wtorek, 2 listopada 2010

Szlachetna Paczka

Dzisiaj udało nam się ruszyć, z ankietami do Szlachetnej Paczki, a jutro kolejna część. Mam nadzieję, że skończymy ankietowanie. Dla mnie powrót do wolontariatu w takiej formie dał mi niezłego kopa i mimo własnych ograniczeń i obaw okazuje się, że wciąż czerpię z niego wiele energii. Dzisiaj miałam trochę biegania w związku z własnymi sprawami i brakiem czasu na weekendach, bo zaczynam studia w ten weekend (w końcu:D). Także jak widać dzieje się sporo:D.
Dzisiaj po całym dniu biegania i załatwiania spraw przeróżnych na nowo odkryłam uroki wieczorów z kawą w ręku i odprężaniu się przy ulubionej muzyce. To sprawia, że mogę się w miarę poskładać do kupy i wyciszyć po całym dniu:).
Tymczasem skończył mi się ten krem z AA, który kupiłam sobie na początku października i mam zamiar zrobić jego recenzję, ale już nie dzisiaj...jestem na to za bardzo zmęczona;p.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz