Subiektywna opinia o mleczku do ciała z Yves Rocher

Jakiś czas temu zainteresowałam się firmą Yves Rocher i zaczęłam testować ich kosmetyki. Większość z tych, które sobie kupiłam polubiłam od pierwszego użycia, jednakże jest jeden, który mi nie spasował. Jest to perfumowane mleczko do ciała Vanielle Noire:
Jak dla mnie jest to tylko zbędny gadżet, bo nie dość, że drogi (na dzień dzisiejszy 66 zł. na stronie internetowej) to jeszcze ze skórą nie robi nic poza naperfumowaniem jej i podbiciem zapachu "pachnidła" o tej samej nucie zapachowej.
Do kolejnych minusów zaliczam opakowanie. Mimo to, ze proste jest ciężkie w użyciu i na początku wylatywało mi z niego za dużo produktu, a w tej chwili ciężko go w ogóle wydostać z opakowania. 
Plus ma jeden - szybko się wchłania. 
Cieszę się, że dostałam go w prezencie do zamówienia, bo zastanawiałam się nad jego zakupem i szczerze mówiąc plułabym się w brodę, bo niepotrzebnie wydałabym na niego pieniądze. Póki co wracam do swojej Nivei;)...niestety warszawska woda mi wysusza skórę, więc muszę ją ratować.
A Wy używałyście już mleczek perfumowanych z Yves Rocher? Jeżeli tak to jakie macie zdanie na ich temat?Pozdrawiam i życzę miłego dnia;)

Komentarze

  1. Ja nigdy tego nie używałam i szczerze mówiąc nawet nie wpadłabym na pomysł, by wydać tyle pieniędzy na jeden kosmetyk. :) Tylko, że ja się kompletnie nie znam na kosmetykach, może to dlatego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W promocji jest on dużo tańszy, ale nadal drogi jak na produkt tego typu. Ja zastanawiałam się nad nim, bo podobają mi się perfumy z tej serii, chociaż o innym zapachu.

      Usuń

Prześlij komentarz