Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Yankee Candle, Lake Sunset, recenzja;)

Witajcie:)
Dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów o mojej nowej woskowej miłości od Yankee Candle - Lake Sunset
Kiedy w zeszłym tygodniu dostałam małą paczuszkę od Scented.pl wiedziałam, ze przez najbliższych kilka dni będę się sztachać zapachami, które już od dawna chciałam przetestować. Jednym z nich jest właśnie wyżej wymieniony, który poszedł na pierwszy ogień;]. I w sumie jak tylko poczułam jego zapach ulatniający się z kominka od razu pomyślałam sobie, że muszę mieć świecę, albo zrobić sobie zapas wosków o tym zapachu. Jednak póki co musi mi wystarczyć ten jeden wosk:(. 
Lake Sunset ma nam przywodzić zachód słońca nad spokojnym jeziorem, kiedy ostatnie promienie słońca zanurzają się w wodzie, a nadchodzący wieczór pachnie piżmem... Jednak mi tutaj zalatuje czymś zupełnie innym...tak jakby, hmm...brzoskwinią, albo morelą. Jest on bardzo subtelny i nienachalny - idealny na ciepłe dni, które mamy przed sobą. Zupełnie inaczej było z Salted Carmel, o którym pisałam jakiś czas temu,…

Sentymentalna podróż do jednego z ulubionych miejsc w Brukseli

W wersji pierwotnej była tu prośba o pomoc, jednak stwierdziłam, że ta sprawa jeśli ma się obronić obroni się sama...
Chyba każdy z nas ma takie miejsca, w które chętnie wraca wspomnieniami i jak tylko może je odwiedza. Ja mam tak z Brukselą. Często wracam pamięcią do tych miejsc, w których bywałam, i gdzie chodziłam na spacery. Dziś zabieram Was w okolice Muzeum Tramwajów. 




Ptaki, które rezydują w jeziorkach są oswojone...nawet łabędzie;]. I jak tylko zobaczą ludzi to idą w ich kierunku, z nadzieją, że coś dostaną. 





Właśnie wyczaiły nowych spacerowiczów;)







...kocham to miejsce i jak tylko będę mogła na pewno tam wrócę.

S. Lotz, "Troje" recenzja

Kilka dni temu dotarła do mnie powieść "Troje" autorstwa Sarah Lotz. Byłam bardzo ciekawa tej książki, szczególnie dlatego, że miała bardzo dobrą reklamę. Na początku maja - tak jak zapewne wielu innych blogerów dostałam jej pierwszy rozdział i byłam zobowiązana do zachowania tajemnicy prasowej odnośnie treści tej powieści. Samo to już wystarczyło, żeby wzbudziła moją ciekawość, tym bardziej, że ów pierwszy rozdział, tak jak później cała książka dotarła do mnie w czarnej kopercie, a książka oprócz czarnej okładki ma również czarną obwolutę;]. 
Ale od początku!
W "Troje" znajdziemy opowieść o zamieszaniu wokół trojga dzieci, które przeżyły w trzech z czterech tragicznych katastrof, które wydarzyły się na czterech kontynentach jednego dnia. Autorka całą opowieść ubrała w formę podobną do reportażu, składającą się z wspomnień, artykułów itp, która miała zrobić wrażenie relacji z autentycznej tragedii i tego co się działo po niej. I muszę przyznać, że w moim przypadku mi…

Zostań mistrzynią, w kuchni - czyli inspiruj się;].

Jakiś czas temu, gdyby ktoś mi powiedział, że chętnie będę próbować nowych przepisów kulinarnych - wyśmiałabym. Jednak od kiedy mieszkam sama to nie ma w pobliżu nikogo, kto mógłby ugotować coś dla mnie dużo się nauczyłam. A od kiedy jestem z Rafałem moje kulinarne zdolności rozwijają się niemalże w zatrważającym tempie, który często namawia mnie na zrobienie czegoś nowego. Dlatego cóż robić, kiedy ma się bardzo podstawowe kulinarne umiejętności wyniesione z domu?...ratować się;p. 
Główną moją inspiracją w gotowaniu, a szczególnie pieczeniu jest Paulina Wnuk z bloga From movie to the kitchen, której "Kuchnia filmowa" jakiś czas temu wpadła mi w ręce i sprawiła, że zaczęłam wierzyć w swoje umiejętności kulinarne.. 


