Uwielbiam rozmawiać o książkach i wymieniać się opiniami z innymi ludźmi o tym co przeczytaliśmy. Dzięki temu nie tylko wychodzę poza swoją czytelniczą strefę komfortu, ale też uda mi się zainteresować kogoś tym co sama przeczytałam. Jednak jeszcze kilkanaście lat temu brakowało mi w moim mieście grupy osób, z którymi mogłabym rozmawiać na te tematy. Dlatego postanowiłam stworzyć swój klub książki, z którym spotykam się do dziś.
Wprawdzie mieliśmy różne okresy swojej działalności - i te bardzo dobre i te, podczas których potrafiliśmy się nie spotykać przez kilka miesięcy. W ciągu tych kilkunastu lat zdążyłam wyprowadzić się z Polski na kilka chwil, a także wybyć ze swojego miasta - również na kilka dni. Poza tym od czasu, kiedy prowadzę ten klub zdążyłam również poznać miłość swojego życia, wyjść za mąż i urodzić cudowną córeczkę.
Jednak macierzyństwo pokazało mi, że nie jestem w stanie żyć tylko domem i wychowaniem dziecka - niezależnie od ilości miłości, którą mam do swoich najbliższych. Dlatego też zaparłam się i postanowiłam wrócić do spotkań i rozmów o książkach. Dziś przyszłam Wam nieco pokazać jaki klimat towarzyszył nam na ostatnim spotkaniu:
W bibliotece dostaliśmy do dyspozycji filiżanki, kawę, herbatę i ciastka - o resztę zadbałyśmy same. :) A jedynym minusem spotkania było to, że musiałyśmy się wyrobić do 19stej - chociaż i tak specjalnie dla nas dostosowano dyżur jednego z pracowników tak, aby biblioteka mogła gościć nas przez godzinę dłużej niż to wynikało z godzin otwarcia. I przyznam, że takie gesty wsparcia bardzo mnie wzruszają, ponieważ nasza miejska biblioteka nie tylko przyjęła nas z otwartymi ramionami, ale też gości nas jak tylko może.
W przyszłym miesiącu mamy spotkanie dyskusyjne dotyczące książki pt. "Szklane ptaki. O miłościach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego" autorstwa Katarzyny Zyskowskiej i szczerze mówiąc to nie mogę się doczekać tego spotkania - bo ta powieść jest rozdzierająca serce. W dodatku dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak nie tylko otrzymaliśmy w prezencie egzemplarze dla członków naszego nieformalnego klubu, ale również dostaliśmy dodatkowe egzemplarze, których część zostawimy w bibliotece, a część przeznaczymy jako nagrody np. w grach bibliotecznych, które odbędą się przy okazji wieczorku czytania wierszy K. K. Baczyńskiego, który mamy zaplanowany jako wydarzenie przy którym współpracujemy z biblioteką.
Na blogu na pewno pojawi się recenzja "Szklanych ptaków", jednak po relacje z tego co się dzieje zapraszam Was na Facebooka i Instagrama - znajdziecie Stalowych Czytaczy wpisując po prostu Stalowi Czytacze w wyszukiwarki powyższych serwisów społecznościowych.
Tymczasem dajcie znać czy interesują Was aktualizacje z działań z promocji czytelnictwa, w które się włączamy. :)









Komentarze
Prześlij komentarz
W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google oraz inne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.