środa, 7 maja 2014

Taka sytuacja...

Pogoda na polu (tak na polu, bo u mnie się mówi "na polu", a nie "na dworze";p) robi się coraz cieplej. Taka pogodowa aura sprzyja chodzeniu na spacery, co przejawia się m. in. w tym, że coraz częściej Rafał wyciąga mnie na małe wycieczki po moim mieście;)

Ostatnio udaliśmy się w okolice działek, które są w okolicy mojego mieszkania. Sporym zaskoczeniem były dla nas pasące się krowy dosłownie kilka kroków od miejskich zabudowań. 

Na zdjęciach może tego nie widać, ale krówki poza panem pastuszkiem miały też psa pasterskiego...z tego co się orientuję, to w tych czasach już zanikający widok.


Musicie mi uwierzyć, że niektóre domki działkowe wyglądały jak miniaturowe domy, a same działki wyglądają jak wieś w miniwersji;] Ale ich zdjęcia zrobię innym razem, bo wtedy było sporo osób na działkach i głupio mi było np. robić zdjęcia domkowi na działce na której ktoś był...mam nadzieję, że rozumiecie. 






W sumie już przy wyjściu z działek znajdujemy się w mieście;] 





Działki to idealne miejsce na spacer, w momencie, w którym ma się ochotę odpocząć nieco od miejskiego szumu, a przy okazji się nieco dotlenić i wyciszyć. W takich momentach czasem żałuję, że sama nie mam działki, żeby chociażby móc na niej przycupnąć z książką...jednak cieszę się, że blisko mojego domu jest miejsce, w którym można się wyciszyć i uspokoić. 

Jak widać, żeby wypocząć, chociaż przez chwilę nie trzeba mieć wiele czasu i pieniędzy. Poza tym dobry wypoczynek to nie tylko wizyty za granicą, czy w dużych ośrodkach wypoczynkowych czy kulturowych. Czasem wystarczy przejść się kawałek od domu, żeby znaleźć mały azyl. 

9 komentarzy:

  1. Oj, taka działeczka, albo domek letniskowy nad jeziorkiem, przydałby mi się. Uwielbiam taki wypoczynek :) Zagranica może się schować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, czasami coś takiego się bardzo przydaje;]...na miejscu i małe koszty;]. A co do zagranicy, to często ją przeceniamy i nie doceniamy tego co mamy za rogiem.

      Usuń
  2. Działka to zdecydowanie świetny pomysł. Sama mam nadzieję, że będę ją kiedyś miała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie dzisiaj jesień za oknem leje od rana :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też lało większą część dnia, ale teraz wyszło słońce.

      Usuń
  4. Działka, czy w moim wypadku park, potrafi niesamowicie odstresować człowieka. Czasami mały skrawek zieleni, może bardzo pozytywnie wpłynąć na nasze życie, trzeba to tylko umieć docenić. A widok krówek poprawia humor:)
    Ps. Ja również krępuję się pstrykać fotki, w podobnych sytuacjach, jak tutaj opisałaś, niby jest okazja na fajne zdjęcie, ale wychodzi niezręcznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak mieszkałam w Brukseli lubiłam przesiadywać w parku blisko Łuku Tryumfalnego, tak samo w Łazienkach w Warszawie.
      I cieszę się, że nie jestem sama z tym robieniem zdjęć wśród ludzi;]

      Usuń
  5. A ja Ci się przyznam, że po prostu uwielbiam takie klimaty <3

    OdpowiedzUsuń