Paulina w swojej książce zamieściła całkiem sporo świetnych przepisów, które zrobi nawet początkujący kucharz - w sumie ci bardziej zaawansowani mogą być rozczarowani, bo przepisy z "Kuchni filmowej" są bardzo proste w wykonaniu. Poza inspirowaniem się blog…

Home sweet home od Yankee Candle.

Dzisiaj mam dla Was kilka słów o wosku HOME SWEET HOME z Yankee Candle. Jest to pierwszy wosk jaki kiedykolwiek otwarłam i niemalże od razu się zakochałam;]. Pachnie mi on gumą cynamonową, albo cynamonową herbatą;]. W każdym bądź razie bardzo dobrze mi się kojarzy i przywołuje bardzo pozytywne skojarzenia, m. in. z dzieciństwa. Wiem, że to jest bardzo kontrowersyjny wosk, ponieważ wzbudza skrajne uczucia.
Jak dla mnie jest to bardzo intensywny wosk, jednak jeżeli użyje się go w małych ilościach to jest ok;]. Ja na pewno będę go kupować lub jak będę mogła sobie na to pozwolić to kupię sobie świecę, ale póki co ta resztka, którą mam poczeka sobie na okres jesienno - zimowy, bo na takowy najlepszy jest ten wosk;]. Póki co to jest jeden z moich najbardziej ulubionych zapachów. 

A tymczasem:


mój Twitter:

https://twitter.com/nataliatw_t


mój Fan Page:https://www.facebook.com/pages/M%C3%B3j-Portret/136063976509773
Miłego dnia:)

Suzanne Orosz "Dlaczego mleko jest białe? Historyjki dla ciekawskich dzieci."

Witajcie, dzisiaj chciałabym Wam napisać kilka słów na temat książki dla dzieci pt. „Dlaczego mleko jest białe. Historyjki dla ciekawskich dzieci.” autorstwa Susanne Orosz.
W tej książce każdy młody czytelnik znajdzie odpowiedzi m. in. na pytania: dlaczego mleko jest białe?, dlaczego ziemniaki rosną w ziemi ?, czy też dlaczego można jeść pokrzywę?. Halinka i jej koleżanka odwiedzają kopalnie soli, Tomek po raz pierwszy w życiu sam zagniata i gotuje makaron, a Dominika dowiaduje się, że miód nie tylko jest słodki. Te opowiadania sprawiają, że dzieciom przychodzi ochota na próbowanie, smakowanie, gotowanie, pieczenie...
Ta książeczka jest idealna dla dużych i małych miłośników mleka, miodowych łasuchów, małych piekarzy, zbieraczy pomidorów i połykaczy makaronu, która poza solidną dawką zabawy dostarcza także sporej porcji fascynującej wiedzy.
Powyższa książka jest idealna do czytania maluchom oraz do samodzielnej lektury przez większe dzieci.
„Dlaczego mleko jest białe? Historyjki dla cie…

Avon, Anew Reversalist, emulsja do twarzy - recenzja

Witajcie,  dzisiaj chciałabym napisać kilka słów o emulsji oczyszczającej do twarzy z Avonu. Jest to preparat oczyszczający, w kremie z linii Anew Reversalist, który ma za zadanie usuwać zanieczyszczenia i nadmiar sebum, a przy tym zapewnia uczucie nawilżenia i sprawia, że skóra wydaje się miękka i gładka. 
Należy stosować go rano i wieczorem. 
Seria Anew Reversalist od Avon jest przeznaczona dla kobiet w wieku 35+, ja w prawdzie jeszcze tyle nie mam, ale z różnych szkoleń wiem, że  nieco silniejsze preparaty do twarzy mogą  być stosowane raz na jakiś czas np. jako kuracja. Ta emulsja może i oczyszcza twarz, jednak ją strasznie podrażnia, a co za tym idzie nie mogę go używać, ze względu na moją wrażliwą skórę. Niestety seria Anew ma to do siebie, że konkretne linie są przypisane do jakiegoś przedziału wiekowego, bez uwzględnienia typów skóry, co jest moim zdaniem bardzo dużym minusem. W efekcie te kosmetyki często okazują się bublami, na które wydaje się za dużo pieniędzy, a co za tym id…

