Pielęgnacja skóry głowy jest często pomijanym, lecz moim zdaniem bardzo ważnym elementem dbania o urodę. A to dlatego, że stan skalpu ma znaczący wpływ na stan naszych włosów. Odpowiednia pielęgnacja skóry głowy może bardzo poprawić stan naszych włosów, a ta niewłaściwa może sprawić, że na naszej głowie pojawi się łupież lub nasze włosy zaczną się przetłuszczać, a nawet wypadać.
Jeżeli chodzi o rodzaj naszej skóry skalpu to jest zazwyczaj taka sama jak skóra naszej twarzy. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić tym co ja używam do pielęgnacji swojego skalpu.
Peeling skaplu
Jeżeli chcecie coś o nim wiedzieć, to pisałam już o nim notkę, więc zajrzyjcie >>>TU<<<. Stosując ten kosmetyk przy okazji robię sobie masaż skóry głowy, co poprawia ukrwienie i dotlenia cebulki. Regularny masaż skóry głowy podobno ma też pozytywny wpływ na wzrost włosów. Taki masaż możemy wykonywać też chociażby przy codziennym czesaniu się ;).
Mycie
Jeżeli chodzi o mycie, to ja bardzo polubiłam się z szamponami z Garniera z linii Ultra DOUX, których używam wymiennie od lat - i sięgam po odpowiednie w zależności od potrzeb moich włosów. Aktualnie używam jednego właśnie z Ultra DOUX i innego z firmy Kallos.
Odżywki/balsamy do włosów/maski.
W najbliższym czasie mam zamiar zaopatrzyć się w olej do włosów i jakąś wcierkę, co dodatkowo uzupełni mi pielęgnację włosów.
bardzo milo wspominam szampon od garniera ale niestety powodował u mnie lupiez wiec musialam z nim uwazac :<
OdpowiedzUsuńPolecam wcierkę bursztynową firmy Jantar ;-)
OdpowiedzUsuńWłaśnie zaopatrzyłam się w nią wczoraj.
Usuń