Od jakiegoś czasu więcej eksperymentuję z kosmetykami, bo od dobrych kilku miesięcy nie miałam czasu wybrać się do kosmetyczki nawet na depilację czy czyszczenie skóry. Dlatego też szukam alternatywy, która nie pozwoli mi się zapuścić doszczętnie i wyglądać jak człowiek.
Jakiś czas temu przy okazji robienia zakupów na Kosmetykomanii natknęłam się na oczyszczające paski na nos, które są idealnym rozwiązaniem i niezastąpioną pomocą w walce z wągrami. Za pierwszym razem sięgnęłam po wersję z zieloną herbatą, jednak tym razem postanowiłam sięgnąć po tradycyjną wersję.
Jak wspomniałam te plastry są świetnym dodatkiem do walki z wągrami, zaskórniakami i zatkanymi porami. Poza tym wysuszają, łagodzą, ściągają i działają antyseptycznie. Bardzo sobie w nich cenię to, że nie robią mi od razu peelingu skóry, ale widać efekty już po pierwszym zastosowaniu paska.
Cena to ok. 6 - 7 zł za 6 pasków. Dostępność: Kosmetykomania
Ich opis i już sam kształt sugerował, że są skuteczne i wygodne w użyciu. W opakowaniu znajdziemy 28 plastrów, które może i łatwo zaaplikować, jednak są za słabe, żeby wyrwać jakiekolwiek włoski. Zastanawiałam się czy robię coś nie tak, ale to nie są moje pierwsze w życiu woski do depilacji, więc wiem, że można dać do nich klej, który jednak wyrwie przynajmniej część niechcianych włosków. No ale mówi się trudno i nie kupuje się więcej. Szkoda tych kilku złotych, za które można mieć chociażby opakowanie plastrów do oczyszczania nosa, które są genialne ;).
Tak sobie teraz myślę, że mój blog wygląda ostatnio niemalże jak reklama Kosmetykomanii i Minti Shop, jednak co ja poradzę, że lubię te sklepy i często się w nich zaopatruję w kosmetyki?
Swoją drogą jeżeli chcecie wiedzieć, jakie sklepy internetowe lubię to dajcie znać, a sklecę Wam notkę na ten temat ;). Zresztą jeżeli macie jakieś fajne sklepy z kosmetykami, książkami czy inne, gdzie się zaopatrujecie np. w rzeczy do domu czy kuchni to dajcie znać;). Chętnie je poodwiedzam, nawet jeżeli miałabym tylko popatrzeć...może coś przyda się na przyszłość ;).
Ciekawa jestem tych plastrów do brwi ;)
OdpowiedzUsuńja jesczez nigdy nie trafiłam na działające plastry na nos :< niestety
OdpowiedzUsuń