sobota, 25 kwietnia 2015

"Łódź", C. Salaman

Jeżeli śledzicie mnie na Facebooku, dobrze wiecie, że ostatnio czytałam "Łódź", C.Salaman. Jest to thriller psychologiczny, który rzekomo ma nawiązywać do doświadczeń autorki. 

O czym jest książka? 

Szczęśliwi, chociaż biedni jak mysz kościelna Johny i Clem wyruszają w podróż poślubną po Europie. To miała być wspaniała wycieczka. Młodzi podróżują autostopem, i aby przeżyć chwytają się każdej pracy. W Turcji uciekając przed gangsterami i policją trafiają na jacht, którym podróżuje zagadkowa para z kilkuletnią córeczką. Młode małżeństwo na początku jest przekonane, że właśnie skończyły się ich problemy i trafili do raju. Charyzmatyczny właściciel łodzi i jego żona wiodą życie, o jakim oni marzyli. Niestety Johnny szybko zauważa, że na łodzi dzieje się coś dziwnego , co oznacza, że niebawem z Clem będą musieli zmierzyć się z przerażającą rzeczywistością. To co wydawało się być rajem, staje się piekłem, w którym nawet słowo miłość będzie miało inne znaczenie. 

Moja opinia: 

Powyższą powieść brałam do ręki z mieszanymi uczuciami. Jednak uznałam, że opis na okładce jest wystarczająco zachęcający, aby sięgnąć po tą pozycję. W tejże książce mamy bardzo minimalistycznie zbudowaną fabułę. Przez większość książki przewija nam się zaledwie piątka bohaterów, których relacje możemy obserwować. Niemalże od wejścia młodych na pokład "Małej utopii" podskórnie wyczuwamy, że coś jest nie tak. Atmosfera tym bardziej się zagęszcza, im bardziej rozwijają się relacje bohaterów oraz im bardziej ich poznajemy. Z czasem wychodzi na wierzch ich ciemna natura i najskrytsze lęki. Poza tym oni sami poznają samych siebie jeszcze bardziej, a ich reakcje na określone wydarzenia zaskakują ich nie mniej niż nas. 
Okazuje się, że pod płaszczykiem chęci życia w wolności, braku oceny ze strony innych i możliwości ucieczki od demonów przeszłości, kryje się mroczna historia o wypaczonej stronie natury człowieka. W "Łodzi", C. Salaman mamy wyrazisty obraz tego, że zło i słabości czające się w naszej naturze mają zgubny wpływ nie tylko na nas samych, ale także na nasze otoczenie. 
Jeżeli oczekujecie od książki dynamicznej akcji to tu jej nie znajdziecie. W tym przypadku fabuła rozwija się powoli, aby w pewnym momencie wybuchnąć i zaskoczyć czytelnika zwichrowaną częścią natury bohaterów. Podczas lektury powyższej powieści łapałam się na początki, że zgadzam się w pewnym stopniu z tym, co prezentuje najbardziej pokręcony charakter w tej historii. Jednak w pewnym momencie otrząsnęłam się i uznałam, że przecież tak nie można żyć, bo robi się krzywdę innym - i sobie w sumie też, co dość sprawnie jest pokazane w powieści. 

Czy warto przeczytać "Łódź", C. Salaman? 

To zależy czego szukacie od powieści. Jeżeli akurat macie ochotę na pokręconą historię o zdeformowanej psychice ludzkiej, to jak najbardziej powinniście zainteresować się tą książką. Jednakże jest ona na tyle specyficzna, iż przypuszczam, że spodoba się jedynie wąskiemu gronu odbiorców.  Atmosfera w tej powieści jest duszna i gęsta do tego stopnia, że niemalże da się pokroić ją nożem, a dodatkowo sama historia jest na tyle dziwna, że czasem ma się ochotę po prostu cisnąć książką w kąt. 

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam powieści psychologiczne, jeżeli jest to thriller to jestem bardzo usatysfakcjonowana bo kryminały, sensacje i thrillery to moje ulubione gatunki. Myślę, że ta pozycja mogłaby mi się zdecydowanie spodobać. Na moim blogu pierwszy wpis o książkach dlaczego warto je czytać, który rozpoczyna cykl recenzji, może takiej miłośniczce książek jak Ty się spodoba, zapraszam i pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ta książka Ci się spodoba i to nieco bardziej niż mi. Poza tym powodzenia z cyklem książkowym:) Bardzo 3mam za niego kciuki ;)

      Usuń
  2. Z racji mojego zawodu chyba warto sięgnąć po tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest - ja też często sięgam po książki, które mają wątki, mogące mnie zainteresować z perspektywy mojego zawodu :)

      Usuń
  3. Na ta książkę jestem już nakręcona i wiem, że sama muszę sprawdzić jej treść.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tą tematykę trzeba jednak lubić...a ona nie przekonuje do siebie wielu czytelników, w szczególności ze względu na formę, w której jest podana.

      Usuń
  5. Czeka u mnie na półce już dłuższy czas... Trochę mnie zmartwiłaś :<
    http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń