niedziela, 15 stycznia 2012

Podstawa makijażu na dzień dzisiejszy

Moje życie w Brukseli wymusiło na mnie pewien tryb życia, co spowodowało, że zaczęłam się malować częściej niż jak byłam w Polsce. To po części przez tutejszą wodę, która spowodowała, że na mojej twarzy pojawiło się więcej nieprzyjaciół, aniżeli pojawiało się jak byłam w domu. Na szczęście jakaś niewidzialna siła podkusiła mnie, żebym przed wyjazdem tu zaopatrzyła się w odpowiednie kosmetyki.
Aktualnie do wykonania podstawowego makijażu używam 5 kosmetyków:
 1. Lekki podkład do twarzy MaxFaktor  Xperience (mój jest o numerku 42) - nie ma dobrego krycia, odświeża twarz i wyrównuje koloryt.
2. Pan Stik z firmy Max Faktor - jest idealnym uzupełnieniem podkładu. Używam go jako korektora, żeby zatuszować zaczerwienienia i nieprzyjaciół na mojej twarzy;) Mój jest w kolorze True Beige (12)
3. Natural Bronzer with minerals z Rimmel, w kolorze 022  - odpowiedni do mojej bladej twarzy;)
4. Tusz pogrubiający rzęsy z Rimmel - nadaje rzęsom naturalny kolor:))
5. Błyszczyk z Essence z serii stay with me.

Te kosmetyki w połączeniu dają dość naturalny efekt na twarzy, bo aktualnie niczego więcej mi nie trzeba, jak tylko zamaskowania pewnych rzeczy;). Jednak muszę pamiętać o tym, żeby stosować moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy regularnie, bo w innym przypadku używanie chociażby podkładów może sporo pogorszyć sytuację, a nie chcę przecież za bardzo straszyć ludzi na ulicy moją osobą;). Jak wrócę do Polski to muszę sobie zakupić korektor pod oczy, bo, aż rzuca mi się w oczy jego brak;p
Na dziś to chyba wszystko, zatem życzę Wam udanej niedzieli;)

2 komentarze:

  1. Nie używasz żadnych cieni? Ja do naturalnego "pracowego" makijażu używam zawsze neutralnego, beżowego cienia, jakoś tak mi wszystko "dopina" :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja ostatnio jakimś takim leniem się zrobiłam. Czasem dodam sobie czarnej kredki na dolną powiekę dla podkreślenia oczu, ale jakoś nic poza tym.

      Usuń