poniedziałek, 1 października 2012

Miłość nie od pierwszego wejrzenia;)

Z czym Wam się kojarzy literatura XIX w.?
Mnie przez długi czas kojarzyła się z Henrykiem Sienkiewiczem i Stefanem Żeromskim, za którymi nie przepadałam. Do tego pierwszego przekonałam się stosunkowo niedawno, a ten drugi chyba już zawsze będzie obiektem mojej literackiej niechęci. 

Jednakże jakiś czas temu trafiłam na książkę zatytułowaną Pies Baskerville'ów autorstwa Arthura Conana Doyle'ego. Wiedziałam, że to nie jest jakiś współczesny autor, mimo to nie spodziewałam się, że żył w czasach Sienkiewicza i Żeromskiego. A to dlatego, że książkę czytało mi się nadzwyczaj dobrze i nie mogłam uwierzyć została napisana w XIX wieku. Tą historię o legendarnym już detektywie pochłonęłam w mig, a to spowodowało, że bardziej zaczęłam się przyglądać autorom czytanych przeze mnie powieści. Tak się złożyło, że moją ulubioną powieść (Wichrowe wzgórza) napisała kobieta, która tak jak Doyle żyła w czasach, do niedawna uważanych przeze mnie za dość niewdzięczne, jeżeli chodzi o rozwój literatury. Wichrowe wzgórza zauroczyły mnie swoją tajemniczą i nieco mroczną aurą, jak również przedstawieniem tego jak bardzo podziały klasowe wpływały na życie ludzi oraz katalizatorem jakich tragedii mogły się być przyczyną. Ta niesamowita historia sprawia, że człowiek uświadamia sobie jak cienka potrafi być granica między nienawiścią a miłością i jak bardzo egoizm może wpłynąć na rozwój wypadków. 
Na fali zaciekawienia tym jakie perełki może kryć literatura tamtego okresu sięgnęłam również po Draculę pióra Bram Stokera, który na początku nie wzbudził mojego entuzjazmu. Jednakże pewnego mglistego wieczoru odkryłam, że pojawiły się u mnie obawy dotyczące przejścia krótkiego odcinka z bezpiecznego łóżka do łazienki - i wcale nie pomagało tłumaczenie sobie, że hrabia Dracula to tylko fikcja literacka, a mgła za oknem nie ma związku z legendarnym wampirem. Przy tej powieści, wszystkie inne książki o wampirach wydają się zwykłym chłamem i jakąś totalną pomyłką. Dracula przyprawia o dreszcze, a chociażby Zmierzch czy Pamiętniki Wampirów wywołują u mnie co najwyżej politowanie. No, ale cóż...popkultura nawet z książkami robi swoje. XIX w. to dla mnie nie tylko atmosfera grozy i tajemniczości. To również kontrowersja w literaturze. Nie dawno miałam okazję przeczytać Teleny'ego Oscara Wilda, który wzbudzał wiele emocji w ówczesnym społeczeństwie. Sam Wilde został nawet aresztowany i skazany na 2 lata ciężkich robót za kontakty homoseksualne. Po powyższą powieść sięgnęłam głównie z ciekawości i przekory, bo czytałam wiele opinii dotyczących tego, że współcześnie Teleny również wzbudza wiele kontrowersji. Myślałam sobie, że obecnie książka sprzed ponad 100 lat nie może być przecież tak bardzo szokująca jak w momencie jej ukazania się. Nawet nie możecie cobie wyobrazić jak bardzo się zaskoczyłam, że literatura sprzed ponad wieku może jednak oburzać, a nawet wzbudzać niesmak. Pomijając fakt, że traktuje ona o homoseksualistach, to już same opisy orgii potrafią być odpychające. Jednak mimo wszystko nie żałuję, że sięgnęłam po powyższą książkę. 

Na początku wspominałam, że przekonałam się do Sienkiewicza dopiero po studiach. Ci z Was, którzy mnie już czytają jakiś czas wiedzą, że było to spowodowane moją sympatią do Michała Bajora, który jest odtwórcą roli Nerona, w polskiej adaptacji Quo Vadis. Jednak swego czasu był to mój jednorazowy przebłysk zainteresowania literaturą XIX w. Jednak dzisiaj wiem, że będę chciała bliżej zapoznać się z dorobkiem literackim tego naszego polskiego pisarza. 

