Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2013

Greg Olsen "Wszędzie śnieg"

Wszędzie śnieg Gregga Olsena to kolejna powieść w wersji elektronicznej, którą miałam możliwość przeczytać. Szczerze mówiąc sama się dziwię jak bardzo czytnik do e-booków się u mnie przyjął..ale do rzeczy. 
Od Wydawcy: Hannah Griffin była dzieckiem, gdy na rodzinnej farmie doszło do tragedii. Wciąż pamięta blask płomieni odbijający się od świeżego śniegu i trupy, które znalazła policja – w tym ciało jej matki. Było to jedno z najbardziej makabrycznych miejsc zbrodni, jakie Ameryka widziała od dziesięcioleci, a mordercy nigdy nie znaleziono... Dwadzieścia lat później, gdy Hannah robi błyskotliwą karierę w laboratorium kryminalistycznym, przeszłość znów puka do jej drzwi. Tłumione do tej pory pytania domagają się odpowiedzi. Zabójca po latach pragnie wyrównać rachunki. Anonimowa wiadomość mrozi Hannah krew w żyłach: Dzwoniła Twoja matka...
Ode mnie:
Wszędzie śnieg to powieść, którą czytałam z niesamowitą przyjemnością. Po poprzedniej lekturze o kolejnej ciemnej historii w KK, obcowanie z ks…

"Milczenie. Tajne stosunki Kościoła Katolickiego z argentyńską dyktaturą wojskową. Od papieża Pawła VI do kardynała Bergoglia" Horacio Verbitsky

Dziś chcę Wam napisać o książce trudnej - trudnej, ale moim zdaniem bardzo ważnej, ponieważ jej autor podjął się opisania wydarzeń należących do ciemnych kart Kościoła Katolickiego. Takie tematy zawsze budzą kontrowersje, a opinii jest tyle ilu ludzi. O czym piszę? Chodzi mi o Milczenie. Tajne stosunki Kościoła Katolickiego z argentyńską dyktaturą wojskową. Od papieża Pawła VI do kardynała Bergogliaautorstwa Horacio Verbitsky'ego
Od Wydawcy:  Gdy w 1979 roku Międzyamerykańska Komisja Praw Człowieka odwiedziła siedzibę Szkoły Mechanicznej Marynarki Wojennej (ESMA) w Buenos Aires, nie znalazła ani śladu po przetrzymywanych tam więźniach. Marynarka wojenna, z pomocą Kościoła, ukryła ich na wyspie Silencio, zwyczajowym miejscu wypoczynku kardynała arcybiskupa Buenos Aires. To jedyny znany na świecie przypadek obozu koncentracyjnego w posiadłości kościelnej. Do tajnych stosunków, jakie po blisko trzech dekadach ujawnia niniejsza książka, należą wpływy admirała Massery na papieża Pawła …

Podróże małe i duże #1: Łuk Tryumfalny, Bruksela

Chyba każdy z nas ma takie miejsca, które są dla niego ważne; za którymi tęskni, kiedy nie może tam regularnie bywać, i które wiążą się z wieloma wspomnieniami. Ja mam kilka takich miejsc, które zawsze zabieram ze sobą we wspomnieniach - gdziekolwiek bym nie przebywała. Dla mnie jednym z takich miejsc jest Bruksela. Spędziłam kilkanaście wspaniałych tygodni, które będę wspominać do końca życia. Do Łuku Tryumfalnego miałam od siebie dwa przystanki metrem i prawie każdego dnia mijałam go pokonując swoją zwyczajową trasę. Wtedy nie doceniałam tego, że mam blisko do tak klimatycznego miejsca i fakt, że mogłam w każdej chwili wsiąść do tramwaju lub metra, by móc poczytać książkę w cieniu tej budowli stanowił dla mnie część codzienności. Dziś chciałabym móc wracać do Brukseli regularnie - odwiedzać takie miejsca jak to i chłonąc ich atmosferę... Dla mnie park przylegający do Łuku Tryumfalnego był idealnym miejscem nie tylko na spacer czy czytanie książki, ale wyciszenie:

W parku, o którym j…

Inspiracje na Dzień Matki

Zbliża się Dzień Matki i urodziny mojej siostry. Ja już od jakiegoś czasu mam wzorcowy zestaw prezentów, który bardzo ułatwia mi sprawę jeżeli chodzi o robienie prezentów mojej mamie i siostrze. Poniższą listę opublikowałam już na moim drugim blogu przy okazji tego jak kupowałam prezent na  urodziny mojej mamie. Dziś chcę ją  przypomnieć i zmodyfikować. Zatem jakbyście nie mieli pomysłu na prezent dla swoich mam to macie garść inspiracji: 



