![]() |
| "Szafirowy płomień", Ilona Andrews |
Kiedy zaczęłam słuchać cykl "Ukryte dziedzictwo" Ilony Andrews nie spodziewałam się, że wciągnę się w tą serię, na tyle, że w przeciągu 1,5 miesiąca będę z nią na bieżąco.
Czasem, przeszukując mrok, możesz znaleźć potwory. Nie jesteś na to gotowa.
Catalina zdecydowanie nie jest na to gotowa. Jednak kończy się okres ochronny Rodu Baylorów, a Nevada i Rogan są n drugim końcu świata. Poza tym nowe zlecenie może za chwilę wywołać Wojnę Rodów. Zatem sytuacja zupełnie wymyka się spod kontroli, a Catalina musi szybko dorosnąć i stać się prawdziwym Magnusem stojącym na czele swojego Rodu - szybko to w tym przypadku znaczy w jakieś 2 dni.
Czasem, przeszukując mrok, możesz znaleźć potwory. Nie jesteś na to gotowa.
Catalina zdecydowanie nie jest na to gotowa. Jednak kończy się okres ochronny Rodu Baylorów, a Nevada i Rogan są n drugim końcu świata. Poza tym nowe zlecenie może za chwilę wywołać Wojnę Rodów. Zatem sytuacja zupełnie wymyka się spod kontroli, a Catalina musi szybko dorosnąć i stać się prawdziwym Magnusem stojącym na czele swojego Rodu - szybko to w tym przypadku znaczy w jakieś 2 dni.
Sięgając po tę książkę już dobrze wiedziałam czego się spodziewać. Jednak nie czytałam opisu przed tym, jak to zrobiłam i zmiana perspektywy z Nevady na Catalinę była dla mnie sporym zaskoczeniem. Przyzwyczaiłam się już do duetu Nevady i Rogana, ale taka zmiana perspektywy okazała się bardzo odświeżająca. "Szafirowy płomień" to była dla mnie okazja do lepszego poznania rodziny Beylorów (uwielbiam babcię z tej rodziny) i przede wszystkim rozerwania się. Seria "Ukryte dziedzictwo" okazała się bardzo wciągającą i dynamiczną serią. Nie obyło się bez kilku zaskoczeń. I chociaż nie jest to literatura najwyższych lotów to bardzo zaskoczyło mnie to jak dobrymi w swoim gatunku są te książki.
Mam nadzieję, że powyższa seria zostanie kiedyś zekranizowana - w końcu ma wszystko co ku temu jest potrzebne, a mianowicie: dynamiczną akcję, postaci na miarę superbohaterów lub nawet antybohaterów oraz pościgi, starcia między postaciami, a także intrygi i dobrze zarysowaną fabułę. Jednak ja jak na razie nie słyszałam nic o ekranizacji, zatem póki co pozostało mi słuchanie i czytanie innych książek oraz cierpliwe czekanie na kolejny tom...

Brzmi zachęcająco.
OdpowiedzUsuńBardzo zachęcająca opinia. Nie znam jeszcze tej serii, ale po Twoim opisie i wspomnieniu o ciekawych bohaterach chyba dopiszę ją do swojej listy do przeczytania.
OdpowiedzUsuńCiekawa recenzja, nie poznałam jeszcze tej serii
OdpowiedzUsuńŚwietne uczucie, gdy seria wciąga tak mocno, że po prostu czujemy, że musimy nadrobić wszystkie tomy ♥
OdpowiedzUsuńNie znam tej serii, ale chyba przyjrzę jej się bliżej!
OdpowiedzUsuń