Muszę przyznać, że dziś patrzę dużo łaskawiej na pisarzy sprzed ponad stu lat. Obecnie są dla mnie cennym nośnikiem informacji dotyczących tego jak wyglądało życie w tamtych czasach, jakie były zwyczaje oraz postawy w społeczeństwie wobec pewnych zjawisk. Powieści z tamtego okresu wzbudzają emocje, trzymają w napięciu i są katalizatorem do rozmów. W tamtych czasach pojawiły się klasyki, na kanwie, których obecnie powstaje chociażby wiele książek i filmów. Dlatego też, na pewno sięgnę jeszcze po inne publikacje z tamtego czasu, bo bardzo mnie zaintrygowała ówczesna literatura. Jednakże mimo wszystko nikt nie jest w stanie przekonać mnie do Żeromskiego;p.

A Wy znacie, którąś z książek, o których wspominałam?
Macie swój ulubiony okres w literaturze?

13 komentarzy:

  1. Nie lubisz Żeromskiego? A to mój ulubiony pisarz jeżeli chodzi o lektury szkolne! Modliłam się dniami i nocami, żeby pojawił się na maturze - a kiedy rzeczywiście się pojawił, pisałam o Mickiewiczu :D

    Kto zrozumie kobietę? :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc mam jakąś alergię na tego pisarza. Na prawdę próbowałam się do niego dobrowolnie przekonać, ale nie zdzierżyłam jego narracji:/
    No ale może kiedyś.
    Tymczasem kobieta to przewrotne stworzenie jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też polubiłam literaturę XIX wieku :) Zaczęło się od Jane Austen ;) Lubię również literaturę powojenną, XX wieku, np. Marek Hłasko, Hanna Krall, Maria Kuncewiczowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za Austen mam zamiar się zabrać. "Duma i uprzedzenie" chodzi za mną już od jakiegoś roku, ale w tym miesiącu będę miała nawał egzemplarzy recenzenckich, z którymi będę chciała się wyrobić jak najszybciej. Zatem klasyka odejdzie na bok póki co.

      Usuń
  4. Ulubiony okres w literaturze? Najbardziej to chyba będzie XIXw. i początek XXwieku. Pamiętam, jak czytałam po raz pierwszy "Anię z Zielonego Wzgórza" - zupełnie inne czasy, te bufiaste rękawy, ta galanteria ;) Potem przyszła kolej na Jane Austen i siostry Bronte. Lubię też literaturę wojenną i książki opowiadające o życiu po wojnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię literaturę wojenną, chociaż XIX w. dopiero co odkrywam i jest dla mnie coraz bardziej fascynujący.

      Usuń
  5. Cyba nie mam swojego ulubionego okresu w literaturze.
    Za to ja bardzo lubiłam czytać lektury szkolne, bez wyjątku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, bo ja w szkole nie przeczytałam zbyt wielu książek;)

      Usuń
  6. Nie mam ulubionego okresu w literaturze. Ale znam wspomniane przez Ciebie książki (oprócz "Teleny'ego"). Naprawdę, nie ma co się obawiać XIX-wiecznych autorów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, XIX wiek nie jest taki straszny jak go malują;)

      Usuń
  7. I ѕimply could not depаrt youг web site ρгior to suggeѕting that I really enjoyed thе
    usual info а person provide to your guests? Is gonnа bе again regularly to іnvestigate
    cross-check neω posts

    my web page; payday loans

    OdpowiedzUsuń
  8. Youг meanѕ οf explaining all in this piece of wrіting is асtually niсе, all bе сapable of simply be аware οf it, Thanks a lot.


    Check out my website - small loans

    OdpowiedzUsuń
  9. hеllo thеre and thanκ you for your information – Ι've certainly picked up something new from right here. I did however expertise several technical issues using this web site, as I experienced to reload the web site lots of times previous to I could get it to load correctly. I had been wondering if your hosting is OK? Not that I'm
    complаining, but sluggіsh loaԁing instanceѕ tіmеs will oftеn affect your
    placement іn googlе аnd cοuld damage your quality sсorе if aԁs and marketing ωіth Adwords.
    Well I'm adding this RSS to my email and could look out for a lot more of your respective interesting content. Make sure you update this again very soon.

    Also visit my homepage - payday loan
    Also see my site: payday loan

    OdpowiedzUsuń