1. Kwiaty/wino i belgijskie czekoladki


Też nad tym myślałam, ale ten prezent zostawiłam sobie na inną okazję (np. Dzień Matki?? Kto wie;)) Jak chcę komuś kupić dobrą czekoladę to zwykle zaglądam do sklepu Chocolissimo, który odkryłam po powrocie z Belgii, w momencie, w którym szukałam porządnej czekolady na Polskim rynku. Niestety tam ceny są już wyższe i jak robię tam zakupy to przede wszystkim na prezenty, albo w wyjątkowych sytuacjach...  Do czekoladek idealnie pasują kwiaty, albo jakieś dobre wino, chociaż nie zaprzeczam, że inne prezenty też wcho…

Sam Pivnik "Ocalały"

Raz na jakiś czas sięgam po książki o tematyce holocaustu. Głównie po to, żeby pamiętać o tym co się działo i docenić własne życie oraz otaczającą mnie codzienność. Właśnie jestem świeżo po przeczytaniu Ocalałego autorstwa Sama Pivnika, który doświadczył czegoś, co nigdy nie miało prawa się wydarzyć.  Kiedy zaczęła się inwazja Niemców na Polskę, Sam kończył własnie trzynaście lat. Ze względu na to, że był jeszcze dzieckiem nie docierała do niego powaga sytuacji i niewiele rozumiał z tego co się działo wokół. Jednak jego życie zmieniło się nieodwracalnie. Sam przeżył będzińskie getto, a później przez pół roku pracował jako więzień na rampie w obozie Auschwitz-Birkenau, gdzie dokonywano selekcji więźniów z transportów - jednych kierowano do komór gazowych, a innych do obozu. Później trafił do obozu przy kopalni Fürstengrube, by następnie przeżyć marsz śmierci po obozach w głębi III Rzeszy. Autor powieści jest również jednym z niewielu, którym udało się przeżyć atak RAFu na statek Cap Arc…

C. R. Zafon, "Książę Mgły"

Carlosa Ruiza Zafona poznałam jakiś rok temu dzięki współpracy z wydawnictwem, które w Polsce wydaje jego książki. Do dziś przeczytałam już większość powieści tego autora i żałuję, że moje pierwsze spotkania z nim już się kończą...chociaż mam nadzieję, że Zafon wyda jeszcze nie jedną książkę.
Dziś skończyłam czytać Księcia Mgły - jedną z cyklu książek dla młodzieży. 

Max Carver przenosi się wraz z rodziną do rybackiej wioski. Tam mają zacząć wieść spokojne życie. Rodzina zamieszkuje dom, który kiedyś należał do rodziny Fleishmanów, których dziesięcioletni syn Jackob utonął w morzu. Już od momentu przyjazdu nowych mieszkańców zaczynają się dziać dziwne rzeczy.  W nocy Max widzi w ogrodzie posągi artystów cyrkowych, które zdają się poruszać. Wkrótce Max i Alicja poznają Rolanda, który opowiada im kilka ciekawostek o miasteczku oraz zatopionym pod koniec I wojny światowej statku. Niebawem dzieci poznają również dziadka swojego nowego przyjaciela - latarnika Victora Kraya. To on opowie im o …

R.P. Evans "Kolory tamtego lata"

R. P. Evansa poznałam dzięki Stokrotkom w śniegu. Mimo to, że jest to książka, którą uważam za dość naiwną to wszystko zakochałam się w niej, ze względu na to, że przeniosła mnie do świata, w którym ludzie mogą zmienić się na lepsze... Wspomniany wcześniej autor zagościł w moim życiu czytelniczym na dobre i co jakiś czas sięgam po jego książki. Tym razem padło na Kolory tamtego lata, które w naszym kraju były wydane pod tytułem Ostatnia obietnica
Eliana to Amerykanka, która dla męża przeprowadziła się do Włoch. Przyjaciele  tej bohaterki powtarzają, że jej życie to bajka - wszak czyż nie mieszka w kraju, w którym język brzmi jak poezja, a jedzenie smakuje niczym dar niebios?
Eliana jest jednak nieszczęśliwa, ponieważ mąż nie tylko jest nieobecny, ale również za nagminnie ją zdradza. W pewnym momencie los stawia na jej drodze mężczyznę, który okazuje się być przeciwieństwem jej życiowego partnera, ponieważ daje jej to o czym mąż zapomina - czułość, swoją uwagę, czas itd. Jednak czy miło…

Tarta cytrynowo - migdałowa...czyli moje pierwsze poważniejsze próby samodzielnego pieczenia;]

