Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Kwiecień 2015 w zdjęciach.

Witajcie,  w tym miesiącu postanowiłam, że wrócę do zdjęciowych podsumowań na blogu. Z jednej strony dlatego, że sama lubię u innych oglądać takie posty, a z drugiej, za jakiś czas będą one dla mnie fajną pamiątką :).  Otóż kwiecień jest pierwszym miesiącem w tym roku, w którym zaczęliśmy czuć wiosnę i nadchodzące lato. Dlatego też będzie dużo zdjęć ze spacerów. Jednak kwiecień u mnie to też...

...powrót do łask past do kanapek :)

...kończenie zaczętych serii. 
..."Świat Lodu i Ognia" 

Jak koniec to koniec :(




Wiosna :)





W końcu! "Uczta dla wron" w serialowych okładkach. 


Odbudowująca kuracja do twarzy, szyi i dekoltu od Evree

Ostatnio zaczęłam się bawić takim czymś jak Google Analytics i szczerze mówiąc wyniki nieco mnie zdziwiły, ponieważ zainteresowanie poszczególną tematyką rozkłada się inaczej niż myślałam...dużo inaczej. Dlatego też postanowiłam nadrobić zaległości w niektórych dziedzinach;]. Zatem dzisiaj będzie kilka słów o odbudowującej kuracji do twarzy, szyi i dekoltu od Evree.
Odbudowująca kuracja do twarzy, szyi i dekoltu od Evree
Dostępność: Rossman i pewnie również inne drogerie,  Cena: ok. 22 zł,  Pojemność: 30 ml. 
Zastosowanie:  Jako serum bezpośrednio na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Wmasuj 4 - 6 kropli do całkowitego wchłonięcia. Wzbogać swój krem dodając do niego kilka kropli olejku.Zastosuj jako maseczkę. Nałóż 10 - 12 kropli i pozostaw na 10 - 15 min - nadmiar usuń chusteczką. Nakładaj jako bazę pod makijaż. Zrób demakijaż dodając kilka kropli olejku na wilgotny płatek kosmetyczny. Pobudź zdolności regeneracyjne skóry poprzez masaż olejkiem przez ok. 5 min. Składniki zawarte w p…

Rozmnażające się batoniki.

W necie całkiem przypadkowo trafiłam na przepis a rozmnażające się batoniki, który postanowiłam zrobić czym rychlej . Tym bardziej, że moja druga połowa czasem cierpi na niedobory cukru i chodzi za mną po mieszkaniu jęcząc, że zjadłby coś słodkiego. 
Dlatego też, żeby zwiększyć dawkę przyjemności lubemu postanowiłam rozmnożyć te 4 Marsy, które nie wiadomo skąd znalazły się w moim domu;). 
Wszystkie składniki, które będą nam potrzebne:  ok. 250 dag płatków typu corn flakes,4 marsy, pół kostki masła, 2 łyżki miodu. Wykonanie:
Marsy, masło i miód przekładamy do garnuszka i roztapiamy na wolnym ogniu często mieszając. Kiedy masę mamy gotową do miski przesypujemy płatki, które zalewamy masą - najlepiej jeszcze dość gorącą, bo wtedy się łatwiej wymiesza. Kiedy dokładnie wszystko wymieszamy, nasze przyszłe batoniki możemy przelać do jakiegoś plastikowego pojemniczka. Naturalnie całość wygładzamy jeżeli zachodzi taka potrzeba. Wszystko wsadzamy na godzinę do lodówki. Schłodzoną mieszaninę wyciąga…

Pomóż Zuzi...przynajmniej podaj dalej :).

Moim zdaniem naszym najgorszym grzechem jest bierność. Wciąż czekamy na lepszy czas, aby pomagać, rozwijać się, albo zmieniać swoje życie. Jednak żyjemy tu i teraz, a jutro może być za późno na jakiekolwiek zmiany. Poza tym ile razy oglądając reportaż w telewizji o chorym dziecku/biednej rodzinie czy innych potrzebujących wzdychałeś jaki ten świat jest niesprawiedliwy i tyle nieszczęścia spotyka całkiem niewinnych ludzi? Teraz wyobraź sobie, że możesz pomóc...może to być niewielki gest, ale może spowodować efekt domina, w związku z czym gdzieś znajdą się ludzie, którzy będą mogli pomóc w większym stopniu niż Ty. 
Poszukaj form pomocy - podaj dalej 
Dwa dni temu na FanPage bloga udostępniłam informację o tym, że są zbierane są fundusze na małą Zuzie, chorą na pęcherzowe oddzielanie się naskórka. Jest szansa ulżyć małej w cierpieniu, jednak niezbędna jest kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych. Nie mogę przejść obojętnie obok tej historii, bo porusza we mnie coś co nie daje mi spokoju…

