niedziela, 30 października 2016

"Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project"

 Z wykształcenia jestem pedagogiem i od kiedy pracuję w zawodzie mam słabość nie tylko do specjalistycznych publikacji, ale również do tych, które pomagają mi w codziennej pracy. Dlatego też książka "Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project" przyciągnęła moją uwagę. W zamyśle powyższa publikacja ma uczyć, jak żyć z pełną uwagą. Zawiera ona zestaw ćwiczeń na koncentrację, które chociaż nie są trudne w wykonaniu, mają być zadziwiająco skuteczne. "Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project" ma być nowym sposobem na bezstresowe i kreatywne życie. 


W 1968 roku Paul McCartney wyjechał z Beatlesami do Indii i nauczył się medytować, co stało się inspiracją dla słynnego „The White Album”. Angelina Jolie twierdzi, że odnajduje medytacyjne momenty uwagi, gdy siedzi na podłodze z dziećmi i rysuje. Na początku lat 90. trener NBA Phil Jackson święcił pamiętne triumfy z drużyną Chicago Bulls. Jak osiągnął zwycięstwo? Pomogły  nie tylko treningi, ale także specjalne techniki zainspirowane medytacją, które wzmocniły psychikę zawodników – mindfulness. Mindfulness to coraz popularniejsza na Zachodzie, prosta i efektywna metoda radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami – szkoła bycia tu i teraz, przeżywania chwili obecnej z pełną uwagą i bez osądzania. Pozwala ona uwolnić się od negatywnych emocji i złych nawyków, rozwijać kreatywność oraz uważnie spojrzeć na świat.
 
Badania naukowe dowiodły, że techniki mindfulness bardzo korzystnie wpływają na zdrowie i dobre samopoczucie. Uznawane są za osobną metodę terapeutyczną, która przynosi ulgę w depresji, chronicznych bólach, problemach emocjonalnych. W roku 1967 dr Herbert Benson z Uniwersytetu Harvarda zbadał osoby medytujące – ich temperaturę ciała, ciśnienie, częstotliwość bicia serca. Miały one o wiele lepsze wyniki w porównaniu z grupą osób niemedytujących. Ponadto dowiedziono, że mindfulness działa motywująco oraz znacznie zwiększa skuteczność w pracy.
 
„Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project” zawiera ponad 80 prostych, interaktywnych ćwiczeń na rozwijanie kreatywności i ciekawości świata. Wykonywanie poszczególnych zadań przywraca utraconą łączność z ciałem i umysłem. Można wykonać wszystkie ćwiczenia albo tylko te, które odpowiadają bieżącym potrzebom.
 
Minimalistycznie zaprojektowany brulion zachęca czytelnika do wzięcia spraw w swoje ręce i zajęcia się swoim życiem. Jest w czym wybierać. Można rysować, tworzyć listy czy zapisywać własne emocje. Telefoniczny detoks przywróci równowagę umysłową, jedno z zadań pomoże w zwalczeniu bezsenności, a „strona gniewu” pozwoli dać upust negatywnym emocjom. Książka zawiera liczne instrukcje, odnośnik do krótkiego kursu medytacji oraz przestrzeń do prowadzenia zapisków z poczynionych postępów. 

Jestem człowiekiem, który raczej nie wierzy w to, że takie publikacje potrafią cokolwiek zmienić. Jednakże wierzę w to, że w jakimś stopniu są przydatne w pracy nad sobą, a już na pewno pomagają nam odciągnąć nasze myśli od codzienności. Powyższa publikacja może nie odmieniła jakoś mojego życia, ale na pewno będzie mnie inspirowała do wielu zajęć z "moimi" dziećmi, z którymi pracuję na co dzień, 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz