czwartek, 13 lipca 2017

L. Carroll, "Alicja w Krainie Czarów"

 "Alicja w Krainie Czarów", L. CarrollHistoria, w której Alicja udaje się w głąb króliczej nory jest uważana za integralną część naszej kultury. Mimo tego, że książka jest skierowana do najmłodszych odbiorców, to jej osobliwa satyra, gry słowne oraz groteskowy komizm na pewno zadowolą nie jednego dorosłego mola książkowego. 

 "Przygody Alicji w Krainie Czarów" po raz pierwszy opublikowano w 1865 roku. A jej autor tak na prawdę nazywa się Charles Lutwidge Dodgson.

Ta książka to niezwykła podróż do magicznego świata snu, która zawiera również jego mroczniejszą stronę. Drzemiąca na brzegu rzeki Alicja rusza w pogoń za królikiem zerkającym na zegarek i to w efekcie tego pościgu staje w obliczu wielu przedziwnych przygód. Po wypiciu eliksiru i zjedzeniu grzyba kurczy się do rozmiarów myszy lub rośnie osiągając wielkość domu, a jej szyja nienaturalnie się wydłuża. 

Na swojej drodze dziewczynka spotyka przeróżne postacie, które wrosły już w naszą kulturową świadomość - chociażby znikającego kota, którego uśmiech znika jako ostatni. 

Alicja w tym świecie zachowuje niewinną naiwność, próbując się odnaleźć w tym surrealistycznym świecie używając własnej log
Ze swojego dzieciństwa dość mgliście pamiętam tą bajkę. Być może ktoś kiedyś mi ją czytał, jednak ja kojarzę tą historię bardzo fragmentarycznie. Dlatego też cieszę się, że znalazła się w mojej prywatnej biblioteczce - na pewno jeszcze nie raz sięgnę po nią nie tylko z racji posiadania siostrzeńców, ale także z racji mojej pracy z dziećmi i młodzieżą. Jeżeli miałabym córkę to chętnie sama przeczytałabym jej tą książkę - tym bardziej, że Alicja jest ciekawą świata dziewczynką, która nie boi się go odkrywać. 


Przede mną jeszcze "Alicja po drugiej stronie lustra", którą mam nadzieję przeczytać jeszcze w tym roku. 

"Alicję w krainie czarów" przeczytałam w ramach wyzwania 1001 książek, które musisz przeczytać

1 komentarz:

  1. Obejrzałam obie części adaptacji, zagrałam w grę o Alicji, ale nadal nie poznałam jej pierwowzoru. Mnie ta historia bardzo zachwyca, bo nadal uważam, że Alicja była po prostu szalona, chora psychicznie.

    OdpowiedzUsuń