TOP3 Tanie paletki, na które warto zwrócić uwagę.

Jak każda maniaczka kosmetyczna często chciałabym mieć paletki, o których tak głośno w blogosferze. Jednak nie zawsze można sobie pozwolić na produkty z TheBalm, Zoeva, Urban Decay czy Too Faced. Dlatego też dzisiaj chciałabym Wam polecić 3 tanie paletki, po które moim zdaniem warto sięgnąć. 


1. Hean, HIGH definition, 


Ja mam paletkę o numerze 408, w której znajduje się jeden beżowy cień i trzy brązowe. Bardzo je lubię za pigmentację, cenę (ok. 16 zł.), wydajność oraz poręczność. Jeżeli chodzi o trwałość to ja raczej nie mam z tym problemu przy wszystkich cieniach, które używam. 

Gdzie kupić? 
Małe drogerie osiedlowe, sklepy internetowe np. Kosmetykomania, MintiShop. 


2. Makeup Revolution, Iconic Pro


Makeup Revolution, to w ogóle świetna drogeryjna marka, która ostatnio podbija rynek. Jednak jej paletki kochają wszyscy :). Ja mam powyższą i jeżeli chodzi o pierwsze wrażenie, to mogę powiedzieć, że jest spoko. W paletce znajduje się 16 cieni, z czego 8 jest matowych, a pozostałe są satynowe (a przynajmniej tak mi się wydaje). Długo się u3mują i można nimi zrobić zarówno dzienny, jak i wieczorowy makijaż. 

Cena: ok. 40 zł, 
Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe (np. Kosmetykomania i MintiShop). 

3. Sleek Makeup. 


Sleek miał swoje 5 minut na YouTube już jakiś czas temu, jednak do tej pory ma rzeszę fanek i nie dziwię się!. Nie dość, że są dostępne różne wersje kolorystyczne, to jeszcze dostajemy do ręki 12 całkiem niezłej jakości cieni w swoim przedziale cenowym. Ja jak na razie mam au naturel, ale już ostrzę sobie zęby na inne paletki, które kuszą mnie już od dawna. Zresztą mam na oku nie tylko paletki cieni z tej firmy, ale wszystko, w swoim czasie ;). 

Cena: ok. 40 zł, 
Dostępność: drogerie internetowe (np. MintiShop i Kosmetykomania). 

Wiem, że jest jeszcze wiele tanich marek, które prawdopodobnie mają fajne rzeczy. Sama ostatnio czaję się chociażby na coś z Freedom Makeup. Jednak co za dużo to nie zdrowo, a poza tym nie chcę, żeby mój portfel zbytnio ucierpiał;). 

Dajcie znać jakich Wy używacie paletek cieni wartych polecenia. A jeżeli chcecie, żeby tego typu notki pojawiały się częściej to komentujcie i podawajcie dalej, bo wtedy może znajdzie się np. jakaś drogeria internetowa, która będzie chciała przekazać coś do testów, więc mnie będzie wtedy łatwiej bo nie będę musiała liczyć się tak bardzo z kosztami ;). 

Dajcie znać jakie Wy polecacie cienie do oczu...mogą być te tańsze i te nieco droższe ;). 

Komentarze

  1. Ja paletek mam aż nadto, ale ostatnio za mna chodzą palety Zoeva :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też!
      Wiele dobrego się o nich naczytałam.

      Usuń
  2. Pierwszej nie znam, dwie ostatnie już tak, zwłaszcza podoba mi się sleek. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, ta paletka jest faktycznie ładna i bardzo uniwersalna:). Ja już myślę nad innymi wersjami kolorystycznymi ;).

      Usuń
  3. Mam jedną z tych paletek Hean niestety cienie mają różną jakość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o tą paletkę, którą mam nie mam do niej zastrzeżeń, ale nie wiem jak jest z innymi wersjami kolorystycznymi.

      Usuń
  4. Makeup Revolution osttanio kupiłam, ale trochę inną (i połowę tańszą!) niż Twoja. Kolory są trochę za mało napigmentowane, ale czego się spodziewać po takiej cenie.. Poza tym nie mam do niej większych zastrzeżeń chociaż jeszcze za krótko używam, żeby się wypowiadać. Sleeka uwielbiam!!! Au naturel ma piękne kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze używam zwykle bazy lub cielistego cienia w kremie pod inne cienie, więc na pigmentacje nie mam co narzekać;]

      Usuń

Prześlij komentarz