wtorek, 25 listopada 2014

[TAG] Czytelnicze nawyki

   Ostatnio po blogach i vlogach krąży tag o czytelniczych nawykach, który bardzo mi się spodobał. Niektóre pytania przywołały wspomnienia, o których wprawdzie nie wspomniałam niżej, aczkolwiek sprawiły, że uśmiechnęłam się sama do siebie - a właściwie do swoich wspomnień. 

1. Czy masz ulubione miejsce do czytania?

Zwykle czytam na kanapie w salonie, albo przy stole. 

 2. Czy w trakcie czytania używasz zakładek czy przypadkowych skrawków papieru?

Używam zakładek. Mam ich kilka i wybieram jedną w zależności od książki (nie wszystkie mają odpowiednią długość;)) i humoru. 

  3. Czy możesz po prostu przestać czytać w dowolnym momencie czy musi to być koniec rozdziału lub parzysty numer strony?

Nie. Ja mam tak, że muszę dojść do końca strony lub rozdziału, albo do momentu, w którym np. jakiś wątek się kończy. Inaczej ciężko jest mi się odnaleźć w fabule przy ponownym sięgnięciu po książkę. 

4. Czy pijesz coś albo jesz w trakcie czytania książki?

Czasem piję herbatę lub kawę, ale rzadko. Jednak jedzenie i picie rozprasza mnie podczas czytania.

5. Czy jesteś wielozadaniowy? Czy możesz w trakcie czytania oglądać telewizję lub słuchać muzyki?

Podczas czytania muszę mieć absolutną ciszę - zresztą tak jak przy każdej innej czynności wymagającej skupienia. Inaczej nie umiem zebrać myśli;]

6. Czytasz jedną książkę czy kilka na raz?

Przeważnie czytam jedną. Jednakże czasem zdarza mi się, że czytam np. dwie lub trzy równocześnie. Chociaż staram się tego unikać, bo łatwiej jest mi się skupić na jednej konkretnej książce. 

7. Czy książki możesz czytać tylko w domu czy gdziekolwiek?

Przeważnie czytam w domu, jednak często mam w torebce książkę i mogę czytać np. środkach komunikacji miejskiej/pozamiejskiej, albo gdzieś w parku czy innym dogodnym miejscu;]. 

  8. Czy czytasz na przód, najpierw zakończenie potem dopiero początek, czy pomijasz niektóre strony?

  Nigdy nie sprawdzam zakończenia, ponieważ nie chcę sobie psuć niespodzianki. Jeżeli chodzi o pomijanie niektórych stron to robię to np. w książkach psychologicznych lub poradnikach. Po prostu pomijam te fragmenty, które mnie nie interesują i 

9. Czy zaginasz grzbiet książki?

Staram się nie, ponieważ lubię jak książka ładnie wygląda. Jednak zdarza mi się, kiedy książka jest np. większej objętości. Wtedy wygoda podczas czytania bierze górę nad zmysłem estetycznym;]. 

10 Czy piszesz w książkach?

Tak. Zwykle w poradnikach, historycznych i popularnonaukowych. W innych książkach zdarza mi się zaznaczać interesujące mnie cytaty. 

Kiedy życie poniosło mnie do takich miast jak Bruksela czy Warszawa w środkach transportu, parkach i innych miejscach często spotykałam ludzi pogrążonych w lekturze. To sprawiło, że odzyskałam wiarę w to, że nie jest z nami jeszcze, aż tak źle, jak niektórzy mówią. Jednak kiedy kogoś odwiedzam i w jego domu nie widzę książek to jakoś mi tak dziwnie, bo wydaje mi się strasznie pusto. 

6 komentarzy:

  1. Twierdze, że te statystyki na temat słabego czytelnictwa w Polsce są mocno przesadzone.
    Fajne zakładki, ja tam używam co mi wpadnie w ręce, kawałek czystej chusteczki, papierek po cukierku itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę - zupełnie nie mam pojęcia na kim oni robią te badania:].

      A co do zakładek to jednak muszą u mnie być, chociaż tak na prawdę czasem są zastępowane przez bilety komunikacji miejskiej;]

      Usuń
  2. ciekawe pytania i odpowiedzi :)
    Ja najczęściej podczas czytania piję moją ulubioną kawę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam tak, że w pierwszym momencie jak wchodzę do kogoś to domu to oglądam się za książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piszesz w książkach? O nie, nie zniosłabym tego... Kiedyś robiłam notatki w "szczotce" od wydawnictwa i nawet wtedy miałam wyrzuty sumienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja książki traktuje jak świętość i nie wyobrażam sobie pisać w nich :)

    OdpowiedzUsuń