Cytrynowe ciastka Sansy - przepis

Od kiedy jestem z Rafałem dużo częściej piekę i robię obiady, mimo tego, że niegdyś zarzekałam się, że nie będę się podlizywać facetowi! Cóż - życie weryfikuje jednak wiele spraw, więc zweryfikowało i tą. 

Wczoraj padł pomysł na zrobienie ciastek cytrynowych inspirowanych Grą o tron i ciastkami, które lubi Sansa, a dzisiaj je zrobiłam, bo w sumie większość rzeczy do ich wykonania było w mojej kuchni:). I tym razem, z pomocą przyszła mi Kuchnia Filmowa Pauliny Wnuk:). A, że przepis Pauliny jest prosty postanowiłam go wykorzystać;) 
Co jest nam potrzebne? 150 g cukru + trochę cukru do posypania foremek,2 jajka4 czubate łyżki mąki pszennej,szczypta soli, 200 ml., maślanki, wyciśnięty sok z cytryny,starta skórka z 1 cytryny, odrobina masła do wysmarowania foremek, cukier puder do posypania ciastek
Wykonanie
Nagrzej piekarnik do 150*. Foremki wysmaruj masłem i posyp cukrem. Oddziel żółtka od białek. Z białek oraz dodanej do nich szczypty soli ubij sztywną pianę - pod koniec ubijania należy powo…

B. T. Woronowicz, K. Prewęcka, "Dasz radę! O pokonywaniu uzależnień"

Witajcie,  dzisiaj tak jak obiecałam przyszedł czas na kilka słów o książce Dasz radę! O pokonywaniu uzależnień. autorstwa B. T. Woronowicza i K. Prewęckiej. Nie mogłam sobie odmówić lektury tej publikacji, ponieważ z wykształcenia jestem pedagogiem i znaczna część moich studenckich zainteresowań to właśnie uzależnienia, a właściwie ich skutki w dorosłym życiu dla dzieci, które się wychowały w rodzinie z problemem alkoholowym. 
Powyższa książka otwiera oczy na wiele problemów, ostrzega oraz daje nadzieję oraz uczy wytrwałości w działaniu. Bohdan Woronowicz, który jest legendą psychiatrii opowiada o swoich doświadczeniach w terapii uzależnień. Dasz radę! O pokonywaniu uzależnień jest publikacją napisaną w bardzo przystępny sposób, w której możemy się dowiedzieć m. in. o tym jakie osoby szczególnie są narażone na uzależnienie, kim jest osoba współuzależniona, jakie mamy uzależnienia itp. W jednym z rozdziałów mamy zamieszczone testy, dzięki którym możemy sprawdzić czy istnieje możliwość, …

Fresh Cut Roses od Yankee Candle, recenzja

Jakiś czas temu "dorobiłam się" kilku wosków z Yankee Candle. Jednym z pierwszych, które otwarłam i użyłam był Fresh Cut Roses
Pierwsze wrażenie było mega pozytywne i stwierdziłam, że muszę mieć świecę! Dzisiaj też myślę, że jeżeli będę mogła sobie na nią pozwolić to kupię sobie przynajmniej średni słój. 
Co do samego zapachu, to na szczęście nie jest tak intensywny jak Salted Carmel, który jeszcze po kilku godzinach od palenia unosił się w całym mieszkaniu. Wprawdzie Fresh Cut Roses jeszcze długo od palenia czuć w pokoju, w którym był palony, to jest to delikatny, subtelny i nienachalny zapach, który nie przenosi się na resztę mieszkania (a przynajmniej ja tego nie wyniuchałam). Co do tego czy są to świeżo ścięte róże mam wątpliwości, bo zalatuje mi trochę różańcowo, jednak uderza w jakąś sentymentalną nutę, która sprawia, że mam ochotę palić ten wosk godzinami...