"Łódź", C. Salaman

Jeżeli śledzicie mnie na Facebooku, dobrze wiecie, że ostatnio czytałam "Łódź", C.Salaman. Jest to thriller psychologiczny, który rzekomo ma nawiązywać do doświadczeń autorki. 
O czym jest książka? 
Szczęśliwi, chociaż biedni jak mysz kościelna Johny i Clem wyruszają w podróż poślubną po Europie. To miała być wspaniała wycieczka. Młodzi podróżują autostopem, i aby przeżyć chwytają się każdej pracy. W Turcji uciekając przed gangsterami i policją trafiają na jacht, którym podróżuje zagadkowa para z kilkuletnią córeczką. Młode małżeństwo na początku jest przekonane, że właśnie skończyły się ich problemy i trafili do raju. Charyzmatyczny właściciel łodzi i jego żona wiodą życie, o jakim oni marzyli. Niestety Johnny szybko zauważa, że na łodzi dzieje się coś dziwnego , co oznacza, że niebawem z Clem będą musieli zmierzyć się z przerażającą rzeczywistością. To co wydawało się być rajem, staje się piekłem, w którym nawet słowo miłość będzie miało inne znaczenie. 
Moja opinia: 
Powyższą…

Garść linków #6

Witajcie, 
dzisiaj przyszedł czas na kolejną garść linków. Mam nadzieję, że poniżej znajdziecie coś dla siebie. 


6 ciekawych artykułów:
Moja recenzja "Apokalipsy Koby" doczekała się publikacji:http://beitkultura.pl/index.php/literatura/item/357-stalin-a-zydzi,Tekst o dorosłych dziewczynkach z rodzin dysfunkcyjnych:http://kobieta.onet.pl/zdrowie/dorosle-dziewczynki-z-rodzin-dysfunkcyjnych/b395e,Czy można amputować mózghttp://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/zdrowie/20150326/andzejewski-czy-mozna-amputowac-mozg-tlumaczymy-terlikowskiemu.Jestem gruba i szczęśliwa - co mi zrobicie?http://kobieta.onet.pl/uroda/twarz-i-cialo/jestem-gruba-i-szczesliwa-co-mi-zrobicie/6v1727Nikt nie kazał Ci być Matką Polkąhttp://www.tasteaway.pl/2015/03/31/nikt-ci-nie-kazal-byc-matka-polka/
Coś dla blogerów:  E-book o pozycjonowaniu:http://kameralna.com.pl/wp-content/uploads/2015/03/jak-pozycjonowac-bloga.pdf - znajdziecie tu wiele przydatnych rzeczy.I jeszcze trochę o pozycjonowaniu:http://www.enjo…

To tylko czekolada...belgijska czekolada ;)

Jedną z wielu rzeczy, za którymi tęsknie po powrocie z Belgii do Polski jest belgijska czekolada, której do tej pory nie pobiło nic. Już chyba całe życie będę mieć słabość do czekolady z tamtego kraju...tak samo jak do piwa;). Dlatego też jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie zorganizowanym przez Mount Blanc z okazji dnia czekolady :), niby nic, ale jednak mnie bardzo cieszy, bo do tych słodyczy mam ogromny sentyment. 

Co takiego jest w belgijskiej czekoladzie, że jest taka wyjątkowa?

Przede wszystkim ta czekolada jest wysokiej jakości produktem, który jest słodki, ale bardzo często zmierza w kierunku wytrawnym. W Belgii spotkałam się ze smakami czekolad, których nie znalazłam w Polsce np. deserowa czekolada ze słonymi, prażonymi migdałami :). Dodatkowo dochodzi fakt, że belgijskie czekoladki bardzo często są robione ręcznie. 
Jeżeli chodzi o czekoladki w takiej formie jak widzicie powyżej to zwykle w jednym opakowaniu jest wiele różnych smaków i bardzo rzadko występują takie, które…

Stieg Larsson, "Zamek z piasku, który runął"

Kwiecień jak do tej pory upływa mi pod znakiem nadrabiania zaległości recenzenckich i kończenia zaczętych serii. Niedawno skończyłam "Więźnia labiryntu", a teraz udało mi się zmierzyć z ostatnią częścią trylogii Millenium.  

