poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Dwa produkty do mycia twarzy z Pharmaceris - krótka opinia.

Witajcie:)

Dzisiaj kilka słów o  dwóch produktach do mycia twarzy z Pharmaceris. Na początek idzie nawilżający żel do mycia twarzy i oczu.

Pojemność: 190 ml
Cena: 25,99 zł.

Na stronie producenta znalazłam informację, że jest to żel przeznaczony do codziennego oczyszczania skóry szczególnie wrażliwej, suchej i alergicznej, ze skłonnością do podrażnień. Jest on dostosowany do potrzeb skóry nietolerującej mydła, nadmiernie ulegającej podrażnieniom oraz dla osób po zabiegach dermatologicznych. 

Powyższy produkt zastępuje tradycyjne mydło i jest odpowiedni dla skóry w każdym wieku. 

Myślę, że decydującą cechą, która sprawia, że nie sięgnę po ten produkt jest to, że się nie pieni, przez co mam poczucie, że moja twarz jest niedomyta. Cóż tu więcej mówić, jak moim zdaniem powyższy kosmetyk  w moim przypadku nie spełnia swojej podstawowej funkcji?

Już go jakoś zużyję od biedy, ale na pewno nie wrócę do niego ponownie. Tak więc osobiście nie mogę go polecić, chociaż spotkałam się z pozytywnymi opiniami. 


Kolejnym produktem, który kupiłam, żeby stosować na zmianę z powyższym kosmetykiem, jest delikatna pianka wzmacniająca naczynka do mycia twarzy i oczu. 

Na stronie producenta dowiadujemy się, że jest to delikatna preparat do codziennego mycia twarzy i oczu dla skóry z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami, zaczerwienieniem i nasilającym się rumieniem. Preparat jest odpowiedni dla skóry w każdym wieku i zastępuje tradycyjne mydło. 

Powyższy produkt ma skutecznie oczyszczać i usuwać zanieczyszczenia oraz makijaż. Natomiast kompleks aktywnych składników (witamina B3, wyciąg z ostropestu oraz aceroli) wzmacnia naczynia krwionośne redukując zaczerwienienia i uczucie pieczenia skóry. Naturalna betaina oraz Glucam® intensywnie nawilżają skórę zapewniając jej długotrwałą hydro-równowagę, D-pantenol oraz alantoina ukierunkowane są na kojenie podrażnień.

Pianka zmniejsza nadreaktywność skóry na czynniki zewnętrzne oraz wykazuje wysoki stopień tolerancji i nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry. 

Nie zawiera mydła.

W tym przypadku z myciem było trochę lepiej. Powyższy produkt w bardzo łagodny sposób domywał mi twarz po demakijaży, chociaż nadal czułam się trochę niedomyta, ale później i tak poprawiałam tonikiem lub płynem micelarnym, żeby ściągnąć ewentualne resztki brudu z twarzy. Faktycznie nie podrażnia i nie mogę też powiedzieć, żeby mnie uczulił. Także w tym przypadku w sumie nie jest tak źle. Także w tym przypadku możecie spróbować jeżeli nie macie podobną skórę do mojej. 

Jeżeli chodzi o cenę to niestety nie pamiętam i nie zapisałam sobie:(

Pojemność: 150 ml. 

4 komentarze:

  1. Ta druga pianka wygląda ciekawie :) Zerknę na nią przy okazji jakichś zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten drugi mnie zainteresował, mój żel myjący La Roche Posay się powoli kończy i szukam czegoś łagodnego do porannego mysia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo polubiłam pianki do mycia twarzy, może na tą się skuszę w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze muszę kupić tą piankę

    OdpowiedzUsuń