Decubal basic, krem do skóry suchej i wrażliwej,

Jeszcze w listopadzie czując zbliżającą się zimę zaopatrzyłam się w krem do skóry suchej i wrażliwej od Decubal basic

Miałam nadzieję, że wyszłam z apteki z czymś co skutecznie nawilży i odżywi moją skórę, a w mroźnych dniach nieco zabezpieczy przed zimnem. 

I faktycznie jakiś czas się sprawdzał całkiem nieźle - do momentu, w którym skojarzyłam pojawiające się zaczerwienienia na całej mojej twarz. Fakt, że nic mnie nie piekło i nie swędziało nie zmienia faktu, że wyglądałam po nim jak czerwone prosie. Fakt ten byłam w stanie przykryć podkładem, na co nie zawsze miałam czas i ochotę :(. Niestety będę musiała wyrzucić całkiem sporo produktu, który mogłam zużyć:/. Nie wiem od czego zależała moja czerwoność po jego zastosowaniu, ale wiem jedno - będę go omijać z daleka. 

Ehh...a miało być tak pięknie. Dajcie znać, czy miałyście ten krem i podziałał na Was tak samo jak na mnie. 

Komentarze

  1. Miałam kiedyś sporo kosmetyków tej marki, ale tego chyba nie i całe szczęście skoro to taki bubel...

    OdpowiedzUsuń
  2. oj ale kiepsko się sprawdził.. szkoda, ale nie warto dalej ryzykować

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że wypadło tak kiepsko. :<

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na tej stronie używane są pliki cookie Google oraz inne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.