Pewnego razu podczas zakupów w Biedronce natknęłam się na książkę kucharską Kuchnia włoska autorstwa Maxine Clark. Pomyślałam, że skoro chcę się nauczyć robić pizze i tarty to może być to coś dla mnie. Na pierwszy rzut postanowiłam zrobić tartę migdałowo - cytrynową, ponieważ nie wydawała się trudna jak na moje możliwości kulinarne.  Naturalnie wprowadziłam pewne zmiany ponieważ dodałam np. płatki migdałów zamiast je zmielić i nie ścierałam skórki cytrynowej, ponieważ moja tarka odmówiła posługi już jakiś czas temu, a ja nie miałam okazji kupić nowej;p Z informacji, którą znalazłam w książce dowiedziałam się, że ten wypiek jest odmianą klasycznej francuskiej tarte au citron, a migdały nadają jej dodatkowego wyrazu i większej zawartości. Poza tym podobno lepiej ją wykonać ze świeżo mielonych migdałów, które obdarzone są kremową teksturą i lepszym smakiem niż te kupione po zmieleniu - i chyba dodają gęstości tej masie, którą się dodaje na ciasto, bo ja jak robiłam wyszło mi strasznie r…

Rei Kimura "Motyl na wietrze"

Motyl na wietrze autorstwa japońskiej pisarki Rei Kimura miała być dla mnie miłą odmianą od mnożących się ostatnio w moim życiu czytelniczym kryminałów. Ta książka skusiła mnie swoją egzotyczną tematyką i magnetyczną okładką. Jednakże już na początku przyszło rozczarowanie:(.  
Z opisu książki portalu Lubimy Czytać wynika, że powieść ma być wzruszającą historią o miłości aż po grób, która jest oparta na faktach autentycznych z życia „Tojin” Okichi. Główna bohaterka tuż przed swoim ślubem wbrew własnej woli została konkubiną amerykańskiego konsula w Japonii. Niezwykłej urody Okichi przyczyniła się do wynegocjowania korzystnych warunków traktatu między Ameryką a Japonią, jednak już do końca życia prześladowała ją niechęć i pogarda rodaków. Motyl na wietrze ukazuje jej historię, która niestety opisana jest bardzo pobieżnie, co obniża walory powieści. Z mojej perspektywy to wielka strata, ponieważ spodziewałam się, że ta książka będzie zawierać więcej elementów dotyczących mentalności i ku…

"Za oknem cukierni" Sarah - Kate Lynch - recenzja gościnna

Mój Mężczyzna przeczytał książkę...ba! On napisał też recenzję. Tą książkę czytałam i ja, jednak mam zupełnie inne zdanie na jej temat, ale o tym może innym razem. Póki co zapraszam do zapoznania się z opinią mojego chłopaka:

Za oknem cukierni autorstwa Sarah-Kate Lynch, to pierwsza książka od bardzo dawna, która wpadła mi w ręce i przeczytałem ją z własnej i nieprzymuszonej woli. To znaczy, że do lektury nie zmusiły mnie obowiązki szkolne czy też praca. Po prostu pewnego razu Natalia zabrała mnie na jedno ze spotkań w kawiarni ze swoimi znajomymi należącymi do grupy co się zwie Stalowi Czytacze. Istotą tych spotkań jest to, że wspólnie wybiera się powieść, którą wszyscy czytają a następnie dzielą się wrażeniami z lektury na spotkaniu. Ponieważ na pierwszym spotkaniu spodobał mi się klimat wśród przychodzących ludzi, kultura rozmowy, możliwość wdania się w dyskusję oraz to, że nie panuje tam sztywna atmosfera i rozmawia się nie tylko o książkach postanowiłem przyjść na kolejne spotkani…

"Na skraju ciszy" K. Ohlsson

Na skraju ciszy autorstwa Kristiny Ohlsson czekało na mnie długo. Dziś żałuję, że kazałam tej książce tyle na siebie czekać. A to dlatego, że dość długo miałam pod nosem bardzo dobry kryminał. 
W lesie w Midsommarkeansen pod Sztokholmem zostaje znalezione ciało młodej kobiety. Okazuje się, że to zaginiona przed dwoma laty studentka. W trakcie śledztwa policja w tym samym miejscu znajduje kolejne zwłoki. Okazuje się, że znalezienie ciał to początek skomplikowanej sprawy, w której wątki mieszają się, a sprawca nie jest oczywisty do samego końca. Tropy w śledztwie doprowadzają funkcjonariuszy policji do starej kobiety mieszkającej w domu opieki, która kiedyś była uznaną autorką bajek dla dzieci. Od trzydziestu lat jednak nie wypowiedziała ani jednego słowa. Ekipa śledcza powoli dochodzi do przerażającej prawdy, a policja trafia na trop mordercy, który jest w stanie zabić każdego, kto zechce mu przeszkodzić w egzystencji, którą na co dzień wiedzie. 
Na skraju ciszy jest moim pierwszym spotk…