Tydzień w zdjęciach #8

Witajcie, 
ten post zaplanowałam sobie jeszcze w piątek jak byłam w domu, bo wiedziałam, że spędzając święta u Rodziców nie będę miała czasu, ani możliwości, żeby go zrobić i opublikować. 


Taką przesyłeczkę wręczył mi mega pozytywnie zamotany Pan Kurier :)



O "Sercu w kawałkach" możecie przeczytać >>>TU<<<. Niestety mnie zawiodła ta książka :(



Całkiem niezła maska mi się trafiła ;)...o niej przeczytacie >>>TU<<<


Jeszcze przed wyjazdem na święta udało mi się skończyć czytać "Barwy miłości. Czerwień", o niej napiszę niebawem ;). 



Często mam w lodówce ciasto francuskie, a jabłek też ci u mnie dostatek. A te dwie rzeczy ratują mnie w momencie, w którym mam mieć gości i nie mam czasu piec czegoś bardziej pracochłonnego ;). 


Jeden z moich ulubionych podkładów...o nim też niebawem ;). 



Ja i megakubek jesteśmy ostatnio nierozłączni - szczególnie jak mam dużo pracy przy komputerze, albo coś oglądam ;). 




Czyżby wiosna zaczęła się w końcu rozgaszczać na dobre? Mam taką nadzieję;).

Musicie mi wybaczyć, że nie mam żadnych świątecznych zdjęć, ale są rzeczy i wydarzenia, podczas których nie myśli się o robieniu zdjęć i wstawianiu ich na bloga. Tymczasem czytając tego posta jesteście już przy końcu Wielkiej Niedzieli...mam nadzieję, że była (jest?) dla Was spokojna i radosna. 

xoxo

Komentarze

  1. lubię takie podsumowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam taki wielki kubek, kocham pić w nim kawę! :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz