poniedziałek, 13 lutego 2012

"Słodkości" na zimę bez kalori;)

Ostatni czas był dla mnie trochę stresujący, ale zrobiłam sobie prezent, który regularnie  dostarcza mi przyjemności i poniekąd zastępuje słodycze;p. 
Nie wiem czy kojarzycie takie truskawkowo śmietankowe cukierki, które mają jedną warstwą białą, a drugą różową i są oblane czekoladą. Jeżeli myjemy się rękami to żel nie pieni się zbyt obficie, ale gąbka na szczęście załatwia sprawę i sprawia, że jest dużo piany:) Ja znalazłam żel pod prysznic, który pachnie właśnie jak te cukierki:


Właśnie żel, który widzicie wyżeł łącznie z gąbką dają poczucie niesamowitego relaksu pod prysznicem i już po wyjściu z łazienki jestem już zupełnie inaczej nastawiona do codzienności. 
Prawie każdego wieczora ostatnio używam też innego smakowitego kosmetyku, a mianowicie masła do ciała z Ziai z serii kakaowej:

 

W prawdzie nie miałam zbyt miłych kontaktów z kosmetykami z firmy Ziaja, ale to masło do ciała zawładnęło mną niesamowicie i tak jak nigdy nie kupowałam sobie drugi raz tego samego kremu/balsamu do ciała, tak powyższy sprawił, że będę go kupować co jakiś czasjeszcze długo, albo i zawsze;). Mnie osobiście zapach tego masła kojarzy się z masą kakaową do ciasta, ale są i tacy, którym pachnie czekoladowym budyniem:). 
Ja nie umiem sobie odmówić przyjemności z używania powyższych produktów, które póki co są stałymi bywalcami w mojej kosmetyczce.
 

12 komentarzy:

  1. Heh, fajny pomysł na posłodzenie sobie życia. Ja mam żel pod prysznic o zapachu truskawkowy a drugi coś w stylu karmelków. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A napiszesz coś więcej o tym drugim?

      Usuń
    2. One oba są z firmy Aquolina. Zarówno balsamy jak i żele, płyny, etc. Jest całe mnóstwo zapachów. Ten mój "karmelkowy" to chyba jakiś cukrowy jest. Nie potrafię ci dokładnie opisać, ponieważ mam tę buteleczkę w domu rodzinnym a ze sobą tylko truskawkę :) Nie wiem też ile kosztują, ponieważ wygrałam je. To małe buteleczki, ale mi wystarczają już długo i są naprawdę przyjemne. No... poza latem, bo pszczoły mnie kochają :D

      Usuń
    3. A wiesz może gdzie te żele można dostać? Chętnie najpierw bym wąchnęła, a później zapewne spróbowała;]

      Usuń
    4. Nie mam pojęcia gdzie można je dostać. : / Niestety. Jak już pisałam- wygrałam je.

      Usuń
    5. Szkoda, bo narobiłaś mi na nie ochoty;p

      Usuń
  2. Zrobiłaś smaka na ten żel :D nigdy nie kupiłam niczego z tej firmy bo podobno słabo nawilża, to prawda?
    Ale z drugiej strony który żel nawilża, przecież je spłukujemy.
    Jeśli on pachnie tak jak sobie wyobraziłam po twoim opisie, to jutro będzie stał w mojej łazience :D
    A ziajke czekoladową kocham już od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem żel ma przede wszystkim myć i nie wysuszać i tu się sprawdza, więc jak dla mnie spełnia swoje zadanie, a od nawilżania są balsamy:D

      Usuń
  3. chyba też muszę się dopieścić zapachami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) - ja ostatnio nie umiem sobie ich odmówić;)

      Usuń
    2. to masełko jest boskie!

      Usuń
    3. Oj tak - to mi się już niestety kończy, ale czeka nam nie już kokosowe z tej samej serii:D

      Usuń