wtorek, 26 listopada 2013

L. Winget, "Ludzie to idioci"

Kiedy pojawiła się notka zapewne jestem na szkoleniu, albo w drodze na nie. Tak sobie pomyślałam, że to jest idealny dzień na to, żeby opublikować coś co dotyczy samorozwoju. Chodzi mi o książkę "Ludzie to idioci" autorstwa Larry'ego Wingeta. 

Jakiś czas temu pisałam Wam o książce "Zamknij się! Przestań narzekać i zacznij żyć" tegoż samego autora. Jeżeli jej nie widzieliście, albo chcecie ją sobie przypomnieć to możecie to zrobić w każdej chwili;).

W publikacji, o której wspomniałam jako pierwszej autor serwuje nam kolejną dawkę motywujących tekstów i list do sporządzenia, które mają pomóc nam w odmianie swojego życia. W końcu od wielu ludzi słyszymy, że chcą mieć więcej pieniędzy, odnieść sukces czy poprawić swój komfort życia. Niestety nie wszyscy robią to co należy, żeby spełnić swoje marzenia. Larry Winget w wyżej wspomnianej pozycji podpowiada nam jak możemy zacząć działać, żeby odmienić swoje życie. W końcu sukces nie jest łatwy, ale każdy może odnieść sukces. Zasady są proste, trzeba tylko wyeliminować tak zwany "czynnik głupoty" i zacząć działać. 

Autor uchodzi za szczerego do bólu oraz brutalnego trenera osobistego. W Stanach Zjednoczonych odniósł ogromny sukces i stał się bardzo wyrazistą osobowością telewizyjną. W jego programie podobno doprowadza ludzi do płaczu (ale nie wiem - osobiście nie oglądałam;])Jednakże ja z Larym mam mały problem... 
Otóż z racji tego, że mam pedagogiczne wykształcenie wiele informacji z książek Wingeta jest dla mnie czymś oczywistym, czego nie trzeba mi przypominać. Dodatkowo bardzo rzucają się w oczy odniesienia do rzeczywistości z USA, czemu w sumie ciężko się dziwić. Jednakże decydując się na wydanie książek za granicą bardziej bym je dopracowała. Poza tym autor jest kimś kto mnie niesamowicie irytuje - nie dlatego, że jest bezpośredni, ale dlatego, że mam wrażenie, że ciągle podaje nam to samo; tylko, że w innej formie. Z drugiej jednak strony "Ludzie to idioci" jest całkiem dobrym uzupełnieniem dla wcześniej wspomnianej publikacji. Również z tej książki możemy wynieść coś dla siebie, a przynajmniej dokonać swego rodzaju autorefleksji. Nie wiem czy sięgnęłabym jeszcze raz po tą książkę i czy wyciągnę rękę po inne publikacje autora jeżeli będę mieć możliwość. Dla mnie w publikacjach Wingeta czegoś brakuje. Jednak mimo minusów coś wniosły w moje życie, a ludziom bez podstawowej wiedzy o sobie czy wiedzy z takich dziedzin jak psychologia, albo pedagogika mogą skorzystać dużo więcej niż ja. 

W każdym bądź razie to czy sięgniecie po "Ludzie to idioci" zależy tylko i wyłącznie od Was. A póki co 3majcie za mnie dzisiaj kciuki, żeby mi się baterie nie rozładowały;)

6 komentarzy:

  1. Do takich publikacji mam mieszany stosunek. Z jednej strony mnie intrygują, z drugiej irytują. Zawsze mam nadzieję (naiwną) poznać triki, które zmienią moje życie, a niemal zawsze znajduję ładnie opisane prawdy, zasady i techniki, które większość z nas zna. Siła trenerów tkwi w ich zdolności przekonywania i zmuszania do zastosowania tych banalnych metod w swoim życiu. Mimo to, chętnie przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie i czasem wolę przeczytać coś co faktycznie dotyczy psychologii czy pedagogiki i poszerzyć moją zawodowa wiedzę, a po poradniki to sięgam w sumie czasem z ciekawości, z nadzieją (tak jak i w twoim przypadku naiwną), że tym razem może trafię na coś lepszego i dowiem się czegoś nowego.

      Usuń
  2. Wyeliminować czynnik głupoty? Oj z tym u mnie może być słaba ;D Generalnie wszelkie poradniki o samorozwoju bardziej mnie śmieszą niż zmuszają do działania.
    Trzymam kciuki i pamiętaj, "Jesteś zwycięzcą" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tego typu poradnikami. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja staram się myśleć pozytywnie, cieszyć się tym co mam i nie narzekać nadmiernie, ale czasami są gorsze dni

    OdpowiedzUsuń