niedziela, 9 lutego 2014

#6 Tydzień w zdjęciach

Kiedy zobaczyłam zdjęcia z tego tygodnia uświadomiłam sobie, że tydzień minął mi głównie na chorowaniu i jedzeniu;p. Muszę coś z tym zrobić;p. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę mogła Wam pokazać więcej ciekawych zdjęć...poza tym zaniedbałam ostatnio książki...to trzeba zdecydowanie zmienić...


Zawiniło mi się...zatem trzeba było zrobić coś dobrego na przeprosiny. Padło na babeczki cynamonowo - jabłkowe....pyyycha;D


 W tym tygodniu nie rozstawałam się z chusteczkami i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie było inaczej. 

Pierogi farmerskie...pyycha


 Bułeczki z ciasta francuskiego z białym serem i rodzynkami w środku. 

 Moje odkrycie zeszłotygodniowe.
 I
 zainspirowanie się jedną blogerką...nie mogłam odmówić sobie dodania żurawiny;]



Dedal i Ikar...jedna z kilku najdziwniejszych rzeźb (?) w naszym mieście...

8 komentarzy:

  1. Babeczki cynamonowo-jabłkowe... rozmarzyłam się. :) Życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak - dobre były;] (mój R. zjadł większość;)).

      Usuń
  2. Pierogi farmerskie z czym są? a babeczki sama bym zjadła, a ja w lodówce mam ciasto 3bit zrobiła w piątek i jeszcze tyle go zostało,że ho ho cały tydz będziemy je jeść . Dużo zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W środku jest farsz z ziemniaków, sera, przypraw i cebuli, a do omasty idzie boczek.

      Jeżeli chodzi o ciasta to staram się robić je w mniejszej brytfance (jeżeli już je robię), bo w sumie najczęściej odwiedza mnie Rafał, a oboje nie przerobimy tego dość szybko;]. Dlatego też najczęściej robię jakieś babeczki czy inne ciasteczka;]

      Usuń
  3. Przyłączam się do życzeń wyzdrowienia.
    Takie bułeczki sa pyszne, kiedyś zrobiłam podobne i były boskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      A te jeszcze gorące były szczególnie dobre;]

      Usuń
  4. Haha, faktycznie niemal samo jedzonko :) Ale i spacerek na końcu był :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak...trochę chorowałam w tym tygodniu więc musiałam w końcu wyjść, bo pewnie by mnie coś trafiło;p

      Usuń