W "Zamku z piasku, który runął" możemy zapoznać się z tym jak skończyły się kłopoty Lisbeth Salander i jak z nich wyszła. Lisbeth razem z Zalachenką lądują w szpitalu z ciężkimi obrażeniami i o dziwo oboje je przeżywają...sami przyznajcie, że m.in. postrzelenie w głowę i oberwanie siekierą w łeb nie jest zbyt lekkim obrażeniem, z którego ot tak można sobie wyjść;). Kobieta zostaje oskarżona o trzy morderstwa i jeszcze inne rzeczy, a służby specjalne usiłują posprzątać bałagan po rosyjskim szpiegu co  nie wróży dobrze Lisbeth i osobom, które chcą jej pomóc. W międzyczasie redakcja Millenium ponownie wpada w kłopoty i musi sobie poradzić ze sztormem, który się wokół nich rozpętał. Równolegle do tych kłopotów również Erika musi sobie poradzić z jej…

Dlaczego małe księgarnie znikają?

Od jakiegoś czasu trąbi się o upadku małych księgarni i przeważnie słyszy się sztandarowy argument, że to przez zalew sieciówek takich jak Empik (który swoją drogą też ma problemy). Owszem trochę racji w tym jest, ale jest jeszcze coś, co zaobserwowałam na dwóch małych księgarniach, które jakimś cudem jeszcze ostały się w moim mieście. Czasem lubię do nich zachodzić, żeby sprawdzić co mają, albo czy mają coś na czym mi szczególnie zależy i czy są jakieś ciekawe promocje i czasem coś mi u nich wpadnie w ręce. Jednak zwykle nie znajduję niczego dla siebie, a już na pewno nie ma zbyt często ciekawych promocji i sprzedają książki po cenie okładkowej :(. a buu... 


Mi osobiście nasunęły się 4 powody takiej sytuacji...
1. Kiepski wybór książek.
Już o tym nieco wspomniałam powyżej. Kiedy wpadam do tych dwóch małych księgarni - nawet tylko dlatego, żeby sprawdzić co mają i po prostu wyjść, zauważam, że wybór jest na prawdę mało atrakcyjny. Czasem nie patrzę tylko pod siebie, ale porównuję to co j…

Stosik III/2015

Jeszcze na początku kwietnia nawet nie myślałam, że będzie on dla mnie tak łaskawy jeżeli chodzi o nowe książki, bo nie spodziewałam się żadnych nowych książek w kwietniu, ale jednak okazało się, że mam ich, aż 6 :). 


Zatem lecimy od góry ;)

T. Vermes, "On wrócił",C. Salaman, "Łódź"G. R. R. Martin, "Uczta dla wron. Cienie śmierci",G. R. R. Martin, "Uczta dla wron. Sieć spisków"M. Elsberg, "Black out"Na zdjęcie nie załapała się: J. Marat, "Jedenaście tysięcy dziewic" Nie wiem czy w tym miesiącu jeszcze się czegoś doczekam, ale w maju na pewno przybędzie do mnie kilka kolejnych pozycji, których również nie mogę się doczekać;) Póki co nie mogę się również doczekać jak sięgnę po wyżej wymienione powieści, a póki co zbliżam się ku końcowi jeżeli chodzi o "Zamek z piasku, który runął": 

Zatem za kilka dni recenzja :)

Kokosówka - przepis

Niemalże całe życie byłam przekonana, że mam dwie lewe ręce jeżeli chodzi o pieczenie. Mogłam zająć się gotowaniem, ale stroniłam od pieczenia, do którego też raczej nie bardzo mnie dopuszczano. Jednak przyszedł w moim życiu taki moment, w którym poznałam mojego przyszłego narzeczonego, który bardzo lubi słodycze - a już domowe ciasta tym bardziej. To właściwie przez niego dzięki niemu nauczyłam się piec...wiecie to chodzenie za mną kilka dni i męczenie mnie o domowe ciasto jest jednak uciążliwe;). Dla świętego spokoju w końcu upiekłam to ciasto i okazało się, że wychodzi mi nie tak źle jak myślałam, więc nastał koniec spokoju związanego z niepieczeniem ciast ;p. Już nie pamiętam co upiekłam pierwszym razem, ale od tamtego momentu mój wachlarz jeżeli chodzi o ciasta wciąż się powiększa. Ostatnio padło na kokosówkę.


Składniki: 
Ciasto:
6 łyżek mąki, 2 łyżki cukru,0,5 kostki masła, 2 jajka, 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, Masa śmietankowa: 3 opakowania budyniu śmietankowego, 1 l. mleka, …

Soap&Glory, The rightrous butter body lotion,

Hej, 
na początek zapraszam Was na FanPage, gdzie czeka na Was kolejne rozdanie >>>KLIK<<<. Kolejna książka szuka swojego nowego domu i mam nadzieję, że go znajdzie ;). 

