To niesamowite, jak ten czas szybko leci. Mam wrażenie, że dopiero co pisałam podsumowanie czerwca, a teraz tworzę podsumowanie sierpnia. Ten czas mógłby jednak trochę zwolnić - nie sądzicie? W lipcu przeczytałam: "Szmaragdowy ogień" , Ilona Andrews, "Sługa krwi" , Adam Przechrzta "Noc pachnie chlebem" , Sabina Waszut "Ta, która stała się słońcem", Shelley Parker-Chan Ostatniego dnia lipca byłam jeszcze w trakcie czytania: "Wyrocznia czarnego ptaka" , Deborah Harkness, "Niepokorna", Elizabeth Fremantle Przeczytałam jedynie 4 całe książki, zatem 3 mniej niż w czerwcu. Jednak przy małym ruchliwym skrzacie biegającym po domu cieszę się, że mam jeszcze siłę i czas na czytanie czegokolwiek. :)
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje