
Swego czasu było dość głośno o tej książce i dochodziły do mnie głosy, że jest to mocna i kontrowersyjna publikacja - dlatego postanowiłam po nią sięgnąć...
Z "Dziewczyn z Dubaju" mamy dowiedzieć się jak wyglądało życie ekskluzywnych prostytutek z Polski. Podobno były wśród nich modelki, celebrytki, finalistki konkursów piękności i artystki, które podczas jednego wyjazdu podobno potrafiły zarobić nawet kilkaset tysięcy złotych. Wśród ich klientów byli arabscy książęta, ale również polscy artyści, biznesmeni i sportowcy.
Trochę obawiałam się tej książki ze względu na dość kontrowersyjną i ciężką tematykę, ale z drugiej strony to przecież właśnie to mnie do niej przyciągnęło. Dlatego też kiedy zaczęłam ją czytać miałam nadzieję na to, że dostanę dobrą historię. Niestety otrzymałam jedynie opis tego jak działał ten biznes (co zmieściłoby się na kilku stronach) okraszony kilkoma wulgaryzmami i rozmowami na poziomie nastolatek, które rzekomo odbyły między sobą kobiety zaangażowane w ten proceder. Przykro mi to stwierdzić, ale autor nie napisał nic odkrywczego, a już na pewno porywającego, co zapadałoby w pamięć na dłużej.
Moim zdaniem osoby, które lubią literaturę faktu i bardziej wytrawne mole książkowe będą zawiedzione tą publikacją, która wypada żenująco słabo, przy wielu świetnych polskich reportażach.
Ojej. Nie spodziewał się takiej recenzji, tej książki. Raczej nie planuje jej czytać.
OdpowiedzUsuńKsiążki jak narkotyk
Ja również nie mam w planach lektury tej książki.
OdpowiedzUsuńI ja również, nie planowałem i planować nie będę...
OdpowiedzUsuń