poniedziałek, 1 czerwca 2015

Maj 2015 w zdjęciach.

Maj upłynął mi całkiem aktywnie i jak nigdy nie wiem kiedy minął mi ostatni miesiąc. Mam nadzieję, że czerwiec okaże się jeszcze lepszy od maja ;). Szczerze mówiąc nie dodałabym Wam tych zdjęć, gdybym nie była dzisiaj na imprezy z okazji Dnia Dziecka, zorganizowanej przy Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli. 


Jak wiecie z podsumowania miesiąca z książkami poszło mi całkiem nieźle, chociaż nie przeczytałam wszystkiego tego czego chciałam. 



Hasło, które towarzyszy mi od tego miesiąca macie powyżej ;) 


Odkrywam nowy wymiar książek...a nowa książka kucharska zaowocowała domowym chlebem :D 


Przepis macie >>>TU<<<


Książka, którą skończę już w maju. A poniżej macie kilka zdjęć z dzisiejszego dnia :)







Tak to żywa jaszczurka ;)




W budynku, w którym mieści się muzeum mieszkali kiedyś Lubomirscy...szczerze mówiąc sama chętnie bym tam zamieszkała ;). 


A na koniec macie jeszcze krótki filmik z moim nowym przyjacielem ;) 




Mam nadzieję, że maj upłynął Wam przynajmniej tak dobrze jak mi...tymczasem dzisiaj wyruszam do najbliższych dzieciaków z prezentami :)

11 komentarzy:

  1. Jaszczurka świetna! :D Bardzo lubię takie wpisy. :-) Chętnie przeczytałabym to miasto ślepców. Zazdroszczę też domowego chleba, musiał być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna i sympatyczna w kontaktach była;). A "Miasto ślepców" jest całkiem niezłe, chociaż trudne.
      Co do chleba to faktycznie był pyszny.

      Usuń
  2. A co do książek... Mogłabyś mi polecić jakiś dobry kryminał? To mój ulubiony gatunek, a ciągle sięgam po tych samych autorów i chciałabym spróbować czegoś nowego. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Cięcie" Veit Etzold - jest mega. Jeden z najlepszych kryminałów, które czytałam;)

      Usuń
  3. też piekę domowy chleb, najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym kiedyś upiec chleb samodzielnie, ale wydaje mi się to czarną magią. No i jeszcze nie mam kuchni, a warto byłoby ją mieć przed wypiekami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, kuchnia na pewno nie przeszkadza w wypiekach;). A pieczenie chleba też kiedyś wydawało mi się czarną magią ;)

      Usuń