wtorek, 23 sierpnia 2016

Stos ślubny, cz.1

Ostatnia czas był dla mnie intensywny. Praca i przygotowania do ślubu sprawiły, że nie miałam wiele czasu na odpoczynek oraz swoje pasje. Jednak sam dzień ślubu był dla mnie i mojego męża wyjątkowy. Naszych gości poprosiliśmy, żeby w ramach prezentu o ile mogą podarowali nam książki zamiast kwiatów. I muszę przyznać, że zastosowali się do naszej prośby :) Co więcej - kiedy odpakowywałam książki czułam się jak dziecko w gwiazdkę. Nasi goście świetnie wczuli się w nasze...no dobrze w moje;) gusta. Niektórzy goście wcześniej pytali się co byśmy chcieli i czym się kierować, inni intuicyjnie wybrali świetne pozycje :) 

Dzisiaj chciałam podzielić się częścią tego co dostaliśmy ;). Może kogoś z Was to zainspiruje. Drugą część opublikuję Wam za jakiś czas, żeby nudno nie było ;) 


Dostaliśmy kilka poradników - w tym książek kucharskich. Na pewno będą one dla nas źródłem inspiracji :) 

  • "Ciasta, torty i  ciasteczka siostry Anastazji",
  • J. Kwaśniewska, "Lekcja stylu",
  • E. Aszkiewicz, "Kuchnia polska",
  • M. Gessler, "Kuchnia Marty, kolory smaków",
  • "Moje dziecko. Poradnik dla rodziców",
  • "1001 koktajli"


Część z gości poprzez książki dzieliła się z nami tym co chce nam powiedzieć i/lub swoimi wartościami: 


  • "Najpiękniejsze polskie modlitwy", 
  • M. i P. Wołochowiczowie, "Złamać szyfr czyli jak zrozumieć małżonka", 
  • D. Kirschner, "Kochać na zawsze. Jak sprawić, aby miłość nie przemijała",
  • "365 myśli o miłości, pokoju i nadziei"
Oprócz tego dostaliśmy: 



  •  P. S. Kemp, "Star Wars. Lordowie Sithów" - może w końcu obejrzę tą kultową serię ;), 
  • K. Piper, "Piękność"

  • G. Meyrink, "Golem", 
  • M. Kozak, "Łzy diabła" - słyszałam, że świetna!,
  • P. James, "Śmiertelna zabawa", N. Roberts, "Pięść anioła", E. Grayson, "Nocny pociąg do Lizbony" - takie 3w1 :D,
  • A. Vollenbruch, "Przez most we mgle".
Tak jak mówiłam to jest tylko część książek :)..następną porcję będziecie mieć za kilka dni;). Muszę przyznać, że goście bardzo dobrze wczuli się w nasze gusta, co świetnie o nich świadczy. 

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I to bardzo, a to tylko pierwsza część :)

      Usuń
  2. Serdeczne gratulacje z okazji ślubu :) Super prezenty dostaliście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tymi książkami! Aż Ci pozazdrościłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę...i ile wspaniałych książek - również takich, których nie znałam :)

      Usuń
  4. ładny stosik książek, gratulacje jeszcze raz Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie, że goście spisali się na medal. Teraz życzę miłej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna pożywka dla mózgu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak...a to dopiero jedna część ;)

      Usuń
  7. Także chcieliśmy książki zamiast kwiatów:) Dostałam kilka kucharskich, mimo, iż miały być oprócz kucharskich, bo i tak z nich nie korzystam. Ciekawe poradniki dostaliście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no widzisz...ja tak sobie pomyślałam, że w sumie mogłam sobie zrobić listę książek, która ułatwiłaby gościom wybór, ale i tak dali radę, bo dużo osób się dopytywało co chcemy...a II stosik ze ślubu jest jak dla mnie ciekawszy, ale on za jakiś czas ;)

      Usuń
  8. Sama zastanawiam się nad takim rozwiązaniem :) super stosiki i gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to jest naprawdę świetne rozwiązanie, jak chcecie sobie wzbogacić Waszą biblioteczkę ;)

      Usuń
  9. Pomysł z książkami zamiast kwiatów jest wg mnie rewelacyjny! Ostatnio pomagałam wujostwu w wyborze tytułu z tej okazji :-) Zaciekawiła mnie u Ciebie książka Kwaśniewskiej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, szczegolnie jeżeli chodzi o książkocholików ;)) A ten poradnik Kwaśniewskiej też mnie intryguje, więc chyba w niedalekiej przyszłości będzie coś o nim na blogu ;)

      Usuń