wtorek, 4 października 2016

Zakupy z MintiShop.

Minti Shop to jeden z kilku sklepów, w których uwielbiam robić zakupy. Teraz, kiedy już nie mam wydatków związanych ze ślubem, więcej pieniędzy mogę sobie przeznaczyć np. na kosmetyki. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kosmetyki, o które wzbogaciła się moja kosmetyczka. Jest tu sporo kosmetyków, na które już od dawna się czaiłam i mam nadzieję, że spełnią moje oczekiwania w zupełności ;). 

1. Kremowy szampon do włosów suchych i zniszczonych od Kallos i olejek do demakijażu z Resibo


Jeżeli chodzi o szampon ma on 700 ml i kosztuje 10,99. Natomiast jeżeli chodzi o olejek to w tym przypadku za 150 ml zapłacimy 49 zł., ważną informacją jest fakt, że jest to produkt w 99,9% z naturalnych składników oraz jest odpowiedni dla wegan


2. Zoeva, paletka do konturowania twarzy. 


 Jest to koszt niespełna 74 zł. W paletce znajduje się 4 odcienie - w tym bronzery i rozświetlacz. Z tej firmy chciałabym mieć jeszcze paltekę róży, paletę cieni oraz paletkę korektorów. Ale to tylko kwestia czasu i dostępnych funduszy ;). 


3. Nabla, pudrowy róż do policzków Coralia. 



Ta firma ciekawi mnie już od jakiegoś czasu, więc postanowiłam w końcu coś przetestować...mam jeszcze oko na paletkę magnetyczną z tej firmy i cienie do niej...mam nadzieję, że to również jest kwestia czasu i funduszy ;). Koszt 56,9 zł., za 3,5 g. 


4. Maybelline, tusz do rzęs; BarryM, nawilżająca szminka Cranberry Red 162


Tusz zgarnęłam, bo kończył mi się jeden, a te z Maybelline dobrze się u mnie sprawdzają. Koszt maskary to - 22.5 zł. Postanowiłam się również zaopatrzyć w bardziej jesienny kolor na usta. Koszt szminki 17.18 zł. w promocji. 

Dajcie znać czy używałyście, któryś z powyższych produktów. Ja naturalnie swoje zdanie wyrażę, jak już je trochę przetestuję:). 

1 komentarz:

  1. Na olejek z Resibo też się skusiłam :) A paleta ZOevy jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń