sobota, 26 lipca 2014

S. Forward, D. Frazier "Toksyczni teściowie" recenzja

Z wykształcenia jestem pedagogiem i do tej pory lubię sięgać po literaturę z zakresu interesującej mnie tematyki ze studiów. Podczas jednej z ostatnich wizyt w bibliotece udało mi się dorwać "Toksycznych teściów" autorstwa S. Forward i D. Frazier. Nie mogłam się oprzeć sięgnięciu po nią, tym bardziej, że zarówno tą pozycję oraz "Toksycznych rodziców" polecała mi moja dobra znajoma pedagog z dużo większym ode mnie stażem zawodowym. 

Ale do rzeczy. W książce znajdziemy opis rodzajów toksycznych teściów, którzy potrafią wejść w rolę m. in. nadzorców czy krytyków. Poza opisami konkretnych ról teściów autorki dostarczają nam całą gamę informacji na temat tego jak sobie radzić w sytuacjach, kiedy teściowie nagminnie przekraczają granice, których nie powinni przekraczać. Wszystko to oprószone jest mnóstwem przykładów z praktyki terapeutycznej Suzan Forward. 

Bardzo podobało mi się, że w powyższej publikacji zachowany jest bardzo jasny, prosty, a zarazem rzeczowy język, który nie jest naukowym. Sztywny język z podręczników naukowych bardzo często mnie nużył i powodował, że trudniej przyswajałam zawarte w nim informacje. W moim przypadku styl robi bardzo dużo, a czytając powyższą publikację często odnosiłam wrażenie, jakby pani Forward siedziała obok mnie i dzieliła się swoim doświadczeniem w pracy ze swoimi pacjentami. Nie da się ukryć, że w "Toksycznych teściach" jest dużo odniesień do amerykańskiej rzeczywistości, jednakże mimo to, każdy z nas może znaleźć w nich coś dla siebie, bo jest w nich wiele uniwersalnych rad i wiadomości. Niezależnie od tego czy  teściowie są toksyczni czy nie często spotykamy się z rożnymi sytuacjami, które powodują napięcie. Tak to już w życiu jest, że w kontaktach społecznych często stajemy chociażby w obliczu konfliktu czy też nieporozumień. Moim zdaniem powyższa publikacja może przydać się również tym z Was, którzy mają świetnych teściów, ponieważ pomoże zrozumieć różne ich zachowania, z którymi możemy się spotkać w tej szczególnej relacji, a które nie zawsze są świadome.  Poza tym "Toksyczni rodzice" dostarczają nam cennych informacji dotyczących tego jak sobie radzić z trudnymi sytuacjami w relacjach z rodzicami naszego partnera. 

W tej niepozornej książeczce znajdziemy wyjaśnienia wielu motywów postępowania zarówno naszych teściów, partnera, jak i nas samych. Dodatkowo w drugiej części określone jest jak poszukiwać rozwiązań trudnych sytuacji i nie narażać się na większy stres niż to konieczne. 

Przy wszystkich zaletach "Toksycznych teściów" jest coś co mnie niesamowicie uwierało podczas ich czytania. Otóż w książce zamieszczone są przykłady, które zostają naprzemiennie rozwijane przez całą książkę. A to sprawia, że bardzo łatwo stracić wątek. Jednakże ta mała wada nie dyskwalifikuje wartości całego tekstu. 

Uważam, że powyższa pozycja przyda się początkującym asystentom rodziny, pracownikom socjalnym czy też psychologom lub pedagogom, którzy pracują z małżeństwami, albo rodzinami. Na pewno przyda się też tym z Was, którzy są w stałych związkach, bo pomoże rozjaśnić Wam pewne rzeczy, do których być może nabierzecie dystansu. 

5 komentarzy:

  1. Moje studia także są powiązane z pedagogiką, więc ta pozycja wydaje się być jak najbardziej dla mnie. Jednak, przez czas wakacji staram się odpuszczać sobie książki powiązane z moimi studiami ;) Przyjdzie jeszcze na to czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, na wakacjach od studenckiej literatury jak najdalej;). W końcu trzeba nabrać sił przed nowym rokiem akademickim;)

      Usuń
  2. Idealna ksiazka dla mojego brata, posiadajacego tesciowa z piekla rodem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to podsuń Mu pomysł przeczytania jej;)

      Usuń
  3. W przyszłości mam zamiar by psychologiem, wiec kto wie, być może kiedyś będę miała okazje ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń