Pobyt w Belgii nauczył mnie wykorzystywanie swoich kosmetyków do końca - przynajmniej w znacznej części. Przez ostatnie 3 miesiące zużyłam dość sporą ilość kosmetyków.
Kremem, który udało mi się zużyć jest krem AA Therapy Oliwkowa:
o którym pisałam >>>TU<<<. Od razu zaznaczam, że zdjęcie robiłam zanim zużyłam krem na potrzeby recenzji.
Kolejnymi kosmetykami, które zużyłam są masła do ciała:
Kolejnymi kosmetykami, które udało mi się wykorzystać są:
1. Witalizujący krem pod oczy Tołpa od 25 r. ż.,
2. Dermosan - tłusty krem do twarzy i na suche miejsca
3. Nivea - kulka z serii Angel Star (ma niesamowity zapach)
4. Krem do rąk z firmy Nivea mający mi odratować skórę dłoni.
Zużyłam jeszcze dwa produkty, którym nie zdążyłam zrobić zdjęć:
1. Krem do rąk z firmy Nivea - jakiś taki odżywczo - wygładzający
2. Balsam do ust z firmy Nivea (ten taki ciemnogranatowy, który wszyscy bardzo dobrze znają).
Zapraszam na konkurs do mnie :)
OdpowiedzUsuńlubię ten krem Nivea
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa też, bo uratował mi skórę:)
OdpowiedzUsuń