3 przepisy na koktaile

Od dłuższego czasu odkrywam możliwości zyskane dzięki posiadaniu blendera, który jest dość często w kuchni. Używam go dość często, a od czasu do czasu wykorzystuję go również do robienia koktajli. Dzisiaj mam dla Was 3 propozycje. 


Na pierwszy ogień idzie koktajl bananowo - truskawkowy:)
Składniki:

- szklanka umytych truskawek (obranych z szypułek),
- banan
- 1/4 szklanki migdałów, 
- 1/2 szklanki płatków owsianych 
- 200 ml jogurtu naturalnego  - łyżeczka miodu
Truskawki obrać z szypułek; banana ze skórki. truskawki i pokrojonego banana wrzucić do miski razem z resztą składników. Wszystkie produkty wystarczy zmiksować blenderem. I gotowe.  Pycha♥
II. Koktajl banan - avokado

Składniki:

- banan
- bardzo dojrzałe awokado, 
- dwa plasterki ananasa z puszki,
- mleko/mleko sojowe, 
- szczypta cynamonu
- można też dodać łyżeczkę miodu, 

Osoce umyć obrać i pokroić do miski. Zalać mlekiem do poziomu owoców, dodać szczyptę cynamonu i zmiksować.  Pyszne i sycące. 
III. Ostatnią moją propozycją w tej notce jest kok…

Make Up, Light concealer od FM, recenzja

Witajcie,  dość dawno nie było u mnie notki kosmetycznej, dlatego też postanowiłam Wam wrzucić recenzję korektora rozświetlającego z firmy FM. Z informacji, które możemy znaleźć na Wizażu dowiadujemy się, że jest to produkt, który: jest oparty na formule typu "woda w silikonie" (cokolwiek by to nie oznaczało...),zawiera rozpraszające światło pigmenty, które rozświetlają skórę oraz sprawiają, że skóra wygląda na bardziej wypoczętą, lekka kremowa konsystencja, że korektor nie gromadzi się w załamaniach delikatnej skóry pod oczami, dzięki wygodnemu pędzelkowi aplikacja kosmetyku staje się bardzo prosta. Cena regularna: ok. 37 zł (z tego co podaje Wizaż



Powyższy produkt mam już jakiś czas i zdążyłam go poużywać w różnych sytuacjach - łącznie z wizytą na weselu.
W moim przypadku po użyciu tego korektora oczy wyglądają na wypoczęte. Dodatkowo bardzo dobrze kryje moje sińce pod oczami, co mnie niesamowicie cieszy:). Jego niekwestionowanym plusem jest to, że bardzo dobrze się trzyma n…

Veit Etzold "Cięcie", recenzja

Witajcie,  dzisiaj jestem na świeżo po przeczytaniu Cięcia autorstwa Veita Etzolda i szczerze mówiąc tak jak nie mogłam się ostatnio oderwać od tej książki, tak teraz nie mogę się powstrzymać od napisania o niej kilku słów. 
Clara Vidalis patopsycholog, profilerka i świetna detektyw w jednym pewnego dnia dostaje płytę CD z krótkim, ale bardzo przerażającym filmikiem. Jest to zapis morderstwa - zamaskowany mężczyzna podcina gardło młodej i ładnej dziewczynie. 
Policjanci identyfikują kobietę z filmu i trafiają do jej mieszkania, ale to co w nim zastają przechodzi ludzką wyobraźnie. W jednym z pokoi znajdują zmumifikowane oraz pozbawione krwi i wnętrzności zwłoki dziewczyny, która nie żyje od pół roku. Niebawem policjanci znajdują kolejne zwłoki i staje się jasne, że mają do czynienia z wyjątkowo brutalnym i chorym seryjnym mordercą. 
Równolegle Albert Torino - geniusz i wizjoner (jak sam siebie chce widzieć) lub jak kto woli pozbawiony skrupułów zboczeniec (jak określają go inni), rozpoczy…

#1 Kącik czytelniczy - jak odnaleźć się wśród ludzi, którzy nie czytają?

