Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2013

3 rzeczy, z którymi ciężko jest mi się rozstać

Są rzeczy, bez których ostatnio nie wyobrażam sobie dnia, i które wciąż targam ze sobą gdziekolwiek bym nie szła. Ostatnio mój wyjściowy ekwipunek jest dość nietypowy jak dla kobiety bo poza posiadaniem w torbie kosmetyków, telefonu i portfela zaczęły pojawiać się w nim takie przedmioty jak
3.Aparat fotograficzny - moja rzeczywistość staje się dla mnie nieustannym źródłem inspiracji do wielu rzeczy. Często zdjęcie zrobione jakiś czas temu np. staje się idealne do notki. Poza tym często dzieje się coś co warto udokumentować, bo później zdjęcia stanowią ciekawą dokumentacje działań podejmowanych przez ludzi, z którymi się widuje. Tak jest jeżeli chodzi o wolontariat czy o moich Stalowych Czytaczy.
2. mp3 Bez swojej mp3 nie ruszam się już prawie nigdy i prawie nigdzie. Nie wyobrażam sobie podróży czy pieszego pokonywania większej odległości bez słuchania jakiegoś audiobooka, albo muzyki. Zatem nie obrażajcie się na mnie jeżeli nie będę słyszeć jak mówicie mi cześć na ulicy...mogę po prost…

Olga Rudnicka "Drugi przekręt Natalii"

Twórczość Olgi Rudnickiej poznałam dzięki lekturze powieści Natalii 5. Po przeczytaniu tej książki wiedziałam, że jeszcze nie raz sięgnę po coś autorstwa wspomnianej przed chwilą pisarki. Przeczytałam już większość powieści Rudnickiej, dlatego też z radością sięgnęłam po jej najnowszą powieść zatytułowaną Drugi przekręt Natalii. Z siostrami Sucharskimi spotykamy się dwa lata po wydarzeniach opisywanych w Natalii 5. Cała piątka wciąż mieszka razem w domu odziedziczonym po ojcu, jednakowoż w życiu i wyglądzie bohaterek nieco się pozmieniało. Mimo to ich charaktery pozostały niezmienne - nadal kłamią, kombinują, działają na własną rękę i stają za sobą murem jeżeli zajdzie taka potrzeba; a co najważniejsze są w tym coraz lepsze.  Tym razem w mieszkaniu zaprzyjaźnionego z Sucharskimi starszego pana zostają znalezione zwłoki. Starszy przyjaciel sióstr znika i nie wiadomo czy został zamordowany czy się ukrywa. Natalie odziedziczają jednak spadek po Zawadzie (wyżej wspomnianym przyjacielu ro…

"Nie dotykaj" Jarosława Wasika

Jak wiecie Jarosław Wasik jest artystą, którego odkryłam kilka miesięcy temu. Jakiś czas temu pisałam Wam o jednej z Jego płyt, która nazywa się Fabryka Nastrojów. Dziś chciałabym się z wami podzielić moją opinią o płycie Nie dotykaj. Kiedy pisałam Wam o poprzedniej płycie tego artysty tak na prawdę wciąż jeszcze oswajałam się z Wasikiem. Fabryka nastrojów wzbudziła moją sympatię, jednak Nie dotykaj zauroczyła mnie niesamowicie. Może dlatego, że w dużej mierze odnosi się do tego, co aktualnie dzieje się w moim życiu. A czegóż takiego dotyczy ta płyta? Otóż mam wrażenie, że utwory na niej zawarte tworzą swoistą całość opowiadającą o zaufaniu i szczerości w związku, jak również o barierach występujących między dwojgiem zakochanych w sobie ludzi; oraz ich tęsknotach, codzienności i strachu przed bliskością. W Nie dotykaj dopatruję się też opowieści o bliskości między zakochanymi/kochającymi się osobami oraz rozgrywającymi się między nimi subtelnościami. Uff...trochę tego jest i mam nadz…

"To piekielne kino" W. Kuczok.

Jak już wspominałam ostatnio w moim towarzystwie zaczęli pojawiać się ludzie, którzy interesują się filmem/kinem*, co w pewnym sensie zmotywowało mnie do nadrobienia zaległości w tej dziedzinie. Jak już zapewne wiecie przejawia się to u mnie w oglądaniu filmów. Jednakże nie pogardzę również książką dot. wiedzy o kinie czy literatury okołotematycznej. Dlatego też podczas jednej z ostatnich wizyt w bibliotece sięgnęłam po To piekielne kino autorstwa Wojciecha Kuczoka.  Kuczok wierzy, że sztuka powinna wykraczać poza powszechnie uznane normy, obyczaje i hierarhie wartości. Dlatego też nie może jej objąć żaden kodeks wartości. Autor wierzy również w sztukę filmową jeden z najbardziej interesujących sposobów prowadzenia istotnych rozmów. To piekielne kino jest świadectwem odwagi ze względu na to, iż podejmuje takie tematy jak: pornografia czy obrazy śmierci obecne w kinie. Ta powiastka przezentuje opinie Wojciecha Kuczoka z czasu pracy nad scenariuszem oraz na planie filmu Pręgi. 
Myślę, …

