niedziela, 17 kwietnia 2016

Jak zdobyć doświadczenie zawodowe?

Znalezienie swojej wymarzonej pracy w dzisiejszych czasach graniczy niemalże z cudem. Jednak mi się ostatnio udało załapać na zastępstwo w swoim zawodzie dosłownie "na chwilę", ale mam nadzieję, że zostanę tam na dłużej. W związku z moim doświadczeniem w szukaniu pracy i w końcu jej znajdowaniu postanowiłam się z Wami podzielić wiedzą o tym Jak zdobyć doświadczenie zawodowe

1. Zacznij już w gimnazjum/szkole średniej.

Nie wiem jak mieli inni, ale ja już w gimnazjum wiedziałam na jaki kierunek chcę iść i co chcę robić, i choć miałam chwile zawahania i niepewności to i tak poszłam na to o czym myślałam już od gimnazjum. W sumie to normalne, że człowiek w pewnym wieku ma kilka pomysłów na siebie;). Jednak zanim się zdecydowałam i złożyłam papiery na swój wymarzony kierunek studiów to zaangażowałam się w szkolne kółko zainteresowań zgodne z moimi planami na przyszłość i wolontariat. To pozwoliło mi zobaczyć jak się czuję w kontakcie z dziećmi i czy na prawdę chcę tak pracować. 

2. Wolontariat

Wyżej wspomniałam o wolontariacie. Miał on znaczący wpływ na moje doświadczenie zawodowe, ponieważ nie tylko przełamałam wiele swoich barier i kompleksów, które przeszkadzałyby mi w pracy, ale przede wszystkim dałam się poznać i nawiązałam znajomości, które w przyszłości ułatwiły mi znalezienie pracy. Nie jeden raz zostałam przyjęta do pracy ze względu na to, że najpierw sprawdziłam się jako wolontariuszka, albo ktoś kojarzył mnie z pewnych określonych działań, w których się sprawdziłam. Natomiast zdobyte doświadczenie (również to niewolontarystyczne) sprawiło, że dostałam tą pracę, którą mam teraz, i której jak na razie nie zamieniłabym na żadną inną. 

3. Staże. 

Kiedy skończyłam licencjata praktycznie od razu zarejestrowałam się w PUP i złożyłam wniosek o staż. To doświadczenie pozwoliło mi spełnić warunki niezbędne do podjęcia kolejnej pracy - w zawodzie oczywiście ;). I pośrednio dzięki temu również dzisiaj mam pracę :). Niekoniecznie musisz się rozglądać za płatnym stażem, ale bezpłatny staż też może być ciekawym doświadczeniem. 

4. Gap Year 

Jest to rok przerwy, który możecie sobie zrobić np. po liceum jeżeli nie wiecie co robić, w trakcie studiów, albo zaraz po nich. Idea tego czegoś polega na tym, że na rok np. jedziemy gdzieś wolontarystycznie, zdobywamy doświadczenie i nawiązujemy kontakty. To pozwala nam mniej więcej się ogarnąć z tym co chcielibyśmy robić. Ja zastanawiałam się nad takim czymś i już nawet planowałam jakiś wyjazd, ale niestety mi się nie udało ;(. Generalnie Gap Year możemy też wykorzystać np. na podróżowanie, albo spożytkować w zupełnie inny sposób. W zasadzie jest to doświadczenie, które ma się odbyć w zupełnie innym dla nas środowisku...i w sumie tak sobie myślę, że miałam takie mini doświadczenie w Belgii ;). 

Na koniec chcę Wam jeszcze powiedzieć, że czasem warto pójść na staż za mniejszą kasę, bo to może zaowocować zdobyciem wymarzonej i całkiem dobrze płatnej pracy, niż do byle jakiej pracy, która tak na prawdę nie da nam nic poza pieniędzmi. 

Mam nadzieję, że komuś z Was chociaż trochę pomogłam. A tymczasem spadam się relaksować ;). 

3 komentarze:

  1. Doświadczenie - moim zdaniem trzeba chwytać sie wszystkiego. Czy to koło naukowe, czy organizacja, czy nawet... młodzieżowa partia polityczna. :D Wszystko warto wpisać potem w CV, bo pracodawca tak naprawdę ma gdzieś co skończyłeś. Liczy się dla niego Twoje zaangażowanie, doświadczenie, praca jaką do tej pory wykonałeś, Twoje umiejętności zdobyte podczas właśnie tych wszystkich dodatkowych zajęć. To tak naprawdę ma znaczenie. Gdybym sama była pracodawcą to o wiele chętniej zatrudniłabym osobę, która może i ukończyła gorszy kierunek studiów, ale za to udzielała się gdzie popadnie niż osobę po super kierunku, ale która oprócz tego nie ma nic więcej do zaoferowania. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wolontariat to nie tylko dobry, ale również bardzo pożyteczny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja żałuję, że nie zbierałam doświadczenia od najwcześniejszych lat. Cóż, przepadło. Staram się nadrabiać, ale wciąż jest nie tak, jakbym chciała :) ale piszesz prawdziwe rzeczy. Gap Year powinien być super! :D
    P.S. zapraszam na wymianę książkową u mnie, mam nadzieję, że pomysł Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń