czwartek, 31 marca 2016

Podsumowanie marca 2016

Marzec przeleciał mi nie wiadomo kiedy. To niesamowite jak szybko potrafi upływać czas, szczególnie kiedy robimy to co kochamy i trochę się dzieje. Szczególnie druga połowa marca przeleciała mi jak z bicza strzelił i nie obejrzałam się, a niemalże mamy już kwiecień. Jak co miesiąc przyszła pora na podsumowaniu i okazuje się, że marzec był dla mnie lepszy pod względem przeczytanych książek niż luty :). A to oznacza, że jest całkiem spoko. Udało mi się przeczytać 6 książek:



Filmy/bajki, które obejrzałam: 

1. "Kung fu panda 2", 
2. "W głowie się nie mieści",
3. "Żadnych dzieci"


 Wydarzenia, w których wzięłam udział: 

1. Recital Michała Bajora (uwielbiam)

Tymczasem mam plan na kwiecień - aby spełnić przynajmniej jedno większe marzenie, ale o tym w jednej z następnych notek... Poza tym chciałabym się wziąć w garść i w końcu zamienić swoją pasję w swój styl życia, który pozwoli mi się utrzymać, ale o tym też, w którymś z kolejnych postów ;). Póki co trzymajcie się ciepło :)). 
xoxo

1 komentarz:

  1. Barwy miłości chcę przeczytać! HP to oczywiście moja ukochana serial :-)

    OdpowiedzUsuń