piątek, 8 sierpnia 2014

Iwostin Sensitia, krem tłusty do twarzy, opinia

Witajcie,
dzisiaj postanowiłam napisać kilka słów o kremie do twarzy, którego używałam ostatnio na noc. Jest to tłusty krem do twarzy z firmy Iwostin z serii Sensitia

Jest on przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry wrażliwej, alergicznej i skłonnej do podrażnień. Producent informuje nas, że zawiera on składniki aktywne, które skutecznie zabezpieczą delikatną, alergiczną skórę przed działaniem czynników zewnętrznych m.in. mrozu i wiatru. Można go stosować miejscowo na wysuszone podrażnione miejsca.

Krem zawiera w sobie: 
  • Lipex® Omega 3/6, który przywraca równowagę hydrolipidową naskórka i poprawia funkcjonowanie jego bariery ochronnej;
  • Olej z pestek winogron, który delikatnie natłuszcza, regeneruje i wygładza skórę. Dodatkowo wzmacnia barierę naskórkową, hamując utratę wody z naskórka, działa nawilżająco i zmiękczająco;
  • Pantenol, który zmiękcza i nawilża naskórek, wnikając w jego głębsze warstwy łagodzi podrażnienia skóry
  • Alatoninę pobudzającą regenerację komórek oraz łagodzi podrażnienia i zaczerwienioną skórę,
  • Woda termalna z Iwonicza - Zdroju, przywraca skórze uczucie komfortu i ukojenia. 
Dodatkowo producent zapewnia nas, że powyższy produkt jest odpowiedni do pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt oraz otrzymał pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. 

Właściwości:
  • odbudowa bariery lipidowej naskórka,
  • nawilżenie, natłuszczenie oraz zmiękczenie skóry,
  • działanie przeciwrodnikowe, 
  • ochrona skóry przed działaniem mrozu i suchego powietrza,
  • rekomendowany do stosowania u dzieci i niemowląt powyżej 1. miesiąca życia.
Ten krem będzie idealny na porę jesienno - zimową. Dlaczego piszę o nim teraz?

Otóż wielu posiadaczy suchej skóry może pewnie potwierdzić, że w czasie wiosny i lata również potrzebujemy nawilżenia. Przebywanie na słońcu i działanie klimatyzacji w pomieszczeniach wcale nie sprawia, że nasza skóra ma się lepiej niż podczas jesieni lub zimy. Moim zdaniem również wiosną i latem nie możemy zapomnieć o nawilżaniu. W takie upały jakie mamy tego lata nie ryzykowałabym używania go na dzień, bo od razu by spłynął, nie wspominając już o potencjalnym makijażu... Dlatego też idealnie sprawdza się na noc, gdyż jest wtedy chłodniej, a poza tym w ogóle ma szansę się wchłonąć. Jednakże z racji tego, że jest on dość treściwy nakładam go trochę jakiś czas wcześniej przed położeniem się spać, żeby nie został niechcący na poduszce.

Na pewno będą z niego zadowoleni posiadacze suchej skóry, ale ci z mieszaną i tłustą niech raczej omijają go z daleka...no chyba, że jest zima, a oni sami jadą w góry na narty, to może wtedy używanie go miałoby jakiś sens. Dodatkowo krem nie uczula i nie podrażnia. Mnie nie zapchał, ale z moją skórą ciężko by było. Dlatego też w okresie jesienno zimowym zapewne do niego wrócę. 

Pojemność: 50 ml (podobno jest też buteleczka 3 razy większa)

Cena: 27,95


4 komentarze:

  1. Niezbyt lubię tą serię Iwostinu mimo posiadania cery suchej i wrażliwej ;) ale cieszę się że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ze nie miałam trochę tego kremu podczas lotu, strasznie mi to wysuszyło skórę mimo, że mam tłustą.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam suchą skórę, która zawsze chętnie przyjmuje dużą dawkę nawilżenia

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam kosmetyków tej marki, ale do mojej cery nie spisałby się dobrze

    OdpowiedzUsuń