"Jon zajadał placki z jabłkami i krwawą kiszkę, kiedy tuż obok niego opadł na ławkę Samwell Tarly.
- Wzywają mnie do septu - wyznał Sam podekscytowanym szeptem. - Zabierają mnie. Będę bratem, tak jak wy wszyscy. Dasz wiarę?"
G. R. R. Martin "Gra o tron"
Te smażone smakołyki wyewoluowały na dzisiejsze pączki. Są miękkie, odrobinę gumowate i wypełnione orzechowo - jabłkowym nadzieniem.
Z przepisu wychodzi ok 24 placki.
Czas przygotowania: 20 min. + 1,5 godz na wyrastanie ciasta + Smażenie: 30 min.
Składniki:
- 1 i 1/4 szklanki mleka.
- 2 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży,
- roztrzepane żółtka z 2 jajek,
- 3-4 szklanki niepszesianej mąki,
- 4 średnie jabłka, obrane, wydrążone i pokrojone w kostkę,
- 4 łyżki miodu,
- 1/4 (4 łyżki) miękkiego masła,
- 1 łyżka miękkiego cynamonu,
- 1/2 szklanki posiekanych orzechów,
- łyżka Poudre Fortee*
- szczypta soli,
- olej do smażenia
- opcjonalnie cukier puder do posypania.
Rozgrzej odrobinę mleka, wsyp drożdże i odczekaj 5 minut, aż się spienią. Dodaj roztrzepane żółtka, 3 szklanki mąki, sól i masło. Wymieszaj dokładnie, aby uzyskać jednolitą masę, nieprzylegającą do ścian miski. W razie potrzeby dodaj mąki.
Posyp mąką blat lub deskę i zagniataj ciasto przez kilka minut, na przemian naciskając mocno podstawą dłoni i zbierając ciasto w kulkę. W trakcie wyrabiania możesz dosypać mąki, jeżeli to konieczne. Na ok. godzinę odstaw ciasto pod czystą ścierką do wyrośnięcia.
W tym czasie wymieszaj w średnim rondlu jabłka, miód, przyprawy i orzechy (ja odpuściłam sobie orzechy, bo ich nie lubię w tego typu daniach). Podgrzewaj na niewielkim ogniu, żeby miód całkowicie się wchłonął. Odstaw do przestygnięcia.
Na blacie posypanym mąką rozwałkuj ciasto na placek o grubości ok. 1/2 cm. Podziel je na dwie części, jeżeli brakuje ci miejsca. Za pomocą okrągłej formy o średnicy 5 cm. wykrój krążki z ciasta. Pozostałe skrawki ponownie zagnieść, rozwałkować i wykroić z nich kolejne krążki, dopóki ciasto się nie skończy.
Pędzlem lub palcami zwilż brzegi każdego krążka wodą. Na połowie z nich połóż łyżeczkę nadzienia i przykryj drugim krążkiem. Ściśnij razem krawędzie i pozwól ciastu wyrastać przez kolejne 20 min.
*A teraz o co chodzi z tym Poudre Forte. Otóż jest to kombinacja przypraw popularna w kuchni średniowiecznej. Jej zapach przypomina świąteczne wypieki: goździkowy, ale z pikantnym akcentem.
Składniki:
- łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
- łyżeczka mielonego cynamonu,
- łyżeczka mielonych goździków,
- łyżeczka mielonego imbiru,
- łyżeczka pieprzu długiego lub rajskich ziaren (opcjonalnie)
- łyżeczka mielonego kwiatu muszkatułowego (można zastąpić mniejszą ilością gałki muszkatułowej, która jest ostrzejsza).
Przyprawy wymieszać i przechowywać w szczelnym pojemniku.
Ciasto przypomina smakiem ciasto na pączki lub faworki. Jednak nadzienie daje im dość specyficzny smak, który nie każdemu może odpowiadać. Jednak pewnie jeszcze nie raz będą gościć w mojej kuchni, chociaż spodziewam się, że będą ewoluować.
xoxo
Natalia
A smażyć to na głębokim tłuszczu (jak frytki) czy tak przeciętnie?
OdpowiedzUsuńNa głębokim tłuszczu. Myślę, że spokojnie można jak frytki, ale ja to robiłam na głębokiej patelni - oleju nawaliłam tyle, żeby placuszki mogły się zanurzyć do połowy.
UsuńWydaje się całkiem proste i smaczne :)
OdpowiedzUsuńW sumie tak:), tylko trochę z tym schodzi - tym bardziej jak ktoś (tak jak ja) jest nie wprawiony;]
Usuńdawno nie pichciłam w kuchni, na pewno bardzo smakowałyby mi takie placuszki
OdpowiedzUsuńTakich racuszków z jabłkami nie jadłam od lat, ale mi smaka narobiłaś :)
OdpowiedzUsuńO, jak Martin, to muszę spróbować (choć akurat za Jonem nie przepadam, wolę Sansę). ;) On to czasem tak opisuje jedzenie, że aż ślinka cieknie.
OdpowiedzUsuńTo jak wolisz Sansę, na którąś notkę mam zaplanowane cytrynowe ciasteczka:D
UsuńWygląda smakowicie! :) Szkoda, że nie da się wyciągnąć jedzenia ze zdjęcia i spróbować :D
OdpowiedzUsuń