Wrapsy na deszczowy poranek;)

Ostatnio naszło mnie na urozmaicanie mojej diety od czasu do czasu. Dzisiaj naszła mnie ochota na wrapsy:). Co użyłam do przygotowania swojego dzisiejszego śniadania??
Otóż dzisiaj użyłam:
1. Wrapsów,
2. Mieszanki sałat z rukolą
3. Tuńczyka w kawałkach w oleju
Większa część sałatki wylądowała w misce, razem z tuńczykiem i...żurawiną:). Pomyślałam, że ostatni składnik będzie idealnym dodatkiem do takich kanapek:)


Naturalnie wszystko wymieszałam i wyłożyłam na tortille, po czym zawinęłam i gotowe:
Wiem, że to nie zdrowo jeść przed komputerem, ale chyba uzależniam się od oglądania serialów i nie wiem jak to pogodzę z czytaniem książek;p. W każdym bądź razie domowe wrapsy i odcinek jednego z ulubionych seriali to było dobrych kilka chwil.
A Wy, czy macie coś takiego co lubicie sobie zrobić od czasu do czasu dla urozmaicenia?

Komentarze

  1. Tortille szamam już jakieś cztery lata, ale nie wiem czy wiesz, że je się podsmaża... czynię to na oliwie z oliwek, lub oleju z pestek winogron. Do tego feta, kukurydza, dużo czosnku i mniam mniam. Ale na litość Eru surowa tortilla?! Tzn. ta akurat jest meksykańska, bo hiszpańska to inna broszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to ona jest już, że tak powiem gotowa do spożycia;). Trzeba tylko sobie wkład zrobić i jest pycha:))

      Usuń
    2. no nie powiedziałabym.... dla mnie ona jest surowa... sama robię też domową jak długo nie mogę się do sklepu wybrać. Też nie nazwałabym tego kanapką... tortilla to tortilla.
      Cieplutka, prosto z patelni. Mniam, mniam.

      Usuń
    3. Możliwe - następnym razem spróbuję ją podgrzać i zobaczę jaka jest różnica;]. A słowo kanapka użyłam w przenośni, ale trudno, jeżeli tego nie widać.

      Usuń
    4. no przenośni nie widać za czorta....


      Jak smakuje Ci w takiej postaci to spoko....

      Usuń
  2. Smacznego.Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowo dodanego posta!;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz