Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Główna inspiracja marca 2016

W moim życiu przyszedł czas na zmiany, które są bardzo odczuwalne głównie przeze mnie. I to tylko kwestia czasu, jak moje otoczenie je dostrzeże. Dzisiaj chciałabym rozpocząć cykl, w którym chcę się z Wami podzielić informacjami o osobach/rzeczach/wydarzeniach/muzyce itp., które mnie inspirują i sprawiają, że głównie zmienia się mój tok myślenia. 
Ostatnie Święta Wielkanocne nie były tak radosne jakby się chciało. W drodze na mecz, grupę piłkarzy spotkał wypadek. Zginęło 5 z nich. Poza tym w czasie świąt zmarł ks. Jan Kaczkowski, którego losy śledziłam już jakiś czas. To mną w pewnym stopniu potrząsnęło, bo uświadomiło mi to, że czasem może być później niż nam się zdaje. Poniżej zamieszczam Wam krótki filmik, który nie tylko daje do myślenia, ale również wzrusza do łez: 

Po takim wstępie bardzo ciężko przejść do pisania Wam o innych sprawach, ponieważ wydają się przy tym bardzo błahe. Zatem pozostawiam Was z tym mając nadzieję, że i Wam nasuną się pewne przemyślenia. No...chociaż może j…

Podsumowanie marca 2016

Marzec przeleciał mi nie wiadomo kiedy. To niesamowite jak szybko potrafi upływać czas, szczególnie kiedy robimy to co kochamy i trochę się dzieje. Szczególnie druga połowa marca przeleciała mi jak z bicza strzelił i nie obejrzałam się, a niemalże mamy już kwiecień. Jak co miesiąc przyszła pora na podsumowaniu i okazuje się, że marzec był dla mnie lepszy pod względem przeczytanych książek niż luty :). A to oznacza, że jest całkiem spoko. Udało mi się przeczytać 6 książek:


1. J. K. Rowling, "Harry Potter i Komnata Tajemnic"
2. Kathrin Lange "Serce ze szkła", 
3. S. Bolton, "Małe mroczne kłamstwa",
4. K. Lange, "Serce w kawałkach", 
5. M. De Prince, E. De Prince, "Wytańczyć Marzenia"
6. K. Taylor, "Barwy miłości. Czerwień"


Poza tym na blogu ukazały się notki o:

1. "Algebra w obrazkach",
2. "Książka do przeżycia"
3. "Wytęż wzrok.Czyli ukryte obrazki" 
Filmy/bajki, które obejrzałam: 
1. "Kung fu panda 2&q…

M. de Prince, E. de Prince, "Wytańczyć marzenia",

Jestem w dziwnym momencie swojego życia. Pewne rzeczy się kończą, inne zaczynają, a do mnie chyba w końcu zaczyna docierać, że życie jest zbyt kruche, aby odpuścić sobie walkę o woje marzenia. 
22.03, to dzień moich urodzin. To w tym roku również dzień zamachu terrorystycznego, w miejscu, które pokochałam, i w którym zostawiłam część swojego serca. Jednak tego dnia byłam też w trakcie czytania książki "Wytańczyć marzenia", a w powietrzu wisiała zapowiedź bardzo pozytywnych zmian, które mam nadzieję, że wejdą niebawem w życie. 
"Wytańczyć marzenia"Michaeli de Prince i Elaine de Prince to wspomnienia światowej sławy czarnej primabaleriny, która dodatkowo choruje na bielactwo. 
Życie autorki już od samego początku nie było łatwe, bo urodziła się w Afryce i to w trudnych czasach, w których po ulicach jej kraju panoszyli się rebelianci i można było zginąć w każdym momencie. Jednak została adoptowana przez rodzinę ze Stanów Zjednoczonych, która sprawiła, że marzenie o balec…

Przesuszona skóra...i co dalej?

Jestem posiadaczką suchej skóry, co przyczynia się do tego, że często mam z nią problemy. Fakt, że makijaż dłużej mi się trzyma niż chociażby u posiadaczek np. mieszanej cery nie rekompensuje mi problemów z suchymi skórkami i ściągniętą skórą, w krytycznych sytuacjach. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić, tym co ja robię, że z moją skórą jest nieco lepiej. Może komuś też nieco to pomoże. 
1. Pij więcej wody. 
Skóra jest ostatnim narządem, do którego woda w ogóle dochodzi, więc kiedy pijemy jej mało, to potrafi dla niej niewiele zostać. Dlatego też staram się często mieć coś do picia pod ręką. I to pomaga mi szczególnie w ciepłe, a wręcz upalne dni, kiedy płyny szybciej ulatniają się z naszego organizmu ;]. Faktycznie, widzę wtedy poprawę skóry ;). 
2. Łagodne mycie. 

Po wielu poszukiwaniach zaczęłam testować produkty na bazie olejków, które szczególnie w okresie grzewczym bardzo ułatwiają mi sprawę, bo moja skóra wtedy jest szczególnie przesuszona. Chyba nie muszę wspominać, o tym, że…

Tydzień w zdjęciach #8

Witajcie,  ten post zaplanowałam sobie jeszcze w piątek jak byłam w domu, bo wiedziałam, że spędzając święta u Rodziców nie będę miała czasu, ani możliwości, żeby go zrobić i opublikować. 