Witajcie, molowi książkowemu często nie jest łatwo w towarzystwie jeżeli nie ma w gronie swoich znajomych kogoś o podobnych zainteresowaniach. Rozmowy z kimś, kto również dużo czyta są krzepiące i dają nadzieję na to, że z naszym społeczeństwem nie jest jeszcze tak źle. 
Dlatego też postanowiłam Wam napisać dzisiaj kilka słów o tym jak się odnaleźć i o tym co można zrobić, żeby stworzyć własne środowisko czytelnicze,  w którym można dość fajnie funkcjonować;].
Zacznijmy od Stalowych Czytaczy:
Jest to dość kameralna inicjatywa, która istnieje w moim mieście już jakiś czas, i która skupia wokół siebie kilka osób. Mamy gorsze i lepsze chwile, ale lubimy się ze sobą spotykać i rozmawiać o ciekawych książkach, chodzić do kina, na piwo czy przesiadywać ze sobą na domówkach, które często są zakrapiane alkoholem;p. Na szczęście książki zawsze towarzyszą nam gdzieś w tle. Bardzo podoba mi się to, że wielu z nas wcześniej się nie znało, a jedna propozycja spotkania książkowego pociągnęła za sobą ko…

Oponki serowe

Witajcie, 
na początek zapraszam Was na mój FP: https://www.facebook.com/pages/M%C3%B3j-Portret/136063976509773 - tak żebyście mogli być na bieżąco;)

A teraz przejdźmy do sedna notki;). Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić przepisem, na coś, co ewidentnie kojarzy mi się z moim dzieciństwem, a mianowicie na oponki serowe. 
Oponki robiłam ostatnio na Tłusty Czwartek i pamiętam, że robiłam wtedy im zdjęcia "w biegu", zanim w znacznej części po prostu zniknęły z talerza. 
A oto mój przepis na te ciastka, czy jakkolwiek by to nie nazwać;)

Zdjęcie robiłam na szybko, zanim się rozeszły, więc przepraszam Was za jego jakość;]...najważniejsze, że były pyszne;]. Zatem do rzeczy. 
Składniki:  1/2 kg. mąki, 1/2 kg. białego sera półtłustego, 100 g. cukru, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 4 żółtka,lekko kopiasta łyżeczka sody oczyszczonej, 250 ml. tłustej śmietany,Wykonanie: 
Na stolnice najpierw wysypujemy suche składniki, a następnie mokre. Wygniatamy i rozwałkujemy ciasto na grubość ok. 1 cm. Z…

Taka sytuacja...

Pogoda na polu (tak na polu, bo u mnie się mówi "na polu", a nie "na dworze";p) robi się coraz cieplej. Taka pogodowa aura sprzyja chodzeniu na spacery, co przejawia się m. in. w tym, że coraz częściej Rafał wyciąga mnie na małe wycieczki po moim mieście;)
Ostatnio udaliśmy się w okolice działek, które są w okolicy mojego mieszkania. Sporym zaskoczeniem były dla nas pasące się krowy dosłownie kilka kroków od miejskich zabudowań. 
Na zdjęciach może tego nie widać, ale krówki poza panem pastuszkiem miały też psa pasterskiego...z tego co się orientuję, to w tych czasach już zanikający widok.

Musicie mi uwierzyć, że niektóre domki działkowe wyglądały jak miniaturowe domy, a same działki wyglądają jak wieś w miniwersji;] Ale ich zdjęcia zrobię innym razem, bo wtedy było sporo osób na działkach i głupio mi było np. robić zdjęcia domkowi na działce na której ktoś był...mam nadzieję, że rozumiecie. 





