Zaproszenie na spotkanie promujące książkę

Moi Drodzy,
nawet nie wyobrażacie sobie jakie było moje zdziwienie, kiedy po otwarciu skrzynki mailowej zobaczyłam wiadomość z Kancelarii Prezydenta mojego miasta. W mojej głowie pojawił się wielki znak zapytania, ale kiedy przeczytałam wiadomość na mojej twarzy pojawił się uśmiech.

(obrazek powinien wam się powiększyć po kliknięciu w zdjęcie)

Otóż mam zaszczyt zaprosić szczególnie tych z Was, którzy są ze Stalowej Woli i okolic, na spotkanie promujące książkę Jana Kurdwanowskiego pt. "Mrówka na szachownicy". Jest ona zapisem wspomnień autora z okresu Powstania Warszawskiego i ukazuje ogrom bólu, cierpienia i tragedii jego uczestników oraz ludności cywilnej.

Gdzie jest to spotkanie?
W Państwowej Szkole Muzycznej przy ul. Narutowicza 11

Kiedy?
18. 10 (czwartek) o godz. 18stej.


Muszę przyznać, że zainteresowało mnie to zaproszenie, ponieważ mam w pamięci swoją wizytę w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie, które wywarło na mnie spore wrażenie. Przyznam, że mam plany na ten czas, ale może uda mi się je nieco nagiąć i pojawię się na tym spotkaniu ze znajomymi. Samej książki nie czytałam, ale jest okazja, żeby dowiedzieć się o niej coś więcej.

Mam nadzieję, że wśród Was jest ktoś, kogo zainteresuje to wydarzenie i z niego skorzysta:)
Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia:)

Komentarze

  1. Gratuluję, a swoją drogą ładnie sie postarali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Też tak myślę i szczerze mówiąc mam ochotę tam iść.

      Usuń
  2. Niestety za daleko :(
    A interesują mnie książki właśnie z tamtego okresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda:(
      Ale myślę, że jak się lepiej poznamy, to będziesz mogła u mnie nocować jak będziesz chciała na coś przyjechać;))

      Usuń
    2. Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy nie byłam w Warszawie ani w okolicach :P Ale kiedyś na pewno się wybiorę ;)

      Usuń
    3. No tak, tylko, że już nie mieszkam w Warszawie, ale niedaleko Sandomierza;p. Być może pomyliłaś Stalową Wolę z Żelazową Wolą, co często się zdarza ludziom spoza mojego regionu;))

      Usuń
    4. Wybacz! Faktycznie, pomyliłam :P Stal i żelazo to prawie to samo :D W takim razie bliżej mi niż do Wawy, ale i tak kawałek ode mnie ;)

      Usuń
    5. Tak też myślałam, bo wielu ludzi reaguje zdaniem:
      Aaaaa, to tam gdzie się Chopin urodził...
      Na wiadomość o tym skąd jestem;p

      A spotkanie z tym autorem jest jeszcze w Lublinie;)

      Usuń
    6. I musisz cierpliwie tłumaczyć, że nie :) Tak to już jest, że Polacy znają stolice państw całego świata, a nie znają miast w swoim własnym kraju ;)

      Usuń
    7. W sumie tak, ale już się przyzwyczaiłam, że jak mówię skąd jestem to przy okazji tłumaczę gdzie to jest, żeby nie było wątpliwości;)

      Usuń
    8. heh, dobrze, że nie jestem sama;)

      Usuń
    9. Mnie pytają, czy to miasto Myslovitz i muszę potwierdzać ;)

      Usuń
    10. takie sytuację potrafią być uciążliwe;p

      Usuń
    11. Każdy myśli, że jego miasto jest znane wszędzie :P

      Usuń
    12. chyba tak...to chyba taka lokalna megalomania;p

      Usuń
    13. Dokładnie :D Doznałam szoku, gdy musiałam tłumaczyć miejsce mojego zamieszkania znajomym z uczelni, którzy są z tego samego województwa...

      Usuń
    14. Aż tak?
      Nie spodziewałabym się;p

      Usuń
    15. Też się nie spodziewałam ^^

      Usuń
    16. u mnie ludzie z mojego woj. przynajmniej kojarzą, że takie miasto jest...

      Usuń
  3. Ciekawe zaproszenie ,byłam ze trzy razy w życiu na takim spotkaniu z autorem ,ciekawe przeżycie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że i to będzie ciekawe i że się nie wynudzimy;))

      Usuń
  4. Też dużo zależy od tego na ile was ciekawi temat książki ,wydaje mi sie że ten akurat nie bardzo dla młodzieży ,no ale upodobania są różne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie wielu z moich znajomych się tym interesuje, więc może nie będzie aż tak źle, bo już trochę starsza z nas młodzież;)

      Usuń
    2. Ale w stosunku do mnie to bardzo młoda hahahhahahaha pozdrawiam

      Usuń
    3. oj tam oj tam, swoje lata też już mam, może jestem przed trzydziestką, ale bardzo młoda też już nie jestem;p

      Usuń
  5. Kurde ja już nie pamiętam kiedy tyle miałam hahahaha rany zaraz wchodze pod kołdre bo zimno u nas strasznie znaczy na zewnątrz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety czas leci coraz szybciej, a mnie on coraz bardziej przez palce przecieka.
      A u nas też strasznie zimno jest i też zaraz pod kołdrę idę;)

      Usuń
  6. O kurcze, zazdroszczę spotkania!
    Ja dzisiaj chciałam iść na spotkanie z autorem pracy "Pakt Ribbentrop- Beck", niestety nie wyrobiłam się z czasem. Tym bardziej mi szkoda, że niedługo tę pozycję pewnie będę omawiała na zajęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no widzisz. Przydałoby Ci się. A my idziemy na to spotkanie zaraz po spotkaniu Stalowych Czytaczy:). Specjalnie umówiliśmy się na wcześniejszą godzinę, żeby się wyrobić;)

      Usuń
  7. A ja dziś kupiłam Przewodnik po powstanczej Warszawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj, Stalowa Wola i okolice gdzie to jest ? tematyka ksiazki jak najbardziej w moim guscie !zaluje,ze nie moge skorzystac z zaproszenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolice Sandomierza i Rzeszowa;p
      Poza tym domyślałam się, że ludzie spoza regionu nie będą wiedzieć gdzie to jest;p

      Usuń
  9. Jaki miły gest ze strony miasta! Idź, korzystaj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda i cieszę się, że uznali, że warto mnie poprosić o umieszczenie informacji na blogu - to bardzo motywujące:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! To znaczy, że czasami to, co piszemy naprawdę trafia do szerszego grona, przede wszystkim zainteresowanych osób! Gratuluję :)

      Usuń
    2. ja się staram jak mogę i mam nadzieję, że są tego efekty, w każdym razie ja idę na to spotkanie ze znajomymi;)

      Usuń

Prześlij komentarz