Ch. Bronte "Profesor" - subiektywna opinia

Sióstr Bronte nie trzeba specjalnie przedstawiać żadnemu molowi książkowemu. Mam wrażenie, że od momentu wejścia na polski rynek niedostępnych jeszcze książek sióstr autorki Wichrowych Wzgórz nastąpił boom na znajomość prozy tychże pisarek.  Przy okazji wizyty w bibliotece niemalże cudem znalazłam ProfesoraCharlotte Bronte oraz Lokatorkę Wildfell Hall Anne Bronte
Nie tak dawno skończyłam czytać pierwszą z dwóch wyżej wymienionych powieści. Profesor jest pierwszą książką Charlotte Bronte, wydaną w Anglii dopiero po śmierci autorki. Jest to historia William'a  Cromsworth'a - młodego mężczyzny, który wszystko co ma zawdzięcza swojej pracy. Główny bohater po tym jak odrzucił swoje arystokratyczne dziedzictwo wyjeżdża do Brukseli, gdzie zaczyna pracować jako nauczyciel języka angielskiego w szkole z internatem dla panien. Jeżeli wierzyć opisowi Profesor zawiera wątki autobiograficzne autorki, która tak jak jej bohater nauczała j. angielskiego w jednej z brukselskich szkół i zakocha…

Cyberstalker, reż. Curtis Crawford - kilka słów o filmie.

Stalking to zjawisko, o którym wciąż mówi się zbyt mało - przynajmniej w mojej opinii.  Stalkerzy w pewien sposób wciąż pozostają bezkarni, dlatego też uważam, że jak najbardziej ważne jest, aby mówić o powyższym zjawisku jak najczęściej.  Jedną z form dotarcia do szerszego grona odbiorców jest film. Jakiś tydzień temu miałam okazję obejrzeć film Cyberstalker - produkcja świeża, bo film jest z 2012 roku. 
Na początku filmu jesteśmy świadkami jak internetowy prześladowca gnębi młodą dziewczynę oraz utrudnia życie jej rodziny. Pewnej nocy włamuje się do jej domu i zabija jej rodziców. Na szczęście dziewczyna przeżywa, ale zmuszona jest zmienić tożsamość i żyć w ukryciu, co samo w sobie jest trudne, ponieważ wiąże się z licznymi ograniczeniami. W filmie następuje przeskok czasowy, gdyż po pamiętnej nocy poznajemy losy Aiden Ashleytrzynaście lat później. Kobieta ma męża, robi karierę i ma niewielu znajomych. Radzi sobie jak umie, jednak internetowy prześladowca wraca...
Cyberstalkerowi można…

N. Sparks "I wciąż ją kocham" (audiobook)

Audiobooki zagościły w moim życiu pod koniec zeszłego roku. Szczerze mówiąc na początku podchodziłam do nich dość sceptycznie lecz postanowiłam spróbować się przełamać. Dzięki temu mogłam zapoznać się m. in. z powieścią I wciąż ją kocham Nicholasa Sparksa.
Tym razem przy wyborze audiobooka nawet nie zwróciłam zbytniej uwagi na lektora. Bardziej zależało mi na zapoznaniu się z nowym autorem, do którego przymierzałam się już dawno. Jednak okazało się, że pan Grzegorz Mielczarek równie dobrze mógłby mi czytać książkę telefoniczną, a ja za słuchałabym tego z przyjemnością:). Nie wiem jak Wy, ale ja tak mam, że lubię słuchać głosu niektórych ludzi, bo mają w sobie coś takiego co sprawia, że mi się podobają chętnie ich słucham. Tak było w przypadku pana Mielczarka:). Może dlatego moje pierwsze spotkanie ze Sparksem nie było tak traumatyczne jak mogłoby być. Ale zacznijmy od początku.
Wielu z Was zapewne kojarzy już tą historię, ale gwoli przypomnienia chcę tak w skrócie napisać o czym jest ta…

Lew biblioteczny;), czyli o książkach przytarganych z biblioteki;)

Dzisiaj zawitałam do biblioteki z książkami do oddania i wyniosłam tylko cztery:
Od góry:
1. J. London Martin Eden
2. Ch. Bronte Profesor
3. A. Bronte Lokatorka Wildfell Hall
4. E - E Schmitt Kobieta w lustrze

