14,95, czyli całkiem przystępnej:). 
Po otwarciu pudełeczka widzimy, ze do kominka dołączony jest również wosk - nie wiem czy to jest normalne w przypadku tych produktów, ale w każdym bądź razie jest bardzo miłe;).  Dodatku bardzo kobiecy kolor wosku niemalże woła o to, by od razu go użyć;]. 


Ten kominek wybrałam głównie ze względu na to, że może dawać ciekawy efekt na ścianie po zapadnięciu zmroku i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie;). 



Oczywiście jako maniaczka takich rzeczy nie mogłam sobie odmówić wręcz natychmiastowego wypróbowania kominka jak tylko d…

H. Rastam "Seryjny morderca Thomas Quick" - recenzja

Witajcie, przez najbliższy czas uporałam się z dwiema książkami, więc będzie teraz więcej notek książkowych, skoro okazało się, że się szybciej wyrabiam;]. 
W końcu uporałam się z powieścią "Seryjny morderca Thomas Quick" H. Rastam. Ta książka traktuje o największym skandalu szwedzkiej kryminalistyki, czyli o tym jak stworzono z chorego umysłowo człowieka seryjnego mordercę. 

W 1992 r. przebywający w klinice psychiatrycznej Thomas Quick oświadcza, że 12 lat wcześniej zabił nastolatka. Na przestrzeni następnych lat przyznaje się do popełnienia kolejnych nierozwiązanych zbrodni - morderstw, okaleczeń, gwałtów oraz kanibalizmu. Naturalnie jego sprawa jest bardzo medialna, a Rastam usiłuje się wgłębić w historię tego pierwszego szwedzkiego seryjnego mordercy. 
Moim zdaniem to jest bardzo trudna książka, która wymaga od czytelnika dużego skupienia i bynajmniej nie jest do poduszki, a już o relaksie przy niej możecie zapomnieć. Dodatkowo uważam, że autor piszę tą książkę w dość ciężki…

100 zabaw dla dzieci 3letnich + wyniki konkursu:)

Witajcie,  zanim przejdę do notki z cyklu dziecięcych to chciałabym Wam napisać, że pierwsze miejsce w konkursie z okazji dnia kobiet zajęła Sisi, a drugie Anka G. Z dziewczynami, które wygrały skontaktuję się mailowo, albo w jakiś inny sposób w celu ustalenia szczegółów dokonania przesyłki;]. 
Natomiast jeżeli chodzi o notkę okołodziecięcą to dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów na temat małej książeczki, która może być inspiracją do zabaw z małym dzieckiem. Chodzi mi o 100 zabaw dla dzieci 3-letnich, które ukazało się nakładem wydawnictwa Siedmioróg. 

Sięgnęłam po nią, ponieważ w moim otoczeniu jest kilkoro dzieci, które ukończyły już 3 lata, albo te ich urodziny będą niebawem, więc będę miała (właściwie już mam) na kim ją testować. 
W zeszłym tygodniu "siedziałam" trochę z chorymi dzieciakami i kiedy już wszystkie możliwe znane zabawki i zabawy się przejadły to właśnie powyższa publikacja przyszła mi z pomocą i stanowiła bezcenną inspirację do proponowania zabaw maluchom…

#10 Tydzień w zdjęciach

Witajcie,  na początku chcę Wam przypomnieć o konkursie z okazji Dnia Kobiet, który znajdziecie >>>TU<<<. Do tej pory dotarło tylko jedno zgłoszenie i jestem tym trochę zawiedziona:(, ale wierzę w Was i w to, że mnie nie zawiedziecie;p. 
A teraz przyszedł czas na zdjęcia:D

 W poniedziałek przyszła do mnie mała przesyłka - fiszki z angielskiego;). Spodziewajcie się niebawem recenzji;] 

 Przeczytałam bardzo ciekawą książkę, którą jak to mam w ogóle w zwyczaju jeżeli chodzi o książki taszczyłam wszędzie:). 

 I jak widać uzależniłam się od kawy z mlekiem;]. 

 Mój Dzień Kobiet nastał już w piątek;]. 

"Walczę" z dość trudną książką...mam nadzieję, że dam radę;p. 

Dziś zrecenzowałam "Kuchnię Filmową" na blogu: http://mojportret-gotuje.blogspot.com/, zatem zapraszam tam tych z Was, których to cokolwiek interesuje;]. 
Mam nadzieję, że Wam ten tydzień również minął spokojnie.  Pozdrawiam i życzę Wam spokojnego popołudnia;)

Organic Therapy, przeciwzmarszczkowy krem pod oczy z olejkiem z acai - recenzja

Witajcie,  korzystając z tego, ze mam kilka wolnych chwil stwierdziłam, że napiszę coś dla Was. Padło na recenzję przeciwzmarszczkowego kremu pod oczy z acai z Organic Therapy, który przyszedł mi jakiś czas temu wraz z innymi zakupami ze sklepu Prosto z natury

Z opisu wynika, że dostajemy do ręki lekki krem przeznaczony szczególnie do delikatnej skóry wokół oczu. 
Olejek z Acai, który wchodzi w skład kremu pomaga przywrócić naturalną strukturę komórkową, nawilża, tonizuje oraz skutecznie stymuluje regenerację. Zapobiega powstawaniu zmarszczek i usuwa oznaki zmęczenia. Ma silne działanie antyoksydacyjne oraz poprawia elastyczność skóry. 
Ekstrakt z czarnej jagody ma wzmacniać naczynia krwionośne, usuwać cienie i opuchliznę wokół oczu. Poza tym ma silne działanie antyoksydacyjne, zapobiega pojawianiu się zmarszczek mimicznych, wzmacnia elastyczność i sprężystość skóry. 
Na opakowaniu podana jest informacja, że produkt nie zawiera parabenów, glikoli, ftalanów (cokolwiek by to nie było), sil…

S. Miller "Wysłanniczka" recenzja

Witajcie, ostatnio  bardzo zaniedbałam się z czytaniem i recenzjami książek, ale postanawiam się poprawić i zawziąć w sobie, żeby czytać więcej, chociaż czasem padam na twarz;p. Otóż moja kolejka książek do przeczytania zmienia się na bieżąco - bo czasem nie da się odpuścić sięgnięcia po książkę spoza kolejki, która niemalże błaga nas o to, żeby ją przeczytać (być może niektóre mole książkowe znają to uczucie...). Tym razem była to Wysłanniczka Stephena Millera, która stała się jedną z moich najbardziej ulubionych książek. 
Otóż kiedy Daria Vermiglio przylatuje do Nowego Jorku, nikt nie wie, kim jest w rzeczywistości. Chociaż udaje dziennikarkę, która zbiera materiały do artykułu o podróżach, to tak na prawdę ma zupełnie inny cel: zarażona zmodyfikowanym wirusem ospy zaczyna "rozdawać" śmierć przez dotyk milionom niewinnych ludzi. Ta fanatyczna terrorystka i bezwzględna zabójczyni to "strzała", która ma ugodzić znienawidzonego wroga. Po kilkunastu dniach jej śmiercio…