Taką przesyłeczkę wręczył mi mega pozytywnie zamotany Pan Kurier :)


O "Sercu w kawałkach" możecie przeczytać >>>TU<<<. Niestety mnie zawiodła ta książka :(



Całkiem niezła maska mi się trafiła ;)...o niej przeczytacie >>>TU<<<

Jeszcze przed wyjazdem na święta udało mi się skończyć czytać "Barwy miłości. Czerwień", o niej napiszę niebawem ;). 



Często mam w lodówce ciasto francuskie, a jabłek też ci u mnie dostatek. A te dwie rzeczy ratują mnie w momencie, w którym mam mieć gości i nie mam czasu piec czegoś bardziej pracochłonnego ;). 

Jeden z moich ulubionych podkładów...o nim też niebawem ;). 


Ja i megakubek jesteśmy ostatnio nierozłączni - szczególnie jak mam dużo pracy przy komputerze, albo coś oglądam ;). 



Czyżby wiosna zaczęła się w końcu rozgaszczać…

[Dniowi dzień, nocy noc].

Kochani,  mamy taki czas, w którym szczególnie pod koniec tygodnia to inne sprawy niż internety zaczynają być ważne. Szczególnie Triduum Paschalne jest czasem skupienia i oczekiwaniem na zmartwychwstanie Jezusa.



W mojej rodzinie to też czas spotkań, na które normalnie nie ma czasu i możliwości, bo każdy jest zajęty codziennymi obowiązkami i nie zawsze jest na to czas, żeby się spotkać. 
Dlatego życzę Wam, żeby ten czas również dla Was był czasem oczekiwania, radości ze Zmartwychwstania i szansy na zbawienie oraz czasem dla bliskich. 

Tymczasem do zobaczenia i przeczytania w przyszłym tygodniu :). Idźcie się zająć ważniejszymi sprawami niż czytanie mojego bloga ;]

L'Oreal, Elseve, maska z serum wzmacniającym dla włosów osłabionych z tendencją do wypadania,

Moje włosy mają tendencję do wypadania i często bywają osłabione. Dlatego też w ich pielęgnacji koniecznie muszę pamiętać o wzmacnianiu. Toteż oprócz stosowaniu olejków wzmacniających włosy sięgnęłam również po maskę z serum wzmacniającym dla włosów osłabionych z tendencją do wypadania od L'Oreal Elseve

Producent informuje nas, że po zastosowaniu tej maski otrzymamy mocniejsze i bardziej odporne włosy. 
Tą maskę należy stosować na całą długość włosów i pozostawić na 2 - 3 minut. Chociaż przyznam się Wam w tajemnicy, że ja czasem ją przetrzymuję i zostawiam na dłużej. A zanim ją spłuczę np. robię sobie kawę, albo nieco sprzątam :). 

Kosmetyk ma lekką konsystencję, dzięki czemu nie obciąża włosów. Dodatkowo ma piękny zapach, który na moich włosach utrzymuje się dłuższy czas. Osobiście czasami sobie ją wącham tak po prostu z opakowania...ot taki mały fetysz ;]
Aktualnie stosuję tą maskę od kilku miesięcy i wykorzystałam dopiero jakieś 2/3 produktu, zatem jej wydajność nie tylko mnie za…

K. Lange, "Serce w kawałkach",

Ostatnio pisałam Wam o "Sercu ze szkła" autorstwa Kathrin Lange, które spodobało mi się na tyle, że postanowiłam sięgnąć po kontynuację. Dlatego bardzo się ucieszyłam kiedy dostałam tą książkę do ręki:). 

"Serce w kawałkach" miało swoją premierę niedawno, bo 16.03. b.r. 

Tym razem zastajemy Dawida i Juli w warunkach, w których mają szansę zupełnie wyjść na prostą i być szczęśliwą parą. Jednakże w wyniku zbiegu różnych wydarzeń oboje ponownie odwiedzają Sorrow i są narażeni na działanie klątwy. 

Zacznijmy od pozytywów...

Na pewno wiele nastolatek odnajdzie w Juli trochę siebie. Dziewczyna jest zakochana po uszy w chłopaku z przeszłością, który nie jest łatwy w obejściu i bardzo często rani swoją partnerkę głupim i nieodpowiedzialnym zachowaniem. Jednak Juli jest dziewczyną, która walczy o swoją miłość. Dziewczyna chcę pomóc Davidowi w przejściu przez trudny okres, chociaż nie rozumie zachowania i toku myślenia swojego chłopaka. Ja byłam kiedyś podobna! Pociągali mnie ch…

Solidarnie z Brukselą.

Dzisiaj są moje urodziny - dzień, w którym radość z mojego święta przyćmiewa atak terrorystyczny w Brukseli...miejscu, z którym wiąże mnie wiele wspaniałych wspomnień i doświadczeń. Pokochałam to miejsce i Belgów za otwartość i życzliwość wobec siebie. Jednak dzisiaj ze smutkiem i strachem myślę o tym co musi się tam dziś dziać. 
Dzisiaj chciałabym Wam przypomnieć Brukselę swoim okiem...taką jaką ją zapamiętałam i widziałam...