Przez wiele lat nie pałałam miłością do twórczości współczesnych polskich pisarzy. Myślałam o nich jak o zadufanych twórcach o wybujałym ego i chociaż zapewne również takich posiadamy, to odkryłam kilka perełek, o których warto wspominać.
Tych z Was, którzy preferują lżejsze klimaty mogą zainteresować kryminały Gai Grzegorzewskiej. Ja mam za sobą cykl, który rozpoczyna "Żniwiarz":
Z tego co kojarzę "Żniwiarz" to debiutancka powieść Grzegorzewskiej, rozpoczynająca serię o młodej detektyw Julii Dobrowolskiej. Kobieta stawia pierwsze kroki w zawodzie i właśnie dostała swoje pierwsze poważne zlecenie. Ma odkryć sprawcę zabójstwa, które wstrząsa małą wioską.
Mimo tego, że jest to cykl kryminałów, to są to lekkie powieście z całkiem sporą (moim zdaniem) dozą obyczajówki. Jednakże są to książki, które dość szybko się zapomina, mimo tego, że są całkiem dobrymi czasoumilaczami. Pamiętam, że bardzo kibicowałam Julii, chociaż często miała pod górkę.
Na blogu znajdziecie recenzje powieści z tej serii - wystarczy, że wpiszecie w okienko wyszukiwania na blogu tytuł książki lub imię i nazwisko autorki.
Kolejnym autorem, którego chcę Wam polecić jest Jacek Galiński. Zadebiutował książką "Kółko się pani urwało", która podbiła moje serce, przez co w ciemno sięgam po każdą kolejną powieść tego autora.
"Kółko się pani urwało" to pierwsza część serii o pani Zofii, będącej typem staruszki, który chyba każdy z nas zna. Pani Zofia wszczyna swoje prywatne śledztwo w sprawie czyścicieli kamienic w momencie, w którym chcą ją wyrzucić z jej własnego mieszkania. I mimo tego, że wszystko brzmi poważnie, to ja niemalże na każdej stronie wybuchałam śmiechem. I mimo mojego sceptycyzmu seria o pani Zofii okazała się niezłą rozrywką...
Dwie pierwsze części ("Kółko się pani urwało" i "Komórki się pani pomyliły") czytały już moje najbliższe koleżanki i nawet mama jednej z nich. Wszystkie miały niezły ubaw podczas lektury i same byłyśmy zdziwione, że nas wszystkie to śmieszy. Aktualnie "idzie" do mnie kolejna część z serii, a mianowicie - "Kratki się pani odbiły" i mam nadzieję, że ta część co najmniej dorówna dwóm poprzednim.

Akurat ta, o której Wam wspomniałam jest o niepełnosprawności. Na bazie oczu w prosty i piękny sposób jest wytłumaczone to jaki świat mają osoby niewidome. Ja chętnie sięgam po tą książkę nie tylko, żeby jeszcze raz ją przejrzeć, ale też w pracy z dziećmi. Ale przecież to wszystko możecie sobie przeczytać w podlinkowanej notce.
Hendel stworzyła lekką i wciągającą historię, która dostarcza rozrywki oraz zajmuje myśli - co w tych czasach jest szczególnie cenne. Jak na razie znam tylko serię o żniwiarzu, ale jak zapoznam się również z cyklem "Zapomniana księga" to na pewno dam Wam znać co o niej myślę.

Jak już wiecie długo nie miałam dobrego zdania o polskich pisarzach - tym bardziej ze sceptycyzmem podchodziłam do polskiej fantastyki. Okazuje się jednak, że i my nie mamy się czego wstydzić, bo możemy pochwalić się co najmniej kilkoma dobrymi pisarzami tworzącymi książki z powyższego gatunku. I jak już mi przejdzie faza na ciężkie i trudne tematy to na pewno nadrobię zaległości w tej kwestii - tym bardziej, że czeka na mnie cała saga o Wiedźminie i kilka książek Dukaja:).
Myślę, że z czasem będę mogła polecić Wam z czystym sumieniem kolejnych polskich autorów, jednak potrzebuję na to trochę czasu. Tymczasem dajcie znać czy znacie już twórczość któregoś z powyższych pisarzy i jakie macie wrażenia po lekturze.
Warto poznawać polskich autorów. Mamy bowiem prawdziwe perełki.
OdpowiedzUsuńDokładnie - dlatego nie warto się zniechęcać w poszukiwaniach dobrych polskich pisarzy ;).
UsuńTak się składa, że nie znam twórczości żadnego z tych autorów, więc mam dużo do nadrobienia. 😊
OdpowiedzUsuńMyślę, że sporo książek tych pisarzy mogłoby Ci się spodobać.
UsuńTrzech na pięciu zamierzam poznać w niedalekiej przyszłości. Hendel, Przechrzta i Galiński. :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że ich książki przypadną Ci do gustu :)
UsuńNie znam jeszcze żadnego z autorów, o których piszesz, ale mam w planach poznanie komedii kryminalnych pana Jacka Galińskiego ;)
OdpowiedzUsuńKsiążki Galińskiego są świetne. Ja jak na razie przeczytałam dwie pierwsze jego powieści i w planach mam trzecią. Ja przy pierwszych dwóch świetnie się bawiłam, więc przy tej trzeciej też tak chyba będzie.
UsuńCiekawe tytuły :) Mam nadzieję, że z czasem zaznajomię się ze wszystkimi, którzy są tutaj przedstawieni. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci, żeby tak się stało i mam nadzieję, że Ci się spodobają.
UsuńW ogóle nie znam tych autorów. Chociaż już od dłuższego czasu chodzi za mną seria Jacka Galińskigo :)
OdpowiedzUsuńTa seria jest super na poprawę humoru:)
UsuńPrzeczytaj coś Jakuba Małeckiego, natychmiast wskoczy na tę listę ;)
OdpowiedzUsuńMam na półce 2 jego powieści i też myślę, że wskoczy na listę polskich autorów godnych uwagi:).
Usuń