Nigdy nie miałam większych problemów ze swoją skórą. Jednakże od jakiegoś czasu borykam się z nieprzyjaciółmi. Postanowiłam rozprawić się z nimi wszystkimi. Dlatego też od jakiegoś czasu postanowiłam włączyć do swojej pielęgnacji nowy rodzaj produktów, a mianowicie plastry na nos oraz plastry pomagające w walce z niedoskonałościami. Tym razem postanowiłam sięgnąć po produkty od firmy Cettua.
Transparentne plastry samoprzylepne mają pomóc nam w walce z wypryskami i niedoskonałościami. Jest to produkt stworzony do walki z wypryskami i niedoskonałościami. Plastry są wzbogacone olejkiem z drzewa herbacianego i kwasem salicylowym.
Producent zaleca nałożenie plastra na 8 - 12 godzin i to przed snem. Jednak jest on na tyle niewidoczny, że możemy go sobie nałożyć w ciągu dnia - jednak nie będziemy mogli sobie nałożyć na niego np. podkładu ;).
Te plastry są dość delikatne i nie radzą sobie z podskórnymi wypryskami (które denerwują mnie najbardziej). W opakowaniu znajdziecie 48 plastrów w dwóch rozmiarach.
Natomiast jeżeli chodzi o plastry na nos mają oczyszczać pory z zaskórników, brudu i sebum. Oczar i aloes pomagają zamknąć powiększone pory skóry i zredukować zaczerwienienia. Jeżeli chodzi o plastry na nos. Mam już za sobą kilka opakowań z innych firm dlatego w tym przypadku ciężej jest mnie zaskoczyć. Te plastry są całkiem w porządku - delikatnie oczyszczają skórę nosa nie podrażniając jej zbyt mocno ;). Myślę, że będę do nich wracać raz na jakiś czas.
Zarówno jedno, jak i drugie opakowanie plastrów jest dostępne w Hebe i kosztuje ok. 13 zł. Dajcie znać czy używaliście już tych plastrów :).
O lubię takie plastry na nos :)
OdpowiedzUsuń