W sumie już przy wyjściu z działek znajdujemy się w mieście;] 




Działki to ideal…

Mateusz M. Lemberg "Zasługa nocy" recenzja

Zasługa nocy Mateusza M. Lemberga nieco czekała na swoją kolej. Jednak ostatnio stwierdziłam, że nie może tak sobie leżeć odłogiem i się za nią wzięłam, czego szybko pożałowałam...ale od początku.
Policjanci, których autor stara się przedstawić jako zwyczajnych ludzi muszą zmierzyć się z tajemniczą serią zbrodni. Usiłują wyjaśnić śmierć mężczyzn, których zwłoki zostają odkryte w dość nietypowych okolicznościach. Dodatkowo bohaterowie wikłają się w szereg niebezpiecznych wydarzeń, które kładą się cieniem na ich prywatnym życiu. 
Może zacznijmy od jednej rzeczy, za którą mogę pochwalić tą powieść - chodzi mi o pomysł na morderstwa i motyw. Reszta była często nudna jak flaki z olejem i niemalże nie do przejścia. 
Moim zdaniem autor zawarł w książce dużo zbędnych informacji - zaczynając od opisów tras, którymi poruszali się bohaterowie książki, przez ich biadolenie, po nadmierne skupianie się na ich życiu osobistym. To mnie masakrycznie wkurzało, bo spodziewałam się tego, że to jednak wątek …

Salted Carmel od Yankee Candle

Zanim przejdę do sedna chciałabym Wam napisać tylko tyle, ze dla mnie aromaterapia ostatnio stała się ważną częścią walki ze stresem i relaksowania się. Często coś palę nie tylko przy okazji robienia czegoś przy kompie, ale także podczas czytania czy też słuchania muzyki i picia kawy. Wiele osób być może nie docenia aromaterapii w walce ze stresem i relaksowaniu się - a szkoda. Tymczasem do sedna...

Dzisiaj chciałabym Wam napisać o wosku SALTED CARMEL, któremu bardzo długo kazałam na siebie czekać. 
Na stronie swiatzapachow.pl, przez którą go kupiłam jest napisane, że ten wosk łączy w sobie wyrafinowaną słodkość palonego cukru i kremowo waniliowego karmelu z nutami morskiej soli.  Kiedy go odpaliłam i poczułam jego zapach po roztopieniu - najpierw miałam ochotę wyjeść go łyżeczką, a później odpłynąć;]. Dodatkowo kojarzy mi się z podobnym ciastem, które jest na obrazku... Poza tym nie wiem jak w innych woskach SALTED CARMEL, ale ten jest tak intensywny, że wystarczy go popalić chwilę i za…

Maturalnie;p, czyli jak poradzić sobie ze stresem?

Kilka chwil temu wróciłam od rodziny. Jedna z moich kuzynek zdaje w tym roku maturę i to naturalne, że  to najbardziej rodzinie, która razem z nią mieszka najbardziej udziela się stres, ale ten temat był jednym z kilku tematów, które były ważne w trakcie tegoweekendowych  rodzinnych rozmów rozmów. 
Matura to pierwsze poważne egzaminy i pamiętam jak wczoraj, jak bardzo je przeżywałam, bo od tego zależało moje przyszłe życie. Jednak od tamtego czasu nabrałam sporo dystansu do wszelkiego rodzaju egzaminów i zaliczeń. Na tym etapie to pozostało Wam już tylko...
...zrelaksować się.
Nie oszukujmy się - dzień przed maturą ciężko jest nadrobić kilka lat nauki, więc najlepiej już sobie odpuścić, żeby pójść na egzamin z czystym umysłem. 
Jak to zrobić?
Otóż każdy z Was zna siebie najlepiej i wie co go relaksuje, więc może sięgnąć po swoje ulubione (aczkolwiek legalne) metody relaksu. Ja najchętniej wracam do niezawodnego kubka ulubionej kawy w towarzystwie dobrej muzyki, która zawsze pomagała mi w o…