
Maria Skłodowska - Curie od zawsze wzbudzała mój ogromny podziw i szacunek. Wprawdzie interesuje się jej życiem i osiągnięciami już od jakiegoś czasu, jednak do tej pory nie miałam jeszcze okazji czytać jej biografii - a szczególnie biografii napisanej przez jej córkę.
Dlatego też wznowienie biografii Marii Skłodowskiej - Curie, autorstwa Ewy Curie w moim przypadku padło na bardzo podatny grunt. Dlatego też sięgnęłam po nią przy pierwszej nadarzającej się okazji. Byłam ciekawa tej publikacji tym bardziej, że klasyczny przekład powyższej książki został uzupełniony o pominięte wcześniej fragmenty oraz listy Marii, do których po latach cudem udało się dotrzeć. Wprawdzie spłonęły one w powstaniu warszawskim, ale okazało się, że zachowały się kopie części z nich.
Z biografii Marii Curie autorstwa jej córki wyłania się niezwykły portret najsłynniejszej polskiej uczonej oraz pierwszej kobiety, która zdobyła Nagrodę Nobla, i która jako jedyna zdobyła ją dwukrotnie. Ta niesamowita kobieta całe życie musiała zmagać się z narzucanymi jej ograniczeniami, jednak bezlitośnie burzyła stereotypy i wyprzedzała swoją epokę. "Maria Curie" to publikacja tym bardziej niezwykła, że napisana przez jej córkę, która w ciekawy i niejednokrotnie poruszający sposób pisze o codziennych problemach i życiowych dramatach, z którymi mierzyła się Maria.
Tak jak wspominałam na początku Maria Skłodowska - Curie od dawna była osobą, którą podziwiam. To właśnie dzięki niej zaczęłam marzyć o wnoszeniu swojego wkładu w rozwój nauki oraz karierze naukowej. I mimo tego, że ostatecznie poszłam inną drogą moje zamiłowanie do rozwoju i nauki zostało ze mną do dziś. Zatem sięgnięcie po biografię naszej pierwszej noblistki było dla mnie kwestią czasu i kiedy to zrobiłam okazało się, że jest ona jeszcze bardziej niezwykłą osobą niż myślałam.
Mam wrażenie, iż dzięki temu, że ta biografia została napisana przez córkę Marii Skłodowskiej - Curie, czyta się ją zupełnie inaczej od innych publikacji tego typu. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Ewa Curie pisze o swojej matce z niezwykłą czułością i podziwem nie tylko dla jej pracowitości, inteligencji oraz uporu, ale też dla jej zasad moralnych, którymi kierowała się w życiu. Poza tym wiele fragmentów powyższej biografii jest niesamowicie poruszających - chociażby przywiązanie Marii do bliskich, jej patriotyzm, poczucie obowiązku i relacje z Piotrem to rzeczy, które mnie ogromnie wzruszały, i z których warto czerpać pełnymi garściami, co zamierzam robić.
"Maria Curie" ma w sobie wszystko to czego szukam w biografiach. Poza opowieścią o wielkiej kobiecie znalazłam tu też wiele informacji i fragmentów, które są i będą mnie inspirować. Przyznam się Wam szczerze, że nie spodziewałam się, że jakakolwiek biografia wywoła we mnie tak wiele emocji i tak bardzo mnie wzruszy. A "Maria Curie" wzruszyła mnie wielokrotnie. Powyższa publikacja to dla mnie lektura obowiązkowa. Z czystym sumieniem mogę polecić ją nie tylko tym, którzy interesują się życiem Skłodowskiej - Curie, ale również (a może przede wszystkim) tym z Was, którzy szukają czegoś inspirującego i dodającego odwagi do działania. W każdym razie polecam całym sercem.
Zdecydowanie publikacja warta uwagi.
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze okazji czytać biografii tej postaci, więc jeśli będę miała okazję to na pewno się skuszę.
OdpowiedzUsuńMam w planach te książkę, bo lubię czytać o ciekawych kobietach, a Maria Skłodowska-Curie zdecydowanie taką była :)
OdpowiedzUsuńCzuję, że też muszę przeczytać tę książkę, przekonałaś mnie.
OdpowiedzUsuńBardzo chętnie przeczytam i ja :)
OdpowiedzUsuńZaciekawiłaś mnie, książka wydaje się bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńChciałabym poznać biografię Skłodowskiej - Curie :)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo ciekawa tej książki. Przez wzgląd na relacje autorkę z Marią Curie.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Myślę, że warto przeczytać. Żeby znać lepiej postać Pani Curie. ;)
OdpowiedzUsuńPozycja warta przeczytania, chętnie rozejrzę się za nią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Agness:)
to chyba taka pozycja, którą każda polka powinna przeczytać :) ja muszę czym prędzej nadrobić ;)
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę i odkąd zaczęłam czytać tą biografię naprawdę polecam ją właściwie każdemu:).
UsuńWłaśnie szacunek dla Córki dla Mamy jest piękny. Brakuje tego w książkach, w których dzieci wylewają jak brudy swoje pretensje do rodziców. A przecież Pani Curie-Skłodowska była normalną kobietą z naturalnymi potrzebami. Miała pecha, że była "na świeczniku" w dość purytańskim społeczeństwie.
OdpowiedzUsuńJestem właśnie w trakcie lektury, zbliżam się do połowy książki i jestem zaskoczona stylem literackim, ale i osobowością tej wyjątkowej kobiety.
OdpowiedzUsuńTeż tak miałam. :) Mnie nawet ta biografia momentami wzruszała.
Usuń