Nietuzinkowa opowieść oparta na niezwykłym życiorysie ludowej malarki, a wcześniej artystki cyrkowej, Marianny Razik.
Rok 1945. Marianna z Mdzewa wraca do wsi po robotach przymusowych, ale nie potrafi się odnaleźć w rodzinnych stronach. Któregoś dnia przed jej furtką zatrzymuje się wychudzony Franciszek, przedwojenny cyrkowy atleta szukający odpoczynku w drodze z obozu. Wkrótce we dwoje ruszają w trasę po wsiach i miasteczkach, występując jako Cyrk Światowej Sławy Arnolda i Marisse Boticellisse.
W kraju, mocno sponiewieranym po wojnie, ludzie desperacko potrzebują nadziei i pokrzepienia, więc Marianna i Franciszek znajdują widzów nie tylko na ulicach i rynkach, lecz także na jarmarkach i w szkołach, w urzędach, remizach i w więzieniach.
Powyższa powieść to nie tylko świetna literacko powieść inspirowana biografią artystki Marianny Razik, ale i wspaniała historia miłości ludzi poturbowanych przez los, którzy potrafili ocalić radość i jeszcze dzielić się nią z innymi.
"Cyrkówka Marianna" to moje kolejne spotkanie z twórczością pani Anny Fryczkowskiej. W dodatku jest to kolejna zbeletryzowana historia oparta na faktach, która opowiada o trudnych doświadczeniach konkretnych osób, a przez którą ze względu na kunszt pisarski autorki wręcz się płynie.
Marianna Ryzik była artystką, której działalność cyrkowa była odpowiedzią na to jaki krajobraz zastała w Polsce po wojnie oraz sposobem na radzenie sobie z traumą wojenną. W powieści poznajemy ją już po wojnie, w momencie, w którym wraca z robót przymusowych i nie potrafi poradzić sobie z tym czego doświadczyła w trakcie wojny. Jej życie zmienia się w momencie, w którym poznała Franciszka - swojego przyszłego męża, który sprawił, że powoli zaczęła dużo lepiej funkcjonować. Towarzysząc Mariannie i Franciszkowi jesteśmy świadkiem tego jak radzą sobie z traumami, które zostały im po wojnie oraz patrzymy jak rozkwitała ich miłość i jak radzili sobie z przeciwnościami, które napotykali w życiu. W dodatku przez to, przez to, że byli tyle lat w drodze możemy wyobrazić sobie to jak wyglądało życie w Polsce zaraz po wojnie. To, że było nieciekawie wiedzą wszyscy, ale jak dokładnie się żyło i jak radzili sobie ludzie w tym czasie wiem tylko z opowieści dziadków i innych członków rodziny. Bo w szkole niewiele się mówiło na ten temat - o ile w ogóle. Dlatego uważam, że takie książki jak te są bardzo ważne i potrzebne, bo dają nam nie tylko obraz życia pojedynczych osób, ale zarysowują tło, którym jest część naszej współczesnej historii. I to właśnie sposób, w jaki podaje nam to wszystko autorka podoba mi się najbardziej.
Jednakże sama Marianna - to jaki ma charakter i jak widzi świat było dla mnie bardzo irytujące. Ta kobieta pomimo traum, które wywołała w niej wojna sprawiała na mnie wrażenie kobiety, która mało wie o życiu i w ogóle nie zna ludzi, a także zasad, które rządzą życiem społecznym. Często nie umiała się odnaleźć w sytuacjach, które wydawały mi się dość oczywiste i przejawiała takie zachowania, które sprawiały, że niepotrzebnie narażała się na nieprzyjemne sytuacje - tak jakby brakowało jej wyczucia. Gdzieś czułam od niej naiwność, kicz i poniekąd fausz, chociaż z drugiej strony to czego doświadczyła i to jak sobie poradziła z tym wszystkim świadczyło również o sile charakteru i determinacji. I ta naiwność oraz nieporadność mogły wynikać też z tego, że najlepsze lata jej życia przypadły właśnie na okres wojny, przez co nie miała możliwości doświadczyć i nauczyć się tego wszystkiego, co byłoby naturalne w czasach pokoju. Tak więc sama Marianna wywołuje we mnie dość ambiwalentne uczucia i nie do końca wiem co o niej myśleć.
Niemniej jednak książka jest ważna i naprawdę warto po nią sięgnąć - szczególnie, kiedy kocha się historię i książki z historycznym tłem.

Komentarze
Prześlij komentarz
W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google oraz inne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.