Czytelniczo nadal jestem w okołowojennych klimatach. Tym razem mam za sobą "Niedom", Magdaleny Bajor. Akcja powieści toczy się zaraz po wojnie, kiedy Helena i Henryk pakują swój skromny dobytek i ruszają z Małopolski na ziemie odzyskane. Osiadują w Strupicach koło Jeleniej Góry, gdzie mają jedynie nadzieję i siebie oraz czekają na drugą córkę. Jednak Dolny Śląsk tuż po wojnie to tygiel, w którym mieszają się języki, zwyczaje i traumy ludzi zewsząd. Tam nowa Polska okazuje się inna od tej wymarzonej. Powojenny chaos i niebezpieczna mieszanka ludzkich potraw, lęków oraz krzywd doprowadzają do tragedii, która okazuje się trudniejsza do zniesienia niż sama wojna. Jej ciężar przechodzi na kolejne pokolenie. Chociaż akcja tej książki rozgrywa się głównie na Dolnym Śląsku to opowiada ona o doświadczeniach, które mogły się wydarzyć wszędzie tam, gdzie wojna wystawiła ludzi na próbę. Natomiast marzenia bohaterów nie sięgają wielkości, ale sprowadzają się do najprostszego i zara...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje