środa, 2 grudnia 2015

Jak dbać o skórę jesienią i zimą?

Nie da się ukryć, że zima już za pasem, bo zwyczajnie czuć ją w powietrzu i widać chociażby w szronie, na szybach i roślinach. Pielęgnacja mojej suchej skóry staje się coraz bardziej wymagająca, bo każde zaniedbanie jest bardziej odczuwalne niż w lato. Dlatego też trzeba pamiętać o kilku rzeczach i wprowadzić parę zmian.. 




1. Zakładaj rękawiczki. 

Nigdy nie lubiłam nosić czapki i rękawiczek. W sumie generalnie nie byłam zbyt wrażliwa na zimno, jednak od jakiegoś czasu mi się to zmieniło. Zauważyłam, że moja skóra staje się przesuszona w chłodne dni, kiedy nie zabieram ze sobą chociażby najcieńszych rękawiczek. Poza tym to swędzenie i "szczypanie" kiedy mam przesuszoną skórę jest nie do zniesienia... Rękawiczki na pewno sprawiają, że moja skóra nie cierpi, aż tak bardzo. 



2. Zamień swoje żele pod prysznic na łagodniejsze; intensywniej nawilżaj. 

Moja skóra z natury jest sucha, jednak pielęgnacja latem i zimą wygląda nieco inaczej. W ciepłe pory roku mogę sobie pozwolić na mocniejsze żele po prysznic i lżejsze balsamy, ze względu na to, że pocę się jak każdy inny człowiek, a moja skóra wymaga raczej większego picia wody przeze mnie niż nawilżania zewnętrznego. Jednak już późną jesienią przychodzi taki czas, że moja skóra błaga o łagodniejsze traktowanie. Zatem włączam do pielęgnacji łagodniejsze środki myjące i silniejsze kosmetyki nawilżające. Najlepiej wybierać kremowe żele pod prysznic, albo te które są balsamami pod prysznic. Swój peeling też zamień na nieco łagodniejszy...w końcu nie zapominaj o tym, że złuszczona skóra lepiej przyjmie balsam lub masło do ciała. 


3. Używaj kremu ochronnego. 

Bardzo często chodzę bez makijażu. Też rzadko robię sobie go do pracy - mój dress code na szczęście nie wymaga codziennego makijażu, więc mogę sobie na to pozwolić. Dlatego też przed wyjściem z domu nakładam sobie na twarz krem ochronny...czasem nawet zabieram go ze sobą. Moja skóra nie cierpi wtedy tak bardzo i dzięki temu nie robią mi się suche placki na twarzy.


4. Zmień podkład na lżejszy. 

Jako posiadaczka suchej skóry nie mogę sobie pozwolić na częste używanie bardzo kryjących kremów ze względu na to, że dużo wysiłku kosztuje mnie przygotowanie swojej facjaty pod taki kosmetyk. Zwykle wystarczają mi kremy BB i CC oraz lekkie podkłady nawilżające. Jednak kiedy muszę użyć czegoś bardziej kryjącego używam bazy pod podkład i/lub mieszam go właśnie z bazą lub jakimś lekkim kremem. Wtedy lepiej wygląda na mojej twarzy. 
5. Częściej nakładaj maseczkę na twarz; wzbogać swoją pielęgnację o używanie serum lub oleju do twarzy. 

Ta czynność wynika z potrzeby większego nawilżania skóry. Myślę, że każda z Was, która ma suchą skórę lub taką z tendencją do wysuszania to zrozumie. Włączenie w pielęgnację większej częstotliwości używania maseczek lub zaczęcia używania oleju lub serum do twarzy bardzo ułatwia życie, chociaż wymaga od nas również większego nakładu pracy. 

Nie zapominajcie też, że na naszą skórę wpływa również to jak się odżywiamy i czy pamiętamy o tym, żeby dużo pić (nie myślę tu o alkoholu, który niezbyt dobrze wpływa na naszą skórę). 

Dajcie znać jakie Wy macie sposoby na dbanie o swoją skórę zimą i czy macie jakieś produkty, które szczególnie lubicie ;). 
xoxo
NataliaTw

3 komentarze:

  1. Ja w zimie to koniecznie krem do rąk; ostatnio jestem zachwycona Ziają "kozie mleko" <3 Trzeba nawilżać, trzeeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym czasie to szczególnie ważne aby dbać o skórę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tamtym roku jak byłam na urlopie w Maroku, zaraziłam się stosowaniem oleju arganowego do pielęgnacji ciała. Teraz juz mi się skończył ten przywieziony z Maroka, ale znalazlam bardzo fajny olejek na oleofarm24

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń