Posty

1/2026 "Zniknięcie córki Wintera", Michael J. Sullivan

 "Zniknięcie córki Wintera" to kolejna książka Sullivana, którą miałam okazję przeczytać.  „Zniknięcie córki Wintera” to kolejny, czwarty już tom z serii „Kroniki Riyrii”, który w końcu śmielej wkracza na ścieżkę głębi gatunku fantasy, przynosząc czytelnikowi nie tylko kolejną dawkę intrygującej akcji, ale także bogactwo elementów magicznych i fantastycznych, które wcześniej były nieco mniej wyeksponowane. To opowieść, w której światło i cień tańczą ze sobą w harmonii, a mocne charaktery i nietuzinkowe postaci nadają historii wyjątkowego charakteru. Winter - bogaty przedsiębiorca zgłasza się do Roce'a i Hadriana po pomoc w odnalezieniu córki, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Mężczyzna podejrzewa, że kobieta nie żyje i bogaty król whisky pragnie zemsty. Ponieważ mieszkał w Colnorze podczas niesławnego Roku Strachu, wynajmuje jedynego człowieka, o którym wie, że wie, co to znaczy krwawa zemsta – Zmiatacza. Zatem tym razem wyruszamy w podróż z kolejnym zadaniem...

Seria "Rok w lesie" poleca się dla dzieci.

"Szafirowy płomień", Ilona Andrews

Powrót do świata Materia Prima

"Dom Starlingów", Alix E. Harrow

4 piękne książki o silnych kobietach.

"Kroniki Riyrii: Śmierć Dulgath", Michael J. Sillivan

Czytelnicze podsumowanie grudnia 2025r.

"Róża i cierń", Michael J. Sullivan, Riyrii