wtorek, 25 lipca 2017

John Boyne, "Chłopiec w pasiastej piżamie"

"Chłopiec w pasiastej piżamie" "Chłopiec w pasiastej piżamie" Johna Boyne'a to książka tak znana, że nie mogą oprzeć się wrażeniu, że jestem ostatnią osobą, która ją przeczytała. 

Jest to historia dwóch chłopców - jeden syn niemieckiego komendanta SS, drugi jest żydowskim dzieckiem z obozu. Ich spotkanie wydaje się czymś niemożliwym, jednakże mimo różnic i małego prawdopodobieństwa spotkania zostają przyjaciółmi. 

Bruno w końcu nie czuje się tak samotny, a Szmul zyskuje przyjaciela, który sprawia, że jego obozowe życie staje się nieco znośniejsze (no może z wyjątkiem jednej sytuacji). 

"Chłopiec w pasiastej piżamie" to historia przedstawiona z perspektywy dziecka, które nie rozumie co się wokół niego dzieje. Patrzy na wojnę i jest poddawane nazistowskiej propagandzie, ale tak po ludzku się z tym nie zgadza.

Sięgając po tą książkę bałam się, że obraz obozów koncentracyjnych zostanie w pewien sposób przekłamany. Bo jednak obcokrajowiec może mieć inny ich obraz, niż Polak. Na szczęście pan Boyne wykazał się świetnym wyczuciem oraz wiedzą na ten temat i stworzył bardzo poruszającą historię, obok której nie można przejść obojętnie.  

Ta książka w prosty sposób pokazuje świat wojny i obozów, które mogą w łagodny i zrozumiały sposób wprowadzić dzieci z podstawówki w tak trudną tematykę. 

Bardzo bym chciała wykorzystać kiedyś tą książkę i jej ekranizację w swojej pracy zawodowej. Jednakże na razie pracuję, ze zbyt małymi dziećmi, żeby móc to zrobić. A ta tematyka jednak wymaga pewnej wiedzy i przede wszystkim dojrzałości. 

8 komentarzy:

  1. Widziałam film i płakałam jak bóbr na nim, tyle emocji wywołuje że trudno się powstrzymać przed łzami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem zarówno książka, jak i film są poruszające. Książka na pewno sprawiła, że dużo lepiej zrozumiałam film, który wiele zyskał dzięki znajomości powieści.

      Usuń
  2. Oglądałam film - przez przypadek - ale po książkę nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogłabyś rozwinąć myśl? W sensie, że napisać coś więcej o tym dlaczego nie sięgniesz po książkę, bo przypuszczam, że historia Ci się nie spodobała i jestem ciekawa dlaczego.

      Usuń
  3. II Wojna Światowa była czymś ... czym nie da się po prostu opisać i podziwiam autorów, że poruszają te ważne dla świata kwestie. Pomimo tego, że jestem zafascynowana tymi czasami, to jakoś trudno mi się przemóc, aby przeczytać więcej książek o tamtych czasach, gdyż jestem zbyt wrażliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Tego nie da się opisać. Ja też długo nie umiałam sięgać po literaturę wojenną. Jednak wydaje mi się, że do niej trzeba po prostu dojrzeć, bo teraz często coś czytam o tej tematyce. Chociaż czasem mną to wręcz wstrząsa - jak np. biografia Josepha Mengele.

      Usuń
  4. Nie jesteś ostatnia, bo ja tej książki nie czytałam. Ba, jestem tak do tyłu że nawet nie wiedziałam o jej istnieniu... Oglądałam kawałek filmu i nie zajarzyłam, że to na podstawie książki xD

    OdpowiedzUsuń