Ale przechodząc do rzeczy...

Od kilku miesięcy w mojej kosmetyczce gości balsam do ciała z Soap&Glory, THE RIGHTEOUS BUTTER BODY lotion. Dzisiaj przyszedł czas na podzielenie się z Wami moją opinią na temat tego kosmetyku. 

Pojemność: 500 ml,  Dostępność: http://glambeauty.pl/ Cena: 64 zł.
Jeżeli chodzi o dostępność Soap&Glory w Polsce to ja spotkałam się z tą firmą tylko w sklepie: http://glambeauty.pl/. Pamiętam, że jeszcze kilka miesięcy temu mieli dość ubogi wybór produktów, ale teraz jest już znacznie większy (jest też kolorówka), co daje nadzieję na to, że stale będzie się powiększał:).
Na stronie sklepu czytamy, że po użyciu tego balsamu skóra staje się gładka, miękka oraz bardziej elastyczna. Dodatkowo jest on idealny na łuszczącą się skórę i przesuszone miejsca takie jak łokcie, kolana czy t…

J. Dashner, "Lek na śmierć"

O serii "Więzień labiryntu" autorstwa J. Dashnera dowiedziałam się z książkowej blogosfery i już po pierwszym tomie wiedziałam, że przeczytam pozostałe dwa. 
W finale tejże trylogii nasi bohaterowie mają przed sobą jeszcze więcej fałszywych tropów, przygód, niebezpieczeństw i maksymalnej dawki adrenaliny. Czy poznają odpowiedzi na wszystkie pytania czy może jednak będzie się ich rodzić coraz więcej? 
Thomas doskonale wie, że DRESZCZowi nie można ufać, jednak oni twierdzą, iż czas kłamstw już się skończył i zebrali w toku Prób wszystkie dane, jakie dało się zebrać. Teraz chcą przywrócić Streferom pamięć, bo potrzebują ich pomocy w ostatecznej misji. Streferzy muszą dobrowolnie pomóc uzupełnić mapę, która pozwoli stworzyć lek na Pożogę. To właśnie dlatego pracownicy powyższej instytucji usiłują przekonać Streferów, że DRESZCZ jest dobry. Jednak DRESZCZ nie wie, że stało się coś czego żadne Próby i Zmienne nie pozwoliłyby przewidzieć. A mianowicie Thomas przypomniał sobie dużo wi…

[Kartka z kalendarza] Wiosna :)

Wiosenna pogoda zdecydowanie nastraja do dłuższych spacerów. My już trzeci dzień z rzędu zrobiliśmy sobie długi spacer. Nie zawsze towarzyszył nam jakiś cel...dzisiaj np. spacer był całkowicie relaksacyjny :). Udało nam się zrobić całkiem spore koło pod Matkę Hutę i z powrotem. Poniżej macie kilka zdjęć ;). 












Na końcu mała nagroda za wysiłek musi być;). Pyszna kokosówka, z prawie zjaranym  spodem, ale i tak jest dobra (ale w razie czego to właśnie tak miało być ;p) :D. Poszło już prawie pół, wiec to mówi samo za siebie ;).

K. I. Gałczyński, "Szarlatanów nikt nie kocha"

Nigdy jakoś specjalnie nie przywiązywałam uwagi do poezji. Przeważnie sięgałam po nią w okresie szkolnym, kiedy przyciskała nas polonistka, bo akurat przyszedł czas na omówienie czegoś z tej dziedziny. No i jeszcze dochodziły wszystkie te apele, przez które przewijały się wiersze, których musieliśmy się nauczyć... Jednak kiedy zobaczyłam, że z okazji 110 rocznicy urodzin Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego wydawnictwo Prószyński i S-ka zaczęło wydawać piękne tomiszcza utworów powyższego poety nie mogłam się powstrzymać i sięgnęłam po pierwsze dwa :). 
Dzisiaj chciałabym Wam nieco wspomnieć o pierwszym zatytułowanym "Szarlatanów nikt nie kocha" i wybaczcie mi wszelakie błędy, pomyłki i niedociągnięcia, bo jestem totalnym laikiem w tej kwestii. 

Gałczyńskiego na pewno znamy ze szkoły, bo kto z nas nie zna chociażby "Pieśni o żołnierzach z Westerplatte"? Jednak te wszystkie wiersze, które przewinęły się nam na lekcjach języka polskiego i na szkolnych apelach słabo, a na…