Trzy ostatnie książki wzięłam do ręki odruchowo jak tylko weszłam do biblioteki, w obawie, że mi je ktoś zgarnie sprzed nosa;p. Niestety tak to już jest, że jak tylko zobaczę nazwisko określonych autorów, to działam instynktownie i po prostu biorę daną powieść o ile jej jeszcze nie czytałam;p. Tradycyjnie zrobiłam sobie rundkę po bibliotece i zgarnęłam jeszcze Martina Edena. Zapewne wzięłabym jeszcze coś gdyby nie fakt, że część przygarniętych książek ma sporą objętość, a jeszcze przecież dwa egzemplarze recenzenckie są w drodze;p
A Wy przytargaliście ostatnio do domu coś ciekawego?

"Kiedy byłem dziełem sztuki" E - E Schmitt

Kiedy byłem dziełem sztuki to trzecia powieść Erica - Emmanuela Schmitta, którą miałam okazję przeczytać. Muszę przyznać, że lubię tego pisarza coraz bardziej i wiem, że będę brała do ręki wszystkie jego powieści, na które trafię. Dlaczegóż? A no dlategóż, że moim zdaniem Schmitt podejmuje bardzo ważne tematy pisząc o nich w niezwykły i bardzo przystępny sposób.  Kiedy byłem dziełem sztuki opowiada o człowieku, który zmęczony przeciętnością swojego życia chce popełnić samobójstwo. Stojąc na krawędzi stromego zbocza poznaje artystę, który proponuje mu, żeby stał się...rzeźbą. Od tego momentu życie niedoszłego samobójcy zmienia się diametralnie - traci on swoją wolność i godność...staje się rzeczą, która nie ma nic do powiedzenia, a wręcz zostaje pozbawiona swojego człowieczeństwa.  Czytając powyższą powieść mogłam skonfrontować się z pewnymi zagadnieniami, zadać sobie pewne pytania, które nigdy nie przyszłyby mi na myśl. A mianowicie jak daleko jesteśmy się w stanie poświęcić dla sztuki?…

Olga Rudnicka "Zacisze 13 Powrót" - kilka subiektywnych słów:)

Chciałabym Wam na początku podziękować za życzenia:) Mam nadzieję, że Wasz Sylwester był lepszy od mojego - chociaż ja nie mogę narzekać:)).  Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnej książki:)
Jak już pewnie zauważyłyście polubiłam Olgę Rudnicką, po którą sięgam zawsze kiedy chcę sobie poprawić  humor. Tak się składa, że święta i koniec roku to był dla mnie bardzo stresujący czas. Dlatego też muzyka i książki pełniły w moim życiu funkcję terapeutyczną... Wraz z końcem roku nieoczekiwanie zamknęłam za sobą pewien etap w życiu. Wiem, wiem - brzmi banalnie i sztampowo. Ale ja na prawdę zrobiłam krok milowy w swoim życiu co paradoksalnie było dla mnie z jednej strony trudne i stresujące, a z drugiej jak przyszło już co do czego do pewne rzeczy przychodziły mi łatwo...tak jakby to było dla mnie chlebem powszednim. No ale mniejsza o to...miało być o książce, a nie o moich zmianach w życiu;p.
Zacisze 13. Powrót jest kontynuacją powieści Zacisze 13.  Martę i Anetę spotykamy rok po wydarzenia…

Życzenia

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, aby umieć żyć... M. Balcar
Moi Drodzy:) kiedy piszę ten post jestem świeżo po Sylwestrze z moimi najbliższymi znajomymi. Jednak mimo to chcę napisać Wam kilka słów. Nowy rok wielu z nas kojarzy się z nowym rozdziałem, nowymi planami i możliwościami. Zapewne są wśród Was tacy, którzy z Nowym Rokiem chcą zacząć coś od nowa, albo przynajmniej kontynuować to co zaczęli. W każdym bądź razie jest to moim zdaniem szczególny czas. Dlatego też chciałabym Wam życzyć, aby w roku 2013 otaczali Was ludzie, którzy zasługują na Wasze towarzystwo i uwagę. Poza tym życzę Wam wielu wyzwań i wytrwałości w dążeniu do celu; ciekawych książek do przeczytania; doświadczeń, które będziecie mogli wspominać z sentymentem i siły w pokonywaniu przeszkód, w dążeniu do celu.  Niech nadchodzący rok będzie dla Was szczęśliwy. Miejcie odwagę spełniać Wasze marzenia i zabierzcie się za to już dziś;) Wasza  Natalia Katarzyna:)

P.S. Mam nadzieję, że nie napisałam tu bredni;p