wtorek, 8 grudnia 2015

BingoSpa, Olej ze słodkich migdałów,

Kolejny raz wywracam swoje życie do góry nogami wprowadzając pewne zmiany, które może nie spodobają się wszystkim, ale jednak są do przełknięcia przez moje otoczenie. Wielu rzeczy muszę się nauczyć na nowo, a inne umiejętności nabyć drogą doświadczeń i ciężkiej pracy. Zatem 3majcie za mnie kciuki. Uprzedzając ewentualne pytania, echo części zmian znajdziecie na blogu i na FanPage bloga, więc bądźcie na bieżąco.

Gdzieś pomiędzy wprowadzaniem zmian, w życie chciałabym Wam wrzucić kilka słów o Oleju ze słodkich migdałów od BingoSpa


Ten olej wylądował w mojej kosmetyczce w idealnym momencie, ponieważ w chwili, w której właśnie kończył mi się inny olejek do twarzy. 

Jeżeli chodzi o ten olej, to używam go na noc 1 - 2 razy w tygodniu na twarz i miejscowo w przesuszone miejsca. 

Olej ze słodkich migdałów od BingoSpa jest lekki, szybko wnika w skórę i nie pozostawia tłustej warstwy (ja mimo to kładę go zawsze na noc, bo mimo wszystko to olej i wchłania się wolniej niż inne produkty). Posiada on doskonałe właściwości zmiękczające i odżywiające skórę. 

Olej migdałowy zawiera:
  • kwaw oeinowy 
  • kwas linolowy, 
  • kwas palmitynowy, 
  • kwas stearynowy, 
  • witaminy: A, B1, B2, B6, D I E,
  • związki mineralne.
Ze względu na swój skład ma następujące zastosowanie: 

  • przeciwdziała rozstępom, ze względu na działanie uelastyczniające skórę, 
  • posiada wysoką zdolność nawilżenia i wygładzenia skóry, 
  • wzmacnia barierę ochronną naskórka, pośrednio poprawiając nawilżenie skóry, 
  • jest delikatny więc polecany jest również do pielęgnacji noworodków (podobno pomaga w zwalczaniu ciemieniuchy, łagodzi pieluszkowe podrażnienia skóry i zaczerwienienia), 
  • działa łagodząco i jest polecany dla skóry: suchej, wrażliwej, zniszczonej i podrażnionej,
  • stosowany wspomagając daje świetne efekty w pielęgnacji skóry przy egzemie i łuszczycy, 
  • może być stosowany jako odżywka do wysuszonych i zniszczonych włosów (jeżeli już to kładę go na chwilę lub na noc przed myciem włosów), 
  • przeciwdziała powstawaniu zmarszczek,
  • może być stosowany do masażu.
 
Jak już wspomniałam stosuję go na twarz na noc i miejscowo na przesuszone miejsca. Kiedy wstaje mam nawilżoną, odżywioną i bardzo przyjemną w dotyku skórę, w sumie głównie licząc na taki efekt liczyłam kiedy się na niego decydowałam. Jak do tej pory, ani nie nie uczulił, ani nie podrażnił. Dla mnie to wystarczający powód, żeby wracać do niego od czasu do czasu. 

Jeżeli chodzi o inne zastosowania to nie stosowałam go przeciw rozstępom (bo je już mam...ale właśnie pomyślałam, że może je przynajmniej zredukuje, więc może wypada zacząć;)). Nie mam też żadnego noworodka pod ręką, żeby sprawdzić chociażby działanie związane ze zwalczaniem ciemieniuchy. Dlatego też nie jestem wstanie się podzielić z Wami opinią jeżeli chodzi o ten zakres działania oleju migdałowego. 

Z rzeczy, które mogą Was jeszcze interesować to informacja, że nie jest on drogi, bo na stronie producenta za 100 ml płacimy 20 zł. co przy jego wydajności jest świetną ceną. Więcej na jego temat możecie poczytać na: http://www.bingosklep.com/olej-slodkich-migdalow-bingospa-100ml-p-302.html

1 komentarz:

  1. Wszystkie oleje uwielbiam, a słodkie migdały brzmią bardzo dobrze. :-)

    OdpowiedzUsuń