niedziela, 6 lipca 2014

Serum na noc Ecollagen Overnight Skin Perfector od Oriflame, kilka słów

Witajcie, 
dzisiaj przyszedł czas na opinię o produkcie, za którą długo się zbierałam. Tym razem chcę się z Wami podzielić swoimi odczuciami o przeciwzmarszczkowym Serum na noc Ecollagen Overnight Skin Perfector od Oriflame

Jeżeli chodzi o cenę to przedstawia się to tak: 

Regularna: 89,90 
Promocyjna: 69,90 (przynajmniej z tego co pamiętam)

Pojemność kosmetyku: 30 ml 

Na stronie producenta znalazłam informację, że dostajemy do ręki ultraskuteczne serum przeciwzmarszczkowe wzbogacone ekstraktem z roślin komórek macierzystych (cokolwiek to nie oznacza) i unikalną mieszanką kwasów hydroksylowych, o udowodnionym działaniu redukującym zmarszczki i poprawiającym wygląd skóry. Produkt należy stosować wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. 

Pewnie niektórym z Was urodziło się w głowie pytanie o to dlaczego skusiłam się na produkt przeciwzmarszczkowy, skoro jestem stosunkowo młoda... Otóż będąc "niechcący" na kilku szkoleniach kosmetycznych kilkakrotnie spotkałam się z opinią kosmetyczek, że raz na jakiś czas wskazane jest zastosowanie nieco silniejszych preparatów niż te przeznaczone do naszej skóry. Chodzi o to, że w ramach kuracji od czasu do czasu możemy zastosować sobie np. krem przeznaczony dla osoby starszej od nas. Dlatego też jakiś czas temu postanowiłam sięgnąć po coś mocniejszego. W przypadku innego produktu się sprawdziło, zatem i tym razem byłam dobrej myśli. 

Kiedy sięgnęłam po to serum na początku byłam bardzo zadowolona. Odpowiadała mi konsystencja, zapach i przede wszystkim działanie produktu - skóra była jakby bardziej napięta. Jednakże po pewnym czasie zaczęły się pojawiać niedoskonałości, z którymi nie miałam problemu nawet w wieku dojrzewania. Niestety to jest główny podejrzany jeżeli chodzi o pojawienie się pryszczy:/. Dlaczegóż to? Ponieważ włączyłam go do pielęgnacji, którą stosowałam już jakiś czas, a po drugie podobno stosując sera do twarzy może się zdarzyć tak, że najpierw pojawiają się wypryski, a później następuje tak zwane leczenie. W moim przypadku te wypryski się utrzymały na dłużej. Na szczęście kosmetyk sięgnął dna, a ja nie mam zamiaru do niego wracać - być może dobrałam sobie zbyt silny preparat i przypuszczam, że dla osoby o 10 lat starszej ode mnie mógłby być dobry. 

Podsumowując. 
Powyższe serum u mnie się nie sprawdziło, ale to być może dlatego, że jednak było za mocne dla mojej skóry. Jednakże może się sprawdzić u niektórych osób, tym bardziej, że zbiera dość dobre opinie. Dlatego też nie przekreślałabym go tak od razu...

2 komentarze:

  1. nie widziałam wcześniej tego serum, ale z racji dostępności wiem, że nie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U dość kosztowny produkt, tym bardziej, że nie ma 100% skuteczności jego działania :(

